Piękny i bardzo drogi: iPhone 7 Plus Retro Edition za 1899 dol.

by Tomek Czech on 16 marca 2017

Firma ColorWare wprowadziła dzisiaj do sprzedaży iPhone’a 7 Plus, którego wygląd został odmieniony tak, żeby nawiązywał do klasycznych Macintoshy z lat 80. Telefon został w całości przemalowany – z tyłu pojawiło się wielokolorowe logo Apple, a z boku charakterystyczne ciemnobeżowe paski.

ColorWare specjalizuje się w personalizacji urządzeń mobilnych, zwłaszcza produktów Apple. Niedawno zaoferowała na przykład AirPodsy w 56 kolorach. Firma opracowała własny, skomplikowany proces kolorowania urządzeń i znana jest ze świetnej jakości wykonania produktów.

iPhone 7 Plus Retro Edition kosztuje 1899 dol. (około 7600 zł) i jest to przemalowany iPhone 7 Plus w kolorze czarnym, w wersji 256 GB, którego Apple sprzedaje za 969 dol. (w Polsce – 4999 zł).

Liczba spersonalizowanych egzemplarzy sprzedawanych przez ColarWare jest ograniczona. Pierwszych 25 sztuk zostanie oznaczonych i otrzyma certyfikat autentyczności.

iPhone 7 Plus Retro Edition można zamówić na stronie ColorWare. Czas oczekiwania to w tej chwili  2-3 tygodnie.

POLECAMY: Zhakował komputer nauczycielki, kupił MacBooka i rozkręcił duży biznes – wywiad

300x300-oslo

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Źródło: ColorWare, za MacRumors

Tomek Czech

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Twitter: @finicestfini
Tomek Czech

Link to our Facebook Page
Link to our Rss Page
Link to our Twitter Page
Link to our Youtube Page
  • macminik

    Charakterystyczne ciemnobeżowe paski ? Charakterystyczne dla czego ? Bo kiedyś były to zwyczajne otwory wentylacyjne o ściśle określonych rozmiarach i położeniu zgodnie z założeniami Snow White Design. Ciemnobeżowe paski to chyba charakterystyczne dla malarza podwórkowego a nie dla produktów Apple z lat osiemdziesiątych.

    • Tomek Czech

      Dokładnie o te podłużne otwory wentylacyjne chodzi

Previous post:

Next post: