Nie ładujcie iPhone’ów w łazience! W Wielkiej Brytanii zmarł mężczyzna porażony prądem w wannie

by Tomek Czech on 20 marca 2017

W Wielkiej Brytanii zmarł mężczyzna porażony prądem po tym, gdy do wanny, w której brał kąpiel, upuścił podłączonego do prądu iPhone’a. Zajmujący się sprawą koroner zwraca uwagę, że choć pamiętamy, aby w wannie nie używać suszarek i innych podłączonych do prądu przedmiotów, o czym uczono nas od lat, coraz częściej zapominamy, że śmiertelnym zagrożeniem jest także używanie podczas kąpieli „wyglądającego niewinnie smartfona”, z którym coraz rzadziej się rozstajemy. Tym bardziej, że wiele modeli, w tym najnowsze iPhone’y, jest praktycznie wodoodpornych.

Według koronera, w kontakcie z wodą smartfony mogą być tak samo niebezpieczne, jak np. suszarki do włosów i producenci powinni o tym ostrzegać. Zapowiedział, że wyśle raport ze śledztwa w tej sprawie do Apple.

Wypadek, w którym zginął 32-letni Richard Bull wydarzył się w grudniu, ale media informują o tym dopiero teraz.

The Guardian cytuje wypowiedź brata zmarłego: „Wciąż nie mogę uwierzyć, że prąd przesyłany pomiędzy gniazdkiem a telefonem jest w stanie kogoś zabić”. Z kolei matka zmarłego „obawia się o ludzi, zwłaszcza nastolatków, którzy nie potrafią rozstać się ze swoim smartfonem nawet na chwilę i zapominają, jak niebezpieczne w niektórych sytuacjach może być to urządzenie”.

O zagrożeniach wynikających z używania podłączonego do prądu smartfona w łazience zaczęły informować brytyjskie media oraz niektóre organizacje pozarządowe. Specjaliści ostrzegają, że o ile samo upuszczenie do wody telefonu czy nawet laptopa, które nie są podłączone do prądu nie jest zagrożeniem, o tyle sytuacja robi się śmiertelnie niebezpieczna, gdy urządzenia są w tym momencie ładowane z gniazdka elektrycznego.

iPhone 8. Będzie rewolucja? Posłuchaj najnowszego odcinka ThinkApple Podcast.

Przeczytaj też:

300x300-oslo

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Źródło: The Guardian

Tomek Czech

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Twitter: @finicestfini
Tomek Czech

Link to our Facebook Page
Link to our Rss Page
Link to our Twitter Page
Link to our Youtube Page
  • 🆂🅸🅼🅾🅽

    No sorry, ale trzeba miec cos nie tak z glowa, zeby znalezc sie w takiej sytuacji… o_O

    BTW Dlaczego napisales iPhone’ow? Wyedytuj moze na smartfonow, zeby bylo jasne, ze nie tylko iPhone jest tak wyjatkowy…

    • Tomek Czech

      W artykule kilka razy wspomniałem o „smartfonach”, w tytule iPhone bo to jednak strona głównie strona o Apple.

      A co do znalezienia się w takiej sytuacji – pewnie rację ma ten koroner, że wiele osób myśli, że ten smartfon taki niewinny, że nic się nie powinno złego stać jak wpadnie do wanny…

      • 🆂🅸🅼🅾🅽

        No niby racja, ze napisales i tak tez myslalem, ze taki jest wlasnie powod, jednak IMO do wanny z czymkolwiek podlaczonym do ladowarki, udadza sie raczej ci, ktorzy w internetach czytaja tylko tytuly…
        Z pozdrowieniami.

  • Włóczykij

    Cos mi tu nie gra, przeciez z ladowarki smartfona wysylany jest prad staly o napieciu kilku woltow. Smiertelny zaczyna byc od 100VDC i 50VAC.

Previous post:

Next post: