Apple ogłasza wyniki finansowe za 3 kwartał 2017 roku

by Mateusz Majewski on 1 sierpnia 2017

Dziś późnym wieczorem Apple udostępniło swoje wyniki finansowe w trzeciem kwartale fiskalnym, czyli drugim kwartale kalendarzowym 2017 roku. Rezultaty są widocznie lepsze niż rok temu o tej samej porze.

W trzecim kwartale 2017 roku Apple sprzedało:

  • iPhone 41,03 mln egzemplarzy (40,4 mln rok temu)
  • iPad 11,42 mln egzemplarzy (9,95 mln rok temu)
  • Mac 4,29 mln egzemplarzy (4,25 mln rok temu)

Przyniosło to następujące przychody:

  • iPhone 24,85 mld dol. (24 mld dol. rok temu)
  • iPad 4,97 mld dol. (4,8 mld dol. rok temu)
  • Mac 5,59 mld dol. (5,23 mld dol. rok temu)
  • Usługi 7,27 mld dol. (5,97 mld dol. rok temu)
  • Inne 2,74 mld dol. (2,2 mld dol. rok temu)

Łącznie daje to ponad 45,4 mld dolarów(42 mld dol. rok temu). Zysk to 8.7 mld dol. (7,8 mld dol. rok temu).

Ilość sprzedanych egzemplarzy oraz zyski są więc znacznie wyższe niż w Q3 2016. W tym kwartale odnotowane zostały historycznie wysokie zyski za usługi. Duże wzrosty odnotował także promowany przez Apple iPad.

Posłuchaj najnowszego odcinka ThinkApple Podcast, w którym rozmawiamy o iPhonie 8.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Mateusz Majewski

Mateusz Majewski

Apple-user od 2008 roku. Uwielbiam macOS i staram się być obiektywny. Kameruję i fotografuję. Windsurfing, żeglarstwo, podróże.
Twitter: @add_mean
Mateusz Majewski

Link to our Facebook Page
Link to our Rss Page
Link to our Twitter Page
Link to our Youtube Page
  • A zegarków ni ma.

    • Apple Watch, AirPods itp. znajdują się w sekcji „inne”

      • Tak, wiem. Miałem na myśli to, ze nadal jest mizeria na tyle, ze nie wyodrębnili oddzielnej kategorii.

        • Niejeden producent chciałby mieć taką „mizerię” 😉

          • Panowie:
            1) skalujcie „mizerię” do wielkości „kucharki” robiącej mizerię 😉
            2) Jestem ogromnie sceptycznie co do „ery smartwatchy”. Wyniki finansowe zdają się pokazywać, że jest to produkt interesujący przede wszystkim dla entuzjastów tech i sportowców. Problem ze smartwatchem jest taki, że trzeba go nosić na nadgarstku. Z perspektywy psychologicznej generuje to dyskomfort „urządzenia które zawsze jest przy tobie”. Smartfon jest bardziej intymny. Abstrahując od zestawu funkcjonalności. To moja opinia.

          • Tomek Czech

            Tak, smartwatche są głównie dla entuzjastów. TERAZ. + dla osób, które koniecznie chcą mieć zegarek, ale w 2017 nie chcą już analogowego, więc kupią najtańszego smartwatcha. Ale wszystko zmieni sie diametralnie, gdy AW (a potem inne smartwatche) zyskają funkcje zdrowotne (np. bezinwazyjny pomiar cukru we krwi, jeden z tzw. świętych graali medycyny, nad czym Apple od dawna pracuje) i uniezależnią się od smartfonów. Po prostu do tej pory większość osób myśli, że smartwatch ma zastąpić smartfona. To duży błąd.

        • Tomek Czech

          Mizeria? AW to produkt, który odniósł duży sukces. I będzie coraz lepiej. Era smartwatchy dopiero przed nami.

  • Niejeden producent chciałby mieć taka „mizerię” 😉

Previous post:

Next post: