iPhone 8 (X/Edition) za „jedyne” 899 dol.? Tylko dwa modele 64 i 256 GB?

by Kuba on 5 września 2017

Analitycy firmy UBS twierdzą, że iPhone 8 (X/Edition), którego premiera już za tydzień, będzie nieco tańszy, niż się spekuluje – większość komentatorów uważa, że nowy flagowiec z Cupertino nie będzie tańszy niż tysiąc dolarów, mówiono nawet o sumach rzędu 1200-1500 dol. Jednak według ekspertów UBS, najbardziej prawdopodobna cena za podstawowy model to około 900 dolarów.

berrolia

Argumentują oni, że Apple nie ma w zwyczaju sprzedawać swoich nowych modeli drożej, lub dużo drożej, niż robi to konkurencja, zwłaszcza Samsung. iPhone 7 kosztował mniej więcej tyle, co Galaxy S7 (∼650 dol.), iPhone 7 Plus (769 dol.) był tańszy niż Galaxy Note 7 (∼850 dol.).

Analitycy uważają, że w tym roku iPhone 8 będzie z pewnością droższy niż Galaxy S8 (∼750 dol.), prawdopodobnie nieco droższy niż Galaxy S8+ (∼850 dol.), ale za to tańszy niż Note8 (∼930 dol.). Dlatego stawiają na cenę około 900 dol.

Chodzi oczywiście o podstawowy model 64 GB. Według UBS, iPhone 8 będzie dostępny tylko w dwóch wersjach – 64 GB i 256 GB. Takie same informacje podawał kiedyś Ming-Chi Kuo, ale ostatnio słyszeliśmy też o możliwości pojawiania się nowego flagowca z Cupertino w wersjach 64/256/512 GB.

Ankieta: ile pamięci powinien mieć iPhone 7s/8?

O wszystkim przekonamy się już 12 września. Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji z konferencji Apple.

Więcej o iPhonie 8 (X/Edition): 

300x300-oslo

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Źródło: Business Insider

Link to our Facebook Page
Link to our Rss Page
Link to our Twitter Page
Link to our Youtube Page
  • Martwi mnie trochę ta informacja, że wersja podstawowa dostępna będzie w wariancie 64 GB. Wcześniej pisano, że 128 GB. Jak na flagowca wypadałby żeby było więcej niż 64.

    • mariomany

      Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Apple właśnie ostatnio pomija najczęściej wybierane pojemności, żeby zmusić ludzi do zakupu większej pamięci (lub narzekania, że się kupiło za małą). Gdy podchodziłem do zakupu swojej 6s najbardziej optymalną pamięcią było wtedy 32GB. Nie było, więc kupiłem 64 – od kilku miesięcy mam zajęte około 45-50GB i wcale nie narzekam, że musiałem zapłacić więcej. Dzisiaj 64 to jest minimum przy takim telefonie (Netflixy i Apple Music przy offline też swoje zajmują, zdjęcia również coraz więcej). Sam bym chętnie kupił wersję 128. Jednak tym razem poczekam na następny model, lub kupię mniejszą wersję.

      • No właśnie o tym myślę. Obecnie posiadam iPhona 7 128 GB. W ubiegłym roku myślałem, że jest to za dużo (też dlatego że zlikwidowali 64, który był optymalny). Teraz mam zajęte w nim około 30 GB. Kupienie 64 może okazać się trochę ciasnym pomysłem, natomiast kolejny wariant to 256 – tyle, ile obecnie mam w Macbooku – i zdecydowanie na wyrost. Zobaczymy jaka różnica będzie w cenie. Jeśli będzie sporo to będę musiał męczyć się z 64

        • Tomek Czech

          Podstawowe wersje zawsze miały mało pamięci – przez długi czas 16 GB, potem 32. To najczęściej wybierany model, muszą starać się, żeby był jak najtańszy (przy zachowaniu odpowiedniej marży oczywiście;)

Previous post:

Next post: