iPhone 8 – test ładowania indukcyjnego

by Tomek Czech on 24 września 2017

Mówiło się o „prawdziwym ładowaniu bezprzewodowym na odległość”, ale na tę technologię będziemy musieli poczekać pewnie jeszcze kilka lat. Skończyło się więc na ładowaniu indukcyjnym, czyli czymś, czego Apple nie chciało zastosować w iPhonie od wielu lat. Firma twierdziła, że nie rozwiązuje to żadnego problemu (bo w dalszym ciągu jest przewodowe). Dlaczego zmienili zdanie i dodali możliwość takiego ładowania do iPhone’a 8/Plus i iPhone’a X? Tego nie wyjaśnili. Być może wcześniej nie pasowało im to ze względów czysto technicznych, być może wierzą, że przełomowym rozwiązaniem będzie dopiero mata AirPower, którą szykują na następny rok (umożliwi ładowanie trzech urządzeń jednocześnie).

W każdym razie ładowanie indukcyjne zawitało w końcu do iPhone’a. Tegoroczne modele można ładować wszystkimi ładowarkami wspierającymi popularny standard Qi.

Jak to działa? Po prostu, bez żadnej filozofii – kładziemy iPhone’a na ładowarkę i błyskawicznie zaczyna się on ładować.

Do testów użyłem ładowarki Puro Fast Wireless Charging Station. Jak już wspominałem, jej zaletą jest jej niewielki rozmiar – właściwie nie można położyć na niej iPhone’a tak, żeby nie zaczął się ładować (bo znanym problemem ładowanie indukcyjnego jest to, że musimy położyć telefon w ściśle określonym punkcie, dokładnie na środku płyty ładującej, jeśli położymy go centymetr-dwa dalej, nie będzie się ładował).

ŁADOWANIE W ETUI

Jedno z częściej zadawanych pytań odnośnie ładowania indukcyjnego brzmi: czy można ładować smartfona w etui?

Tak, można.

Przyjęło się nie nazywać ładowania indukcynego „bezprzewodowym”, bo telefon potrzebuje fizycznego kontaktu z ładowarką (matą/płytą ładującą). Ale okazuje się, że przy ładowaniu indukcyjnym prąd rzeczywiście przesyłany jest bezprzewodowo, o czym od dawna mówili eksperci. To właśnie dlatego możliwe jest ładowanie telefonu w etui.

Na poniższym wideo widać, że ładowanie rozpoczynało się, gdy zbliżyłem iPhone’a 8 Plus do ładowarki na odległość około 1 cm.

Oczywiście im większa odległość, tym ładowanie będzie wolniejsze (większe ubytki energii po drodze). Zatem im grubsze etui, tym bateria będzie się napełniała wolniej.

iPhone’a 8 można ładować nawet w dość grubym etui ochronnym typu Wallet.

CZAS ŁADOWANIA

Tym, co chyba najbardziej wszystkich interesuje jest czas ładowania. W moich testach wyglądało to tak:

  • od 0% (całkowicie rozładowany iPhone) do 20%: 35 minut (bez etui);
  • +10% (od 20% do 30%), iPhone bez etui: 19 minut;
  • +10% (od 30% do 40%), iPhone w etui: 21 minut.

Użyłem etui ultra slim, które według producent ma zaledwie 0,3 mm grubości. Zwolniło ono ładowanie o około 10%.

W kolejnym teście iPhone ładował się od 50% do 100%. Zajęło mu to godzinę i 55 minut.

Ze względu na inne testy i bardzo długi czas ładowania metodą indukcyjną nie dałem rady sprawdzić, ile zajęłoby ładowanie od 0% do 100%. Ale wnioskując po wynikach cząstkowych, trwałoby to około 3 i pół godziny (bez etui).

W cienkim etui czas mógłby się wydłużyć do około 3 godz. 50 min.

Pamiętajcie, że testuję większy model iPhone’a 8  – 5,5-calowego Plusa, z baterią o pojemności 2675 mAh (4,7-calowy iPhone 8 ma znacznie mniejszą baterię – 1821 mAh).

Będzie szybciej…

Apple ujawniło, że obecnie iPhone’y mogą ładować się indukcyjnie z maksymalną mocą 5 W. Firma zdradziła też, że w najbliższych miesiącach wszystkie nowe iPhone’y otrzymają aktualizację, dzięki które będą mogły być ładowane indukcyjnie 50% szybciej – z mocą około 7,5 W.

Standard Qi w najnowszej wersji 1.2 umożliwia ładowanie z mocą do 15 W.

Nowe iPhone’y wspierają też szybkie ładowanie (od 0% do 50% w 30 minut) przez zasilacz USB-C.

NAGRZEWANIE SIĘ TELEFONU

Mówi się, że jednym z największym problemów ładowania indukcyjnego jest mocne nagrzewanie się smartfona. W moich testach iPhone nagrzewał się w niewielkim stopniu, nawet po spędzeniu ponad godziny na ładowarce. Dużo mocniej iPhone’y nagrzewają podczas wykonywania innych zadań, np. długich rozmów telefonicznych czy nagrywania dłuższego wideo.

Co ciekawe, podczas ostatniej fazy ładowania, pomiędzy 80% a 100%, kiedy telefon ładuje się już wolniej, w ogóle się nie nagrzewał. Był wręcz zimny, gdy zdjąłem go z ładowarki po naładowaniu do pełna.

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania dotyczące ładowania indukcyjnego iPhone’a 8/Plus – dajcie znać.

iPhone 8 (Plus) – pierwsze wrażenia | iPhone 8 Plus – galeria zdjęć

KMP

Partnerem naszego wyjazdu na berlińską premierę iPhone’a 8 jest KMP – niemiecka firma tworząca innowacyjne akcesoria do sprzętu Apple, która właśnie wchodzi na polski rynek.

W ofercie KMP znajdziecie oczywiście etui do nowych smartfonów z Cupertino – iPhone’a 8, 8 Plus oraz iPhone’a X, a także akcesoria do pozostałych modeli iPhone’a oraz iPada, MacBooka czy Apple Watcha.

Wszystkie produkty możecie obejrzeć na oficjalnej stronie KMP.

Tomek Czech

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Twitter: @finicestfini
Tomek Czech

Link to our Facebook Page
Link to our Rss Page
Link to our Twitter Page
Link to our Youtube Page
  • Asd

    Ja nie wiem, mój iPhone 7 ładuje się w 30 minut od 0 do 35 procent przez zwykły kabel.

    • Tomek Czech

      No właśnie, ładowanie indukcyjne wcale nie jest takie wolne w porównaniu z ładowaniem przez standardowa ładowarkę

      • Bąbel

        Jasne, będzie tak samo szybkie, jak po kablu, ale przy tym zużyje 2 razy więcej energii i milutko rozgrzeje telefon…

  • X

    Brawo Apple, super wyniki !

  • Aaaa

    „Ale okazuje się, że przy ładowaniu indukcyjnym prąd rzeczywiście przesyłany jest bezprzewodowo, o czym od dawna mówili eksperci. ”

    Pokaż mi źródło do tego, gdzie eksperci twierdzą, że w ładowaniu indukcyjnym prąd jest przesyłany bezprzewodowo. Bo albo ośmieszasz ekspertów, albo pokazujesz swoją niewiedzę, co bardzo negatywnie rzutuje na merytoryczność artykułu…

Previous post:

Next post: