Przyszłość w mojej kieszeni, czyli dlaczego kupiłem iPhone’a X

by Dawid Olczak on 27 stycznia 2018

iPhone X – telefon z przyszłości, który paradoksalnie przeniósł mnie w przeszłość i przypomniał mi, dlaczego tak naprawdę zakochałem się w smartfonach z Cupertino. Wzbudził we mnie od dawna zastane emocje, które towarzyszyły mi podczas rozpakowywania mojego pierwszego iPhone’a.

iPhone X przeniósł mnie także do czasów, w których smartphone od firmy Apple był bez dwóch zdań najlepszym urządzeniem na rynku.

iPhone X niezaprzeczalnie zapisze się w mojej pamięci jako telefon, który znacząco wyprzedził swoją konkurencję i jeszcze długo pozostanie niedoścignionym wzorcem.

Konkurencja

Bym mógł obronić swoje poglądy, musimy cofnąć się nieco w czasie i spojrzeć na poczynania konkurencji z czasów pojawienia się pierwszego iPhone’a oraz jego ewolucji, która trwa aż do dnia dzisiejszego.

Wszyscy dobrze pamiętamy, jak wyglądały smartfony zanim Apple zdecydowało się zaprezentować własny produkt.Patrząc z perspektywy czasu nawet ciężko je nazwać smartfonami. Blackberry z klawiaturą i milionem zbędnych przycisków nawigacyjnych, czy Nokia ze zbyt wolno rozwijającym się Symbianem.

Jednak konkurencja czując, że traci grunt pod nogami, że przegapi okazję na zgarnięcie części tortu dla siebie, zaczęła dość nieporadnie wypuszczać swoje pierwsze „prototypy”. Doskonale pamiętam urządzenie HTC Dream, które było swego rodzaju hybrydą – spoglądającą w przyszłość, ale jednocześnie dźwigającą ogromne brzemię przeszłości. Nie umknęła mojej uwadze również kolejna wersja tego urządzenia – HTC Magic, której notabene byłem właścicielem. Trackpad i dziesiątki przycisków nawigacyjnych nie wróżyło mu świetlanej przyszłości.

Kolejne wersje urządzeń z Androidem na pokładzie przez długi czas nie wnosiły żadnych znaczących usprawnień. Do czasu aż Samsung nie postanowił na poważnie powalczyć o miano najlepszego producenta telefonów. Oczywiście cześć projektów, którymi raczył obdarować nas południowokoreański gigant w tamtych czasach, wołało o pomstę do nieba. Paradoksalnie uważam jednak, że Samsung podjął dobrą decyzje decydując się na wprowadzenie ich na rynek. Wręcz wydaje mi się, że powinniśmy mu być wdzięczni za to, że nie bał się eksperymentować – wiele późniejszych projektów, szczególnie software’owych, zostało ulepszonych i doskonale odnajdują się w aktualnej rzeczywistości.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale kuszony obietnicą większych możliwości, w pewnym momencie sam zdecydowałem się porzucić iPhone’a na rzecz Note’a 2. Jednak po rocznym romansie z Samsungiem i około dwóch kolejnych latach spędzonych z produktami innych firm doszedłem do wniosku, że najważniejsze fundamenty, na których opierał się Samsung jak i inni producenci, to tylko marna kopia rozwiązań, które wprowadzało Apple. Żeby nie być gołosłownym, podam kilka przykładów:

  • Touch ID
  • procesor 64-bitowy
  • Secure Enclave
  • Siri

Dlatego w 2014 r. roku postanowiłem, że już nie będę „beta-testerem” i wróciłem do iPhone’a.

Jednak lata 2014 – 2017, choć świetne dla Apple, były również czasem wzmożonego rozwoju produktów konkurencji, która w połowie 2017 r. roku dogoniła, czy też przegoniła swojego największego rywala. Na własnej skórze przekonałem się o tym testując Note’a 8, który moim zdaniem jest lepszym urządzeniem niż iPhone 8 Plus.

Nie chcę zbytnio wchodzić w szczegóły, ale z całą stanowczością mogę stwierdzić, że lepszy jest m.in. wyświetlacz, aparat, dźwięk (obsługa kodeka aptX HD) oraz wiele innych aspektów, które postawiły Apple pod ścianą. Jedyne, czym mogła się bronić firma z Cupertino było oczywiście oprogramowanie, świetny procesor oraz bezpieczeństwo. Niestety nie można w nieskończoność chować się za tymi samymi argumentami.

Apple dziś – iPhone X

Jednak Apple nie zasypia gruszek w popiele i w zanadrzu miało urządzenie, które pokazało konkurencji, gdzie jest jej miejsce.

Przyznam się, że podczas prezentacji iPhone’a X nie dostrzegłem od razu jego „amazingu”. Dopiero podczas wizyty w jednym z salonów dotarło do mnie, jak świetne jest to urządzenie.

Dobrze…, ale czemu tak naprawdę uważam, że rozwiązanie firmy Apple jest lepsze niż to, co pokaże nam konkurencja w całym 2018 roku?

  1. Face ID – jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem dopracowania tej technologi oraz jej funkcjonalności. Niezaprzeczalnie i bezapelacyjnie jest to dużo lepsze i co ważniejsze wygodniejsze rozwiązanie niż Touch ID. Mogę się założyć, że producenci telefonów z Androidem będą mięli duży problem ze skopiowaniem tego rozwiązania.
  2. Gesty – nie są rozwiązaniem nowym, znamy je chociażby z telefonów Nokia z oprogramowaniem MeeGo, lecz aktualnie żadnemu innemu producentowi poza Apple nie udało się wdrożyć tego udogodnienia. Oczywiście mógłbym się tu rozpisywać, jak wspaniałe jest to rozwiązanie i dlaczego telefony, które tego nie wspierają wydają się urządzeniami z poprzedniej epoki, lecz prawda jest taka, że dopóki sami nie weźmiecie iPhone X do ręki, to mnie nie zrozumiecie.
  3. Wnętrze i wymiary – oczywiście całe wnętrze jest praktycznie identyczne jak w iPhone 8 Plus, lecz jak Apple udało się zmieścić tyle technologi w tak kompaktowym urządzeniu? Nie mam pojęcia. Prawdę mówiąc nie interesuje mnie to, ważniejszy jest dla mnie efekt końcowy, który moim zdaniem jest zniewalający. Wyświetlacz 5,8-cala w obudowie iPhone 8 robi wrażenie.
  4. Wyświetlacz – wiadomo, OLED nie jest niczym nowym na rynku nowoczesnych telefonów komórkowych, jednak wyświetlacz w iPhonie X ma bardziej naturalne odwzorowanie kolorów niż np. Samsung. Bardziej odpowiadają mi naturalne barwy, niż „przekolorowane” ekrany w Note’a 8 czy Galaxy S8.

Podsumowanie

Możecie się ze mną zgadzać lub nie, ale uważam, że iPhone X będzie niedoścignionym wzorem dla innych producentów smartfonów jeszcze przez najbliższe dwa lata.

Mam jednocześnie nadzieję, że Apple nie spocznie na laurach i kolejne generacje iPhone’a jeszcze bardziej zwiększą dystans, który dzieli go od konkurencji.

Więcej o iPhonie X:

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Dawid Olczak

Dawid Olczak

Użytkownik sprzętu z nadgryzionym jabłkiem od 2010 roku. Miłośnik dobrej muzyki i książek fantasy, wieczny optymista od dziewięciu lat nieprzerwanie podróżujący po kraju.
Dawid Olczak

Link to our Facebook Page
Link to our Rss Page
Link to our Twitter Page
Link to our Youtube Page
  • Paweł M

    Kurwa kogo to obchodzi jaki ma telefon w kieszeni ja pierdole ludziska!!!!

    • mazdamer

      1.) Nie masz obowiązku czytać artykułów na tym portalu.
      2.) Tym bardziej nie masz obowiązku ich komentować.
      3.) Masz natomiast obowiązek zachować minimum kultury osobistej w przestrzeni publicznej.

  • Tomasz Zbiec

    X wyprzedził konkurencję? Raczej nie, gesty android ma od dawna, odblokowanie twarzą, bez sensu czytnik jest szybszy. Aparat w samsungach jest dalej lepszy niż ten w ☓, dodatkowo stabilność androida mocno się poprawiła a także szybkość. X nie jest lepszy, jest porównywalny do Samsungów

    • Tomk

      Gesty są ? to raczej tak fajnie nie działa jak w X, bo tu jest obsługa całości smartfona gestami a nie np przyciski pod ekranem itp plus każdy w nakładce doda jakieś swoje , używałeś odblokowania twarzą w X? Bo ja po czytnikach też tam myślałem i od czasu jak używam nie wyobrażam sobie powrotu do czytnika, niech tylko trochę jescze poprawią. Aparat wg Ciebie lepszy, a wg specjalistów od dxomark to X ma lepszy, tak samo wg displaymate ma lepszy ekran, porównujesz szybkość Sansunga ehh? To jak już to na Android lepsze w tej kwesti są OP5, Mi Mix czy taki Mate10, nie wspominam już o Pixel2, wszystkie one są płynniejsze od takiego Samsunga jakiego byś nie porównał 🙂

    • zanskar

      „Jednak lata 2014 – 2017, choć świetne dla Apple, były również czasem wzmożonego rozwoju produktów konkurencji, która w połowie 2017 r. roku dogoniła, czy też przegoniła swojego największego rywala. Na własnej skórze przekonałem się o tym testując Note’a 8, który moim zdaniem jest lepszym urządzeniem niż iPhone 8 Plus.”

      Poczytaj jeszcze raz na spokojnie… X wprowadził kilka rzeczy, które znowu pozwoliły Apple dać coś nowego, czego konkurencja jeszcze nie ma wcale, albo nie ma tak dopracowanego. Gdyby nie chora cena to na pewno kupiłbym X a nie 8, bo zrobił na mnie duże wrażenie gdy już go miałem w ręce, chociaż pewnie kolejna wersja będzie jeszcze bardziej dopracowana i może na nią się skuszę 🙂

  • Mario

    Trochę śmierdzi fanbojstwem niestety. Wymiary plusem? Dla mnie ciężki kloc. Sam posiadam, ale głównie dlatego ze się po prostu przyzwyczaiłem do Apple, super synchronizacji wszystkich notatek, zdjęć itp. Gdyby nie to, pisałbym ten post z Note 8 :p

  • Kokolino9667

    Szanowny Panie Autorze, mysle, a raczej jestem PEWNY, ze napisał Pan ten artykuł aby usprawiedliwic swoje sumienie, siebie przed rodzina, znajomymi itd. z bezsensownego wydania 5 tys. zloty na cos co nie jest wart nawet 4 tys. Proponuje Panu zerknąć na YT na kanal NieAntyFana i znajdzie Pan tam film ktory w sposób obiektywny podwarza jeden ( Face ID ) z 4 Pańskich powodów ( powód nr 1 ) które skłoniły Pana do kupna / zamiany z iPhone 8 Plus na X. Jestem posiadaczem od ponad dwóch miesięcy X, a zona odziedziczyła pomnie iPhone 7, i trzymając oba te telefony w dloni nie widze roznicy pomiedzy ekranami!, wiec ja sie Pana pytam, ma Pan MIKROSKOP w oczach skoro dostrzega Pan roznice?( Panski powód nr 4 ). Zamiast gestów wole przycisk pod ekranem ( kolejny Panski powód nr 2). Jedynie w ocenie wielkości telefonu moge przyznac Panu racje. Tak prywatnie powiem Panu, ze nie rozumiem jak mozna po zaledwie kilku tygodniach zamienic iPhone 8 Plus na X ??? toz to nie jest ani ekonomiczne ani sensowne, no chyba ze jest sie Geek’em lub FanBoy’em , a takie artykuły jak ten, pisze sie dla usprawiedliwienia swojej g……, i szuka sie poparcia wśród czytelników.

    • Michał Liczbik

      Myślę, że zdajesz sobie sprawę, że czytając strony technologiczne, czytasz teksty od całkowicie pochłoniętych technologią Geek’ów. Nie uważam, że Dawid szuka tutaj usprawiedliwienia dla swoich czynów, jestem pewien, że gdyby jego sytuacja finansowa była gorsza, to nie pozwoliłby sobie na taką zmianę. Wiem jednak jak olbrzymie wrażenie zrobił na nim X, kiedy go zobaczył. Dodam tylko, że fakt, że to PAN woli przycisk pod ekranem, nie znaczy, że każdy na świecie też tak MUSI uważać ;). W mojej opinii gestów nic nie zastąpi, a moi znajomi korzystający z androida, tęskno patrzą głównie za tą funkcją.

      • Zastanawiałem się czy odpowiedzieć na ten komentarz.. ale doszedłem do wniosku, że czas po pieniądz wiec nie będę go marnował. Przecież muszę odrobić parę tysięcy straty 😉

        • Kokolino9667

          Brak odpowiedzi to także odpowiedz, natomiast tą wypowiedzią pokazał Pan jak szanuje Pan wypowiedzi innych ludzi co świadczy o Pańskiej Kulturze! Terzaz już nie musi Pan odpowiadać, ponieważ jak to Pan napisał cyt ” Przecież muszę odrobić parę tysięcy straty 😉” ! Ironię z Pańskiej strony zrozumiałem.

          • Właśnie przez szacunek do Pana nie chciałem komentować Pańskiej wypowiedzi.

            Proszę przeczytać sobie na spokojnie swój pierwszy komentarz i spróbować połączyć kropki.

            Pozdrawiam

          • Kokolino9667

            Szanowny Panie, ja wiem co miałem na myśli i co oznaczają te kropki w połączeniu z g, jeżeli uraziłem Pana w jakikolwiek sposób to bardzo Pana PRZEPRASZAM!, ale nie znajduje uzasadnienia dla zamiany kilkutygodniowego telefonu ( iPhone 8Plus ) na inny ( X ) , i takie słowa same cisną się na usta choć nie uważam tego za uzasadnione czy usprawiedliwiające. Wymieniając iPhone 7 lub starszy na X potrafię zaakceptować ( pomimo że nie zaliczam się do zwolenników X ), to wymiana kilkutygodniowego na nowy uważam za ekstrawagancje. Jeszcze raz PRZEPRASZAM Pana jeżeli uraziłem Pana w jakikolwiek sposób, ale nie było moim zamiarem obrazić Pana.

            Z Poważaniem i pozdrowieniem.

      • Kokolino9667

        Śmiem przypuszczac, ze nie zadal Pan sobie trudu aby zobaczyc film o ktorym pisalem, to po 1., teraz pkt.2 moja rodzna 5 osob dorosłych, ja + zona ( 50+) oraz troje dorosłych dzieci ( 24, 25, 27), X dostalem 16.11.2017 roku od dzieci jako prezent / psikus, zonie bardzo On sie podobal wiec pozwoliłem Jej go sobie użytkować, natomiast ja wróciłem do starej mojej 7. dosłownie po 5 dniach zona prosi mnie o zwrot 7 i wręcza mi X, jako ze zona o wszystkim poinformowala dzieci, wiec teraz dzieci chciały także wyprobować X, kazdy dostal Go na tydzien, po tym okresie zgodnie stwierdzili, ze telefon jest piękny, szybki ale do D..y i sami sobie by Go nie kupili, pytam dlaczego? odpowiedz Face ID nie sprawdza sie tak dobrze i nie jest tak wygodny jak Touch ID, oraz ze nie jest wart swojej ceny! Wie Pan komu X sie podoba? odpowiem Panu Geek’om, FanBoy’om oraz tym ktorzy Go nie posiadaja, i mieli okazje pobawic sie nim tylko w sklepie

    • Karaluch

      Najpierw w obu smartfonach (tym swojej żony oraz twoim) wejdź w ustawienia/ogólne/dostępność/udogodnienia ekranu/i wyłącz (!!!) jasność automatyczną. W przypadku iPhone X wyłącz (!!!) również (jeżeli używasz) true tone – ustawienia/ekran i jasność. Po wykonaniu tych zabiegów rozjaśnij ekran w obu smartfonach na maxa. Na koniec ustaw taką samą (jakaś kolorową) tapetę na obu urządzeniach. Teraz weź iPhone 7 swojej żony do ręki. Następnie weź swój iPhone X do drugiej ręki. Odpal ekran główny (to ten z ikonkami :))… i powiedz, że nie widzisz różnicy… Jeśli faktycznie dalej nie widzisz różnicy to bez złośliwości – zalecam wizytę u okulisty.

      • Kokolino9667

        Tylko, że takie ustawienie jest ustawieniem extremalnym i nie ma nic wspólnego z normalnym użytkowaniem telefonu. Jeśli idzie o wzrok to mam uszkodzony oraz ze względu na wiek ( 50+ ) widzę także nienajlepiej.

        • Karaluch

          Ustawienie extremalne… to prawda. Ale tylko wtedy widać ogromną (!) różnicę w technologii LCD vs OLED. Zrób to na chwilę tylko dla testu a zobaczysz o czym mówię. Jeśli chodzi o rozdzielczość ekranu – tutaj również widać dużą różnicę ale jeśli nie jesteś purystą to możesz jej na pierwszy rzut oka nie dostrzec. Co do Face ID. Działa zaskakująco dobrze. Takie jest moje zdanie. Nie twierdzę jednak że jest to rozwiązanie wygodniejsze od Touh ID lecz jest to zalążek kolejnej dużej zmiany za którą na przetrzeni najbliższych lat podąży konkurencja. A gesty? Dla mnie bomba! Niesamowicie intuicyjne, szybkie i łatwe do ogarnięcia.

    • Powoływanie się na Nieantyfana to trochę taki śmiech na sali…

      • Kokolino9667

        Można kogoś lubić lub nie, można być kogoś fanem lub nie, można z kimś się zgadzać lub nie, ale jednego NieAntyFan’owi nie można zarzucić,: tzn braku obiektywizmu. Jego ocena iPhone X jest jak najbardziej obiektywna z która w większości się zgadzam, zarówno On jak i ja posiadamy X od ok 2,5 miesiąca i możemy wypowiedzieć się na jego temat. Co innego ocena Geek’a czy FanBoy’a tudzież kogoś ślepo zapatrzonego w jedną firmę, a co innego obiektywna rzeczowa opinia.

        • 1. Czy naprawdę tak Pana dziwi fakt, że osoba piszącą artykuły technologiczne stara się być na bieżąco i często wymienia telefony? Poza tym.. (cytując Nieantyfana) zrobiłem to „za swoje”.
          2. Zaczynajac komentarz od zdania „Proponuje Panu zerknąć na YT na kanal NieAntyFana” automatycznie sugeruje Pan, że wszystko co napisał Pan poniżej jest opinią nieantyfana a nie pańską.
          3. Artykuł, który napisałem był moją prywatną opinią, do której mam prawo tak jak każdy inny człowiek. Co innego gdyby to była recenzja iPhone’a X. Dlatego sugerując, że jestem osobą nieobiektywną (przynajmniej tak to odbieram) daje mi Pan jasno do zrozumienia, że nie rozróżnia Pan recenzji od opinii.
          4.Jestem niemal pewien, że nigdy nie przeczytał Pan żadnego mojego innego tekstu. Ponieważ gdyby tak było, nie oskarżyłby mnie Pan o faworyzowanie firmy Apple.

          • Kokolino9667

            Otrzymal Pan + od swojego redakcyjnego kolegi wiec ja także dam Panu +, mam nadzieje, ze bedzie Pan mial dobry nastrój przez caly tydzień! Rozmowę uwazam za zakończona, przynajmniej z mojej strony. Milego Dnia.

        • Tomek Czech

          Też tak mam, że wszystkie opinie, z którymi się zgadzam uważam za obiektywne 😉

        • Proponuję go sprzedać zatem a nie męczyć się i zawracać głowę innym na stronach miłośników danego sprzętu.

  • Artur

    Telefon z przyszłości? Buaha ha ha ha he he he he 😉 Chyba nie trzeba tutaj przytaczać żadnych argumentów ;D Poza tym rozumiem subiektywne odczucia z korzystania ze sprzętu ale ten wpis – skrajnie nieobiektywny? Albo gratuluje dobrych pieniędzy zarobionych na tej reklamie albo ołtarzyka w dużym pokoju z jabłkiem ;D

    I w świetle takich „recenzji” jak użytkownicy innych systemów mają nas postrzegać poważnie?

    • SmackThat

      Nie trzeba być super inteligentnym żeby wiedzieć, że iPhone X totalnie zmiażdżył konkurencję nie wiem dlaczego tak Cię to dziwi. Masz jakiś problem z emocjami lub samym sobą?

      Dopisz jeszcze, że każdy użytkownik iPhone’a to fanboy i dorównasz reszcie pajacy 🙂

      • Czy ty potrafisz napisać jakiś konstruktywny i merytoryczny komentarz, który nie będzie obrażał osób udzielających się pod moim artykułem?

  • Artur

    „Jednak po rocznym romansie z Samsungiem i około dwóch kolejnych latach spędzonych z produktami innych firm doszedłem do wniosku, że najważniejsze fundamenty, na których opierał się Samsung jak i inni producenci, to tylko marna kopia rozwiązań, które wprowadzało Apple.”

    Co za bzdury! Możliwość wysyłania MMS, panel powiadomień to nie marnie skopiowane elementy z Androida? Pewno Imejzing bo „dopracowane” przez Apple ;P Ja bardzo żałuję, że w moim iP7 nie skopiowali np. wykorzystanie NFC do płatności zbliżeniowych, wypłat z bankomatów itc… No ale jest gadająca kupa ;P

    • SmackThat

      Typowy tekst pajaca. Dla Twojej nikłej świadomości możliwość wysyłania mms nie została skopiowana, a gadająca kupa założę się że wygląda lepiej niż gadający Ty 🙂

      Nie masz się do czego doczepić, iPhone X zmienia reguły gry, napisz rzeczywiście poważna wadę… ojej? Czyżby takiej nie było…? Rozczarowanie po Twojej stronie?

  • NYFB

    Ja generalnie nie żałuję przesiadki na X, ale jeśli mam być obiektywny, to niestety nie widzę większej różnicy w działaniu systemu między Siódemką chociażby a Iksem. Liczę, że X dłużej uchowa się od problemów wydajnościowych oraz z baterią. Co przyniesie przyszłość ? Zobaczymy 🙂

  • iD4Ru73K

    Biedna chłopie ta Twoja przyszłość, skoro podniecasz się takimi pierdołami. Ekrany OLED powinny być przemilczane, istnieją na rynku 10 lat. Na NIKIM nie robią wrażenia w 2018 roku poza Apple userami. Wnętrze pominę, wymiary natomiast to kolejna pogoń za konkurencją… Gesty mam na iPadach, nie korzystam z nich. Face ID to bajer na chwilę. Mnie interesuje używanie telefonu, a nie sposób w jaki jest odblokowany. Podobnie koło 4 liter lata mnie czy pije kawę z filiżanki czy z kubka. Piję kawę – używam telefonu. iPhone X miałem zamówionego w 7 sklepach. Niestety musiały minąć 4 miesiące nim łaskawie sklepy oddzwoniły, że jest. Tak wiem, mogłem kupić w AOS. Pojechałem do x-kom, pobawiłem się 15 minut i zrezygnowałem z zakupu.

    Przyszłością byłoby konwertowane urządzenie iPhone – iPad. Niestety raczej nie u Apple, a właśnie u konkurencji. Apple w zasadzie nie tworzy nic, potrafi kupować firmy i gotowe pomysły. Twoja przyszłość oraz potrzeby, jak już wspomniałem, są biedne. iPhone X to nie przyszłość, ale teraźniejszość, tak wyglądają telefony od 2 lat. O przyszłości moglibyśmy mówić, gdyby X był pokazany 3 lata temu. Niestety u Apple skończyło się wizjonerstwo, a jest kalkulacja i jazda po najmniejszej linii oporu póki Apple userzy nie zaczną głośno domagać się zmian.

  • Ksawery

    Jeśli chcecie uchodzić za profesjonalny serwis, to radzę więcej obiektywizmu. To nie pierwszy taki tekst na blogu. Rozumiem subietywne odczucia, ale niektóre zdania to czyste fanbojstwo.

  • kingpejok

    Ja mam srajphona 6 i nie zamienię go na nic innego, telefon jest niedozajebania.

  • Kic

    W iPhone nawet dzwonek trzeba programem zmieniać, muze iTunes wygrywać a jakość wykonania nie przewyższa jakości innych telefonów. Chyba że chcecie porównać X (5000 zł) do jakiegoś fona budżetowego za 500zł. Ale każdy flagowiec jest dobrze wykonany. Niestety legendarna stabilność iPhone minęła też ma wypadki przy pracy.

    • SmackThat

      W iPhone jie trzeba dzwonka zmieniać programem.
      Jakość jest lepsza lub dużo lepsza od flagowców konkurencji.
      Legendarna stabilność iPhone’a to fakt i teraźniejszość.

      Jak widać nie masz iPhone’a

  • Maciej D.

    Panie autorze: Po polskiemu to se mówić „zasypia gruszki w popiele” a nie zasypywać!! Ojoj

Previous post:

Next post: