Jeśli zastanawiasz się nad zakupem iPada Pro, ale nie potrzebujesz go już w tej chwili, lepiej wstrzymaj się do przyszłego roku. W 2018 r. zapowiada się bardzo duży update – Bloomberg donosi, że Apple pracuje nad iPadem Pro bez przycisku Home, ze znacznie cieńszymi ramkami, kamerą TrueDepth, całkowicie nowym procesorem graficznym i wsparciem dla Apple Pencil nowej generacji.
Search: face id
Kilkanaście dni temu Apple poinformowało, że oficjalna cena wymiany stłuczonego ekranu w iPhonie X w USA to 279 dol. (w strefie euro jest to 321 €). Biorąc pod uwagę przelicznik stosowany w Polsce przewidywałem, że w naszym kraju cena ta wyniesie 1400-1500 zł. Nie pomyliłem się.
Pierwszymi wrażeniami podzieliłem się z Wami już w piątek, po zaledwie kilku godzinach z iPhonem X. Przez weekend miałem okazję dokładniej przyjrzeć się nowemu flagowcowi z Cupertino.
Oto kolejna porcja moich spostrzeżeń:
Nigdy nie zwracałem szczególnej uwagi na czas pracy baterii w iPhonie (gdy jest bliski rozładowania po prostu podłączam go do prądu, rzadko jestem w sytuacji, kiedy naprawdę nie mogę go do niczego podłączyć, nawet do powerbanka), ale dla wielu osób długość pracy urządzenia na jednym ładowaniu wydaje się być bardzo ważną sprawą, dlatego robię testy baterii każdego modelu, żeby podzielić się nimi z Wami.
Jak to wygląda w przypadku iPhone’a X? Dobrze. A nawet bardzo dobrze – czas pracy baterii najnowszego flagowca jest porównywalny z iPhonem 7 i 8 Plus.
Od prawie roku używam iPhone’a 7 Plus – choć bardzo nie podoba mi się jego duży rozmiar i duża waga, nie zrezygnowałem z niego przede wszystkim ze względu na kamerę. Po prostu nie mogę sobie już wyobrazić używania iPhone’a bez podwójnej kamery z zoomem optycznym i trybem portretowym. Teraz taką kamerę, a nawet lepszą (jaśniejszy teloobiektyw ze stabilizacją), a w dodatku prawie taką samą baterię dostaję w zdecydowanie mniejszym, (nieco) lżejszym, bardziej poręcznym telefonie. Do tego z większym ekranem.
No i jest. iPhone X – najbardziej wyczekiwany iPhone od lat. Z ekranem (prawie) edge-to-edge, kontrowersyjnym wycięciem, bez uwielbianego przez użytkowników Touch ID, za to z budzącą wiele obaw i wątpliwości (nie u mnie) nową metodą biometryczną – Face ID.
Spędziłem z iksem kilka intensywnych godzin. Oto moje pierwsze wrażenia.
iPhone X. Srebrny. Od kilku godzin jest w moich rękach.
Wygląda niezwykle elegancko – szkło i stal. Lśniąca rama, lśniące “plecki”. Mały, zgrabny, poręczny.
Kilka dni temu Play zapowiedział, że wystartuje ze sprzedażą iPhone’a X w piątek, 3 listopada, o godzinie 8:00 w warszawskim salonie przy Placu Konstytucji 6. Teraz operator zdradził kilka dodatkowych szczegółów, m.in. dotyczących cen telefonu bez umowy i w abonamencie.
Wszyscy znamy “Marimbę”, domyślny dzwonek w pierwszym iPhonie, obecny w iOS do dziś. Od iOS 7 domyślnym dzwonkiem jest “Preludium”. Jednak zmienia się to wraz z premierą iPhone’a X – w nowym flagowcu z Cupertino pojawia się nowy domyślny dzwonek – “Reflection”.
Autorzy niemieckiego serwisu Curved.de zadali sobie pytanie: czy kamera TrueDepth z systemem rozpoznawania twarzy Face ID trafi z czasem do wszystkich urządzeń Apple? I czy firma z Cupertino będzie starała się zastosować w każdym produkcie wyświetlacz edge-to-edge? Jeśli tak, to czy wycięcie u góry ekranu, znane z iPhone’a X, znajdziemy też niedługo w iPadzie, Macu i Apple Watchu?














