Inteligentny dom z HomeKit: czujniki czadu, zalania i dymu, czyli bezpieczeństwo ponad wszystko (odcinek #8)

Dawid Olczak   11 lutego 2019

Gdy zaczynasz projektować swój inteligentny dom od podstaw, zazwyczaj pierwszym elementem, którego instalację rozważasz, jest oświetlenie lub ogrzewanie. Jednak czy jest to dobre posunięcie? Czy inteligentny dom nie powinien w pierwszej kolejności zapewnić nam maksimum bezpieczeństwa, którego nie bylibyśmy w stanie uzyskać korzystając ze zwykłych, analogowych urządzeń?

W dzisiejszym cyklu o inteligentnym domu opartym na technologii HomeKit porozmawiamy o naszym bezpieczeństwie oraz produktach, które pozwolą nam to bezpieczeństwo zmaksymalizować.

berrolia

Bezpieczeństwo to podstawa

Być może zacznę swoją (ósmą już) część cyklu o inteligentnym domu od stwierdzenia, które dla wielu z was będzie dość oczywiste. Jednak nie jestem pewien, czy aby na pewno zwróciliście uwagę na pewną ciekawą prawidłowość – na naszym rynku jest dostępnych mnóstwo urządzeń HomeKit, które pozwolą nam sterować oświetleniem, ogrzewaniem, zdalnie zarządzać gniazdami elektrycznymi, czy monitorować wilgotność i temperaturę powietrza w naszym mieszkaniu. Ale, co bardzo ciekawe, tylko niektóre firmy zdecydowały się zaoferować swoim klientom urządzenia, które dbają o nasze bezpieczeństwo.

Jedną z tych nielicznych firm jest polski producent akcesoriów inteligentnego domu opartych na technologi HomeKit – firma Fibaro. Posiada ona w swojej ofercie dwa urządzenia, które – moim zdaniem – obowiązkowo powinny znaleźć się w każdym domu: Flood Sensor (czujnik zalania) i CO Sensor (czujnik czadu).

Tak naprawdę jedynym brakującym produktem, którego Fibaro nie posiada w swojej ofercie (w wersji HomeKit) jest czujnik dymu. Na szczęście taki czujnik już jakiś czas temu wprowadziła na rynek firma Netatmo.

Trzy produktu, które pozwolą Ci spać spokojnie

Decydując się na zakup tylko tych trzech „inteligentnych” produktów jesteś w stanie znacznie zwiększyć bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich. Jednak aby dostrzec tą niewidoczną na pierwszy rzut oka przewagę nad zwykłymi, analogowymi urządzeniami trzeba przyjrzeć się im z bliska i uruchomić swoją wyobraźnię.

HomeKit – Powiadomienia – Automatyzacja

Jak z pewnością się domyślacie, głównym zadaniem urządzeń takich jak czujnik zalania, dymu czy czadu jest poinformowanie nas, za pomocą odpowiednio głośnego sygnału dźwiękowego, o wycieku wody, czy wykryciu dymu lub tlenku węgla.

Możecie oczywiście powiedzieć, że każde, nawet najprostsze urządzenie kupione w sklepie za rogiem może wam to zaoferować. To prawda, ale tylko częściowo. Siła i ogromne możliwości tych trzech produktów kryją się w dwóch bardzo ważnych elementach – powiadomieniach i automatyzacji.

Powiadomienia

Poza standardowymi powiadomieniami dźwiękowymi, które może zaoferować nam nawet najprostsze urządzenie tego typu, każde z powyższych urządzeń po wykryciu niebezpieczeństwa może wysyłać odpowiedni komunikat wprost do naszego iPhone’a, Apple Watcha, MacBooka czy iPada.

Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że jest to niezwykle istotna funkcjonalność, która już teraz powinna w naszych głowach zapalić odpowiednią lampkę i uruchomić naszą wyobraźnię.

Powiadomienia są kluczowe przede wszystkim w sytuacjach, kiedy do zalania czy pożaru dochodzi w momencie, kiedy nie ma nas w domu. Czasami włączam pralkę lub zmywarkę chwilę przed wybraniem się z całą rodziną na zakupy. Jeżeli któreś z tych urządzeń ulegnie awarii i zacznie się z niego wylewać woda, natychmiast otrzymam powiadomienie i będę mógł zareagować na tyle szybko, żeby uniknąć zalania całego mieszkania.

Często zdarza nam się też zostawiać dzieci w mieszkaniu pod opieką dziadków. Co, jeżeli w tym czasie zacznie ulatniać się tlenek węgla, a dziadkowie, zbyt zajęci zabawą z malauchami, nie zareagują w porę na sygnał alarmowy? Dzięki odpowiedniemu powiadomieniu natychmiast będę wiedział co się dzieje i będę miał sznase ich ostrzec i wezwać odpowiednie służby.

Sytuacji, w których może nam się przydać tego rodzaju powiadomienie jest naprawdę wiele i nie będą to jakieś wydumane zdarzenia.

Sam kiedyś o mało co nie spaliłem swojego nowo zakupionego mieszkania. O pożarze poinformował mnie mój sąsiad, który wezwał również straż pożarną. Teraz wyobraźcie sobie, jak dużo musiało być dymu w mieszkaniu i całym bloku, skoro dostrzegły go osoby w innym mieszkaniu. Oczywiście, gdybym miał w domu Smoke Sensor, o pożarze dowiedziałbym się znacznie wcześniej i może nie trzeba byłoby wzywać straży pożarnej i zaczynać całego remontu od nowa.

Automatyzacja – kilka przykładów

Kolejną, równie ważną cechą opisywanych tu urządzeń i wszystkich innych produktów działających w technologii HomeKit jest oczywiście możliwość połączenia ich w odpowiednie automatyzacje, które znacznie podwyższą nasze bezpieczeństwo.

Co nam to daje w praktyce?

W tym miejscu będziecie musieli uruchomić swoją wyobraźnię, ponieważ przykładów automatyzacji, które mogą wykonać się automatycznie po wykryciu zagrożenia, jest naprawdę bardzo dużo.

Czujnik zalania

Jednym z najczęściej zgłaszanych roszczeń w firmach ubezpieczeniowych (moja żona jest agentem ubezpieczeniowym) są zalania mieszkań. Dlatego bardzo ważne jest, aby skutecznie im przeciwdziałać, a w przypadku awarii skutecznie i szybko reagować.

Bardzo dobrym przykładem automatyzacji, która może uratować nas przed destrukcyjnymi skutkami zalania, jest automatyczne wyłącznie pralki lub zmywarki po wykryciu wycieku – czujnik zalania wykrywa wyciek i wyłącza prąd w gniazdku, do którego podpięte jest urządzenie.

Możemy w ten sposób również znacznie ograniczyć niebezpieczeństwo porażenia prądem. Jeżeli łazience lub kuchni znajduje się dużo urządzeń elektrycznych, po wykryciu wycieku mogą one zostać natychmiast odłączone od zasialania.

Niestety, nie znalazłem jeszcze urządzenia działającego w technologii HomeKit, które potrafiłoby odciąć główny dopływ wody (w systemie Z-Wave takie urządzenia są dostępne). Jednak jestem pewien, że prędzej czy później znajdzie się producent, który zaoferuje nam taki produkt.

Czujnik czadu

Ilość automatyzacji, które można wykonać w przypadku wykryciu dwutlenku węgla jest zależna nie tylko od naszej wyobraźni, ale przede wszystkim od dostępnej ilości urządzeń HomeKit w naszym mieszkaniu.

W moim mieszkaniu, po wykryciu czadu automatycznie włączają się wszystkie światła główne (żebym mógł zareagować szybko – nie tracił czasu na szukanie po ciemku włącznika światła, poza tym nagłe zapalenie się wszystkich świateł to też sygnał, że coś jest nie tak), LEDy zmieniają kolor na niebieski, otwierają się drzwi (możliwość szybszej ewakuacji) i oczywiście wyłącza się piecyk gazowym, czyli źródło wycieku. Jeżeli posiadasz w swoim mieszkaniu okna dachowe Velux, mogą one również automatycznie uchylić się. aby jescze szybciej przewietrzyć mieszkanie.

Czujnik dymu

Czujnik dymu w połączeniu z odpowiednią ilością urządzeń HomeKit potrafi zaskakująco dobrze zadbać o nasze bezpieczeństwo. Jeśli kupimy kilka czujników dymu i zainstalujemy je w każdym pomieszczeniu mieszkania, jesteśmy w stanie stworzyć bardzo ciekawe i skomplikowane automatyzacje bezpieczeństwa.

Dobrym przykładem jest tutaj pomieszczenie kuchenne. Wyobraź sobie, że przypalił Ci się obiad odgrzewany w piekarniku lub płycie indukcyjnej i czujnik wykrył dym w kuchni. W takiej sytuacji czujnik dymu, w połączeniu z innymi urządzeniami HomeKit, automatycznie otwiera okno w kuchni, włącza odpowiednie oświetlenie alarmowe i wyłącza wszystkie urządzenia elektryczne znajdujące się w kuchni. Oczywiście cała reszta mieszkania funkcjonuje normalnie. Jednak jeżeli dym zacząłby się rozprzestrzeniać, pozostałe pomieszczenia w domu również zaczęłyby reagować wyłączając i włączając odpowiednie urządzenia.

Przy mniejszych mieszkaniach (takie jak moje 50 m2) zazwyczaj wykorzystywany jest tylko jeden czujnik dymu. Jeżeli jednak powierzchnia Twojego domu przekracza 100 m2, rozważ zakup kilku czujników dymu – z pewnością znacznie zwiększą one Twoje bezpieczeństwo.

Podsumowanie

Często spotykam się z pytaniami: „Dlaczego ten produkt jest trzy razy droższy od standardowego czujnika, który mogę kupić w niemal każdym sklepie”. Nie jesteśmy w stanie, albo nie mamy na tyle dużej wiedzy, żeby wyobrazić sobie, w jaki sposób takie urządzenia zapewnią nam znacznie wyższy standard bezpieczeństwa.

Dziś już wiesz, że każdy inteligentny czujnik tlenku węgla, zalania lub dymu jest w stanie nie tylko informować o wykryciu zagrożenia za pomocą sygnałów dźwiękowych, ale może również wysyłać odpowiednie powiadomienie na Twój telefon i automatycznie uruchomić stworzone przez Ciebie wcześniej automatyzacje bezpieczeństwa.

Uważam, że każdy, kto ma zamiar zainwestować swoje pieniądze w inteligentny dom koniecznie powinien w pierwszej kolejności przemyśleć i na poważnie rozważyć zakup produktów, które zadbają o jego bezpieczeństwo.

Więcej na temat urządzeń HomeKit związanych z bezpieczeństwem

Jeżeli chcecie, abym dokładnie zrecenzował i opisał każde z powyższych urządzeń, dajcie znać o tym w komentarzach. Chętnie rozłożę na czynniki pierwsze zagadnienia związane z czujnikiem zalania, czadu i dymu [O].

Gdzie kupić?

Każde z powyższych urządzeń znajdziecie w naszym sklepie ThinkStore:

Pamiętajcie również, że ThinkStore, jako pierwszy sklep w Polsce (i najprawdopodobniej na świecie) oferuje Wam pomoc online przy tworzeniu automatyzacji oraz konsultacje, które pomogą rozwiązać każdy problemem związany z HomeKit. Konieczce odwiedź zakładkę “pomoc online” i przekonaj się, jak bardzo możemy ułatwić Ci stworzenie inteligentnego domu.

Grupa HomeKit na Facebooku

Pamiętajcie też o naszej grupie HomeKit na Facebooku – jest nas tam coraz więcej, pomogliśmy już Wam rozwiązać całkiem sporo problemów. Bardzo dużo się też od Was nauczyliśmy.

Dawid Olczak

Użytkownik sprzętu z nadgryzionym jabłkiem od 2010 roku. Miłośnik dobrej muzyki i książek fantasy, wieczny optymista od dziewięciu lat nieprzerwanie podróżujący po kraju.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: