szkło ochronne iphone

Użytkowników iPhone’ów można podzielić na takich, którzy używają dodatkowej ochrony telefonu, takiej jak etui czy szkło, oraz na tych, którzy tego typu dodatków nie używają. Sam jestem wielkim fanem szkieł ochronnych, za to od jakiegoś czasu stronię od wszelkiego rodzaju case’ów. Moja niechęć do etui wynika z faktu, że prowadzę bardzo stacjonarny tryb pracy i najzwyczajniej w świecie taka ochrona jest mi zbyteczna. Co innego szkło ochronne – nie byłbym w stanie się bez niego obejść nawet przez jeden dzień. Wszystko za sprawą mojego nawyku odkładania telefonu ekranem do dołu.

Jednak mój nawyk ma też swoje plusy – bardzo szybko jestem w stanie zorientować się, które szkło jest warte swoich pieniędzy, a które nie nadaje się do niczego. Dlatego dziś, korzystając z mojego doświadczenia i obycia z bardzo wieloma szkłami ochronnymi, przygotowałem dla Was zestawienie szkieł, które u mnie sprawowały się najlepiej.

Czytaj dalej…

Ludzi używających smartfonów (szczególne tych droższych) można podzielić na dwie grupy – tych zakładających szkła ochronne na wyświetlacz oraz takich, którzy nigdy nie zhańbiliby swojego telefonu w ten sposób. Osobiście należę do grupy, która zawsze zapewnia odpowiednią ochronę ekranu swojego telefonu. Nie potrafiłbym przeboleć nawet najmniejszej rysy na wyświetlaczu mojego iPhone’a. Lecz w pewnym sensie rozumiem również osoby, które z ochrony nie korzystają.

Szkła, choćby nie wiem jak dopasowane i minimalistycznie zaprojektowane, zawsze będą zaburzać wygląd telefonu. Jednak szkło szkłu nierówne i, w teorii, im więcej zdecydujemy się zainwestować, tym lepszy produkt powinniśmy otrzymać. Czy aby na pewno? Postanowiłem to dla Was sprawdzić na przykładzie dwóch szkieł: Premium Full Edge Tempered Glass od Puro (99 zł) oraz Moshi IonGlass (169 zł).

Czytaj dalej…