Samsung Galaxy S 10 z modemem 5G osiąga zawrotne prędkości pobierania danych… pod warunkiem, że znajdziesz zasięg, będzie uważał gdzie stoisz i jak trzymasz telefon

Łukasz Bernaczyk   17 maja 2019

W sieci zaczęły się pojawiać pierwsze filmy i zdjęcia ukazujące debiutującego właśnie Samsunga Galaxy S10 z modemem 5G, osiągającego kosmiczne prędkości pobierania danych w sieci piątej generacji. 1 gigabit na sekundę nie stanowi już widać problemu, ale nie liczcie, że uświadczymy takich osiągów zbyt szybko.

berrolia

1 Gb/s w sieci 5G

Tak, dobrze czytacie – chodzi o prędkości pobierania powyżej 1000 Mb/s, którą udało się osiągnąć kilku osobom na smartfonie Galaxy S10 5G, podłączonym do testowanej w USA sieci 5G fimy Verizon.

Przy takich parametrach pobranie filmu o wielkości około 2 GB zajęło użytkownikowi niespełna 30 sekund, a całego sezonu serialu 93 sekundy. Po prostu kosmos rodem z filmów science-fiction.

Niestety, nie wszystko z tym związane jest tak kolorowe. No i na globalną skalę nieprędko skorzystamy z tych dobrodziejstw.

Ograniczenia 5G

Po pierwsze, sieci 5G jest jak na lekarstwo, a jak już jakąś znajdziemy, jeszcze gorzej wygląda kwestia zasięgu, który limitowany jest do dosłownie kilkuset metrów od nadajnika.

Jakby tego było mało, fale milimetrowe z nadajników 5G wykorzystywanych obecnie przez Verizon i AT&T nie penetrują ścian, co oznacza, że o kosmicznych prędkościach możemy zapomnieć także po wejściu do budynku.

Po drugie, nawet jeżeli jakimś cudem znajdziemy się już w zasięgu sieci 5G i aby w nim pozostać nie będziemy się ruszać, to by uzyskać download na poziomie 1GB/s musimy trzymać telefon w odpowiedni sposób. Zakrycie palcami anteny, znajdującej się w na krawędzi bocznej, dookoła telefonu, skutkuje nagłym i dość drastycznym spadkiem prędkości pobierania.

No i musimy pamiętać o tym, że tak duże prędkości są teraz możliwe m.in. dlatego, że z testowanych sieci 5G korzysta teraz właściwie garstka osób. Pobieranie danych nie będzie taki szebkie, gdy do sieci zalogują się tysiące osób.

Na 5G jeszcze trochę poczekamy

Sam potencjał technologii 5G niezaprzeczalnie jest ogromny i ewidentnie stanowi przyszłość bezprzewodowej łączności, niestety upłynie jeszcze sporo czasu zanim ostatecznie ujarzmimy i dopracujemy jej działanie.

Wyeliminowanie wszystkich powyższych ograniczeń jest konieczne do globalnego wprowadzenia sieci 5G. Później pozostaje jeszcze wymiana nadajników i całej infrastruktury sieciowej i mniej więcej za 2-3 lata (w optymistycznej wersji) będziemy mogli w pełni cieszyć się gigabitowym internetem w telefonach.

Przypomnę, że według wielu doniesień Apple planuje wprowadzenie na rynek iPhone’a ze wsparciem 5G w 2020 r.

iWalk Chic 10000PD – aluminiowy, szybki, niedrogi powerbank do MacBooka, iPhone’a czy iPada (bezpłatna dostawa!)

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką, niejednokrotnie z sukcesami.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: