Xtorm Brick – niemożliwe staje się możliwe! (recenzja)

Dawid Olczak   20 sierpnia 2020

Po kilku latach testów najróżniejszych powerbanków dostępnych na rynku doszedłem do wniosku, że najlepszy powerbank to po prostu taki który, spełnia wszystkie wymagania jego właściciela. Największego znaczenia nie powinno mieć dla nas to, czy powerbank jest duży czy mały, lekki czy trochę cięższy, czy ma wbudowane przewody, diody, wyświetlacze itd. Najważniejsze powinny być nasze indywidualne potrzeby, a nie sztucznie kreowane przez producentów czy media potrzeby.

Dlatego dziś chciałbym opowiedzieć Wam o urządzeniu, które skradło moje serce. Poznajcie Xtorm Brick – cholernie duży i ciężki powerbank, który uwielbiam!

berrolia

Xtorm Brick – wygląd i wykonanie

Xtorm Brick to bez wątpienia jeden z największych powerbanków, jakie miałem okazje testować w swojej karierze recenzenta sprzętu tech. Przyznam, że jego dość duża waga (698 g) oraz potężne rozmiary (161 x 65 x 65 mm) z początku wydawały się dla mnie ogromną przeszkodą. Jednak po kilku dniach testów całkowicie zmieniłem swoje zdanie –  o tym przeczytacie w dalszej części mojego tekstu.

Xtorm Brick to kawał solidnego sprzętu, którego – niestety – nie da się schować do kieszeni spodni. Ale nie dzieje się tak bez powodu – powerbank posiada jedno bardzo wyjątkowe złącze, którego nie znajdziemy w innych przenośnych akumulatorach. Mam tu na myśli gniazdko AC, do którego możemy podłączyć większość sprzętów elektronicznych, choćby drona czy profesjonalny aparat fotograficzny. Każde urządzenie wykorzystujące napięcie do 220 V. Maksymalna moc tego gniazdka wynosi 80 W.

Wracając jednak do samego wyglądu urządzenia, przyznaję, że jestem pod jego dużym wrażeniem. Powerbank jest wykonany z naprawdę mocnych i trwałych materiałów, które nie pękają nawet po upadku z dużej wysokości . Złącze gniazda AC jest schowane pod trwałą i gumową uszczelką, która chroni je przed zachlapaniem. Na urządzeniu znajdziemy również wyświetlacz, który pokazuje, ile energii jeszcze pozostało oraz przycisk, który włącza i wyłącza powerbank.

Urządzenie posiada również wbudowane dwa złącza USB-A oraz jedno złącze USB-C, które pozwoli nam szybko naładować np. naszego iPhone’a czy iPada. Co bardzo ciekawe, Xtorm Brick posiada również otwory wentylacyjne znajdujące się po bokach urządzenia. Aktywują się one po włączeniu gniazda AC, aby utrzymać optymalną temperaturę powerbanku.

Podsumowując – powerbank Xtorm Brick jest świetnie wykonany i bardzo dobrze przemyślany konstrukcyjnie. Jest również przyjemny w dotyku, gdyż został wykonany z dobrych jakościowo materiałów.

Xtorm Brick – możliwości

Powerbank Brick posiada wbudowany akumulator o pojemności wynoszącej aż 23200 mAh (84 Wh). Dzięki zastosowaniu tak dużego ogniwa możemy bez żadnego problemu naładować naszego MacBooka, iPada, akumulator w aparacie fotograficznym, profesjonalnego drona lub podładować hulajnogę elektryczną – możliwości są właściwie nieograniczone.

Dwa wbudowane porty USB-A to: 1x Quick Charge 3.0 oraz 1x 2,4 A. Pozwolą nam one szybko naładować mniejsze akcesoria mobilne, jak smartfon, smartwatch czy tablet.

Brick posiada także wbudowane nowoczesne złącze USB-C, które moim zdaniem w pewnym sensie jest jego jedyną wadą. Mam tu na myśli fakt, że złącze to ma moc jedynie 15 W (5 V/3 A), a przy tym jest dwukierunkowe – służy do ładowania samego powerbanku oraz innych urządzeń elektrycznych. Jak się pewnie domyślacie, naładowanie powerbanku od 0 do 100% trwa bardzo długo i najlepiej robić, to w nocy.

Tym mocnym i szybkim powerbankiem możemy ładować nawet cztery urządzenia jednocześnie.

Bardzo ważnym elementem Bricka jest również należyte zadbanie o bezpieczeństwo samego powerbanku, jak i podłączanych do niego urządzeń. Każdy produkt Xtorm jest zabezpieczony przed przeładowaniem i przegrzaniem. Powerbank posiada układ automatycznego zarządzania energią, który dostosowuje prędkość ładowania do podłączonych urządzeń. Xtorm zamontował również w urządzeniu specjalny chip APM, który zabezpiecza przed przeładowaniem i przegrzaniem zarówno baterię powerbanku, jak i ładowanego urządzenia. Dzięki temu nie musimy obawiać się bezpieczeństwo naszych drogich sprzętów, które do niego podłączamy.

Xtorm Brick – przeznaczenie

Przez wielu z nas Brick może być uznawany za zwykły przenośny akumulator, który służy do ładowania iPhone’a czy MacBooka. Dla mnie jednak jest on czymś znacznie więcej i, prawdę mówiąc, dziś bardzo trudno byłoby mi się bez niego obejść. Okazuje się przydatny nawet w domu, gdy potrzeba na chwilę podłączyć jakieś urządzenie do prądu, a kabel nie sięga do gniazdka.

Ale Brick jest przeznaczony przede wszystkim do pracy w terenie i sprawdza się tam rewelacyjnie. Regularnie ładuję nim laptopa w podróżach, baterie do mojego Canona 5D i Mavica Air. Na wypadach weekendowych zdarzało mi się zasilać za jego pomocą HomePoda, a nawet rzutnik, kiedy w pobliżu nie było żadnego gniazdka. Właściwie możemy podłączyć do niego wszystko. O ładowaniu iPhone’a, iPada, Apple Watcha poza domem już nawet nie wspominam.

Powerbank Brick będzie świetnym kompanem dla osób, które lubią podróżować w najdalsze zakątki świata. W połączeniu z wydajną matą solarną możemy tygodniami mieszkać w namiocie i ciągle mieć zasilanie do wszystkich naszych urządzeń elektrycznych.

Xtorm Brick – podsumowanie

Powerbank Xtorm Brick to dla mnie osobiście najlepszy przenośny akumulator, jaki kiedykolwiek miałem w rękach. Dzięki niemu mogę używać poza domem wielu sprzętów, które wymagają podłączenia do gniazdka AC. Jeszcze niedawno nie myślałem, że jest to możliwe. Nie muszę również zbytnio martwić się o to, że gdzieś przez przypadek powerbank zostanie uszkodzony mechanicznie, ponieważ jest on naprawdę wytrzymały.

Powerbank Xtorm Brick możecie kupić w ThinkStore teraz w promocyjnej cenie! 

Dawid Olczak

Użytkownik sprzętu z nadgryzionym jabłkiem od 2010 roku. Miłośnik dobrej muzyki i książek fantasy, wieczny optymista od dziewięciu lat nieprzerwanie podróżujący po kraju.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: