Phone 15 z Magic Wheel – koniec nudy!

Tomek Czech   24 grudnia 2021

Apple doprowadziło dizajn iPhone’a do takiego punktu, że właśnie trudno coś radykalnie zmienić. Zmiany mogą być co najwyżej kosmetyczne – nieco mniejszy lub większy ekran, notch lub mały otwór w ekranie, mniej lub bardziej zaokrąglone krawędzie, nieco inny materiał obudowy czy inny kolor. To samo dotyczy zresztą smartfonów innych producentów. Jedyną dużą zmianą w ostatnich latach było wprowadzenie składnych modeli, jak Galaxy Fold czy Z Flip.

Co Apple może zmienić w wyglądzie iPhone, zanim stworzy model składany (jeśli to w ogóle zrobi)? Projektanci z ADR Studio podrzucają firmie z Cupertino pomysł – wyraźna zmiana bryły poprzez zastosowanie górnej i dolnej ramki w kształcie płaskiego łuku oraz innowacyjne pokrętło Magic Wheel. Proponują też kilka innych nowości.

berrolia

Apple Phone (Series 15, 2023)

“Innowacje rozpoczynają się od zmiany nazwy ” – piszą projektanci i proponują rezygnację z kultowego “i” przed nazwą telefonu, który teraz nazywałby się po prostu “Apple Phone (Series 15)”.

“Apple Phone”, jak Apple Watch? Prędzej czy później Cupertino będzie musiało zmienić schemat nazywania kolejnych modeli, bo nazwy “iPhone 19” czy “iPhone 24″ nie brzmią dobrze.

Rozmiary ekranów w Phone 15 pozostają bez zmian (6,1″ i 6,7”), ale są to wyświetlacze ProMotion+, bo częstotliwość odświeżenia wzrasta z obecnych 120 Hz do 144 Hz.

Przednia kamera TrueDepth (FaceTime), po raz pierwszy z zoomem optycznym (x2), zostaje umieszczona na ramce nad ekranem. Zarówno górna, jak i dolna ramka mają teraz kształt płaskiego łuku, co mocno zmienia wygląd całego telefonu.

Największą nowością, poza nietypowym dizajnem, byłoby pokrętło Magic Wheel, które służyłoby do obsługi całego systemu (m.in kamera, scrollowanie, zoom) i jednocześnie służyło jako dotychczasowy przycisk boczny Włącz/Wyłącz.

Phone 15 nie miałby żadnego portu – byłby pierwszym w pełni bezprzewodowym smartfonem z Cupertino.

Ważną nowością byłby aparat peryskopowy, który – według wielu doniesień – rzeczywiście ma trafić do iPhone’a w 2023 r.

Według konceptu ADR Studio byłby to aparat ze zmiennoogniskowym obiektywem 80-240 mm i az 12-krotnym zoomem optycznym.

Wśród innych nowości mamy boczną ramkę z tytanu oraz ceramiczną powłokę wyświetlacza (“twardszą niż jakiekolwiek szkło wcześniej”).

Czekamy na 2023 r. Czekamy na zmiany!

PROMOCJA: AirPods 3 w bardzo niskiej cenie!

Źródło

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: