Raport: tajny zespół w Apple osiągnął przełom w bezinwazyjnym pomiarze poziomu cukru we krwi

Tomek Czech   22 lutego 2023

Wiemy, że Apple od lat pracuje nad rozwiązaniem pozwalającym na bezinwazyjne mierzenie poziomu glukozy we krwi przez Apple Watcha. Z dzisiejszego raportu Bloomberga wynika, że w ostatnim czasie firma dokonała dużego przełomu i już niedługo smartwatch z Cupertino może stać się bezinwazyjnym glukometrem.

Apple Watch i pomiar poziomu cukru we krwi

Bezinwazyjne mierzenie poziomu glukozy we krwi jest często nazywane jednym ze “świętych Graali medycyny”. Takie rozwiązanie nie tylko znacznie ułatwiłoby życie diabetykom, którzy teraz nawet kilka razy dziennie muszą wykonać nakłucie, żeby z kropli własnej krwi odczytać aktualny poziom cukru za pomocą glukometru. Łatwe sprawdzenie tego poziomu na Apple Watchu pozwoliłoby też dowiedzieć się o chorobie osobom, które nie są świadome, że są diabetykami.

Dodatkowo, pomiar wykonywany byłby przez Apple Watch w sposób ciągły, co pozwoliłoby na zgromadzenie ogromnej ilości danych i z pewnością mocno pchnęło do przodu badania nad cukrzycą.

W swoim dzisiejszym raporcie Mark Gurman z Bloomberga pisze, że w Cupertino od lat działa specjalny zespół pracujący nad bezinwazyjnym pomiarem cukru we krwi. Zespół powstał jeszcze za czasów Steve’a Jobsa, obecnie liczy “setki specjalistów”, a jego istnienie i działalność trzymane  były w całkowitej tajemnicy.

Niedawno ten specjalny team osiągnął przełom w swoich pracach – podaje informator Gurmana. Rezultaty testów wykonanych bezinwazyjna metodą opracowaną przez Apple zaczęły pokrywać się z wynikami testów przeprowadzanych metodą tradycyjną, czyli z krwi uzyskanej przez nakłucie. Po wielu latach intensywnych prac w Cupertino w końcu uwierzono, że poziom cukru we krwi da się zmierzyć całkowicie bezinwazyjnie. To kluczowa sprawa, bo teraz prace będą mogły zostać skierowane na ulepszenie tego rozwiązania.

Obecnie zespół opracowuje prototyp odpowiedniego urządzenia – ma być wielkości iPhone’a i będzie mocowane na bicepsie użytkownika. Oczywiście jest to urządzenie, które ma być wykorzystywane roboczo w Cupertino – docelowo pomiar ma być wykonywany przez Apple Watcha.

***

OKAZJA: MacBook Air z M2 taniej aż o 1200 zł (6999 zł -> 5799 zł)! Kup tutaj

***

Trudno powiedzieć, ile czasu minie, zanim uda się to osiągnąć. Według Gurmana, może to potrwać jeszcze nawet kilka lat. Prace opóźniła niedawna śmierć szefa zespołu, Billa Athasa.

Ale – jak twierdzą informatorzy Bloomberga – Apple z pewnością nie zrezygnuje z tego projektu. Zainwestowało w niego “setki milionów dolarów”, a bezpośrednio zaangażowani w prace są czołowi menadżerowie firmy, łącznie z Timem Cookiem.

Zobacz też: Alkomat na nadgarstku? Już niedługo Apple Watch może monitorować poziom alkoholu we krwi

Z miłości do Apple

Źródło

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: