ThinkStore jest znany ze swoich spektakularnych promocji – najczęściej tniemy ceny ostro, a nie kilka złotych, często oferujemy produkty w najniższej cenie w Polsce, w Black Friday mocno przeceniamy naprawdę najlepsze sprzęty, nigdy nie ściemniamy – nie podnosimy cen na kilka dni przed promocją, żeby je potem “obniżyć”. Dzisiaj startujemy z kolejną świetną akcją – Złoty Tydzień, czyli tydzień, w którym będziecie mogli kupić rewelacyjne produkty i zaoszczędzić na tym zakupach wiele polskich nowych… złotych.
ładowarka mophie
Ładowarki bezprzewodowe 3w1, akcesoria inteligentnego domu z HomeKit, gimbale i inne gadżety – najciekawsze nowości w ThinkStore (styczeń 2020)

Przygotowaliśmy dla Was zestawienie najciekawszych i zarazem niezwykle funkcjonalnych urządzeń, które dodaliśmy do oferty ThinkStore w ostatnim czasie, a które cieszą się ogromną popularnością i dużym uznaniem wśród naszych Klientów.
Poniższa lista powstała również w oparciu o nasze doświadczenie oraz testy, które utwierdziły nas w przekonaniu, że tak wiele pozytywnych opinii na temat tych sprzętów to nie przypadek.
Firma Zagg, będąca właścicielem marki mophie, chwali się, że jest bliska osiągnięcia tego, czego nie udało się osiągnąć Apple – stworzenia bezprzewodowej ładowarki, która jednocześnie ładuje kilka urządzeń, bez względu na miejsce, w którym je położymy. Produkt ma trafić do sprzedaży jeszcze w tym roku.
Firma mophie nie bez przyczyny jest uważana za markę premium: najlepsze materiały, świetne wykonanie, dbałość o najmniejszy szczegół – to tylko niektóre elementy, które złożyły się na ogromny sukces mophie. Kilkukrotnie miałem również okazje przekonać się na własnej skórze jak świetne są to urządzenia (testowałem m.in. powerstation XXL USB-C i ładowarkę wireless charging station), dlatego ogromnie ciesze się, że do oferty ThinkStore właśnie trafiło kilka nowych urządzeń tego producenta.
Decydując się na implementację w swoich urządzeniach ujednoliconego standardu ładowania indukcyjnego QI, Apple podjęło słuszną decyzję. Wprowadził to jednak lekkie zamieszanie wśród ich własnych klientów – ogromna ilość tańszych oraz nieco droższych ładowarek zaczęła zalewać praktyczne wszystkie kontynenty i niezorientowanemu konsumentowi może być trudno odróżnić wartościowy produkt od takiego, w który zdecydowanie nie warto inwestować. Dlatego odkąd na rynku pojawił się iPhone wspierający ładowanie bezprzewodowe z wielkim zainteresowaniem zacząłem śledzić wszelkiego rodzaju ładowarki indukcyjne. Zaczynając od tych, których niezbyt wygórowana cena od razu wzbudzała moje podejrzenia, kończąc na tych, na które wydamy niemałe pieniądze.