Apple ogłosiło wczoraj, że 10 listopada odbędzie się trzecia tej jesieni konferencja firmy z Cupertino pod hasłem “One more thing”. Oczywiście tradycyjnie nie poinformowało, jakie nowe sprzęty na niej zaprezentuje, ale z przecieków od dawna wynikało, że będą to nowe Maki z własnym procesorem Apple Silicon. Niezawodny Mark Gurman z Bloomberga zdradza, o które modele dokładnie chodzi.
macbook arm
W internetowym sklepie Apple, zarówno w USA, jak i w Polsce, większość MacBooków Pro z ekranem o przekątnej 13 cali oraz iMaców z ekranem 21,5 cala ma termin dostawy oscylujący aktualnie w okolicach początku grudnia. Jeszcze kilka dni temu komputery te były dostępne w zasadzie od ręki, z tygodniowym terminem dostawy. Czyżby Apple robiło miejsce na nowe modele Maców przed konferencją, która spodziewana jest 17 listopada?
Pegatron, firma która współpracuje z Apple w zakresie fabryk składających sprzęt, została wytypowana jako jedyna, która będzie produkować nowy model MacBooka… z procesorem ARM.
Nowy MacBook ma ponoć nazwę kodową N84 i ponoć istnieje już jego prototyp.
Około 2020 roku na rynku mają pojawić się Maki, które zamiast procesorów Intela będą miały układy ARM serii A zaprojektowane przez Apple – tak mówi najnowszy raport Bloomberga. Co moglibyśmy na tym zyskać? Między innymi dłuższą pracę na baterii, lepszą współpracę między urządzeniami w ekosystemie Apple oraz częstsze aktualizacje sprzętowe.