oświetlenie portretowe

Apple kolejny raz celebruje brazylijski karnawał, jako „święto różnorodności, wolności ekspresji, piękna i radości”.

W zeszłym roku firma z Cupertino reklamowała przy tej okazji tryb portretowy w iPhonie 7 Plus, tym razem promuje funkcję oświetlenia portretowego w przedniej kamerze iPhone’a X.

Czytaj dalej…

Po premierze iPhone’a 7 Plus z dwiema tylnymi kamerami Apple mocno reklamowało tryb portretowy, po raz pierwszy dostępny właśnie w tym modelu. Przyniosło to świetne rezultaty, bo 7+ oraz jego następca – iPhone 8 Plus, sprzedawały się (i dalej sprzedają) bardzo dobrze, znacznie lepiej niż dwa poprzednie modele 5,5″ – iPhone 6 Plus i 6s Plus.

Swoje najnowsze flagowce Apple wyposażyło w tryb oświetlenia portretowego, który w iPhonie X dostępny jest dodatkowo dla zdjęć wykonywanych przednią kamerą. I to właśnie na tej funkcji firma skupia się najbardziej w ostatnich reklamach “iksa”.

Czytaj dalej…

W najnowszym spocie Apple reklamuje funkcję oświetlenia portretowego, dostępną w iPhonie X (przednia i tylna kamera) i iPhonie 8 Plus (tylko tylna kamera). Firma z Cupertino przekonuje, że dzięki niej zrobimy zdjęcia jakości studyjnej nie wchodząc nawet do studia – “Oświetlenie portretowe pozwala uzyskać efekty, które dotąd oferowało tylko studio fotograficzne”.

Czytaj dalej…

Apple udostępniło trzy nowe reklamy iPhone’a X prezentujące możliwości dwóch nowych funkcji – oświetlenia portretowego (“portrety jakości studyjnej, bez studia”) i Face ID. Firma z Cupertino ponownie przekonuje, że nasza twarz jest “najlepszym hasłem jakie istnieje”, “magicznym”, hasłem, “którego nigdy nie zapomnimy”. Odnosi się też do wątpliwości związanych z Face ID – zapewnia, że telefon bez problemu rozpozna nas nawet, gdy mocno zmienimy image, np. zgolimy zarost.

Czytaj dalej…

Oczywiście, że kupię. Nie tylko dlatego dlatego, że redaktorowi naczelnemu serwisu o Apple po prostu nie wypada inaczej, bo musi wiedzieć, o czym do Was mówi. Bo nie może nie znać najważniejszego produktu firmy, którą się zajmuje. Ale gdybym nie pisał o Apple, i gdyby tylko pozwalały mi na to fundusze, kupiłbym iPhone’a X i tak.

Oto moje powody.

Czytaj dalej…