Platformy streamingowe w Polsce – wszystko co musisz wiedzieć

Michał Liczbik   22 lipca 2017

kiedy jesz sobie popcorn to jest fajowoW życiu każdego pracującego lub uczącego się człowieka nadchodzi czas na odpoczynek. Jedni w tym czasie śpią, inni czytają, a jeszcze kolejnych ciągnie do serialu. Jednak gdzie je oglądać?

W Polsce hucznie pojawiły się trzy najpopularniejsze platformy streamingowe. Oferty każdej sprawiają, że ciężko jest wybrać jedną w pełni nas zadowalającą. W tym artykule postaram się ułatwić Wam wybór.

Na pierwszy ogień niech pójdzie mój ulubiony Netflix. Urzekł mnie od pierwszej chwili. Ilość dostępnych tam seriali niejednego zwali z nóg. Obejrzymy tam nie tylko zagraniczne super produkcje, ale również polskie filmy takie jak: Kołysanka czy Pokłosie. Co prawda oferta polskich filmów i seriali jest dość uboga, to wciąż powiększana, a zapowiedzenie serialu z uniwersum Wiedźmina tylko utrzymuje mnie w przekonaniu, że warto serwisowi przyjrzeć się z bliska.

Co ciekawe, możliwym jest wypróbowanie Netflixa całkowicie za darmo! W ofercie dostępna jest możliwość użytkowania serwisu bezpłatnie przez miesiąc. Żaden serwis streamingowy w Polsce nie oferuje tak długiego czasu testów. Można go wykorzystać do obejrzenia nawet kilku popularnych seriali. Posiadają m.in. Stranger things, House of Cards, Breaking Bad, Black Mirror czy ostatni młodzieżowy hit – 13 reasons why. Jest to tylko kilka seriali o których było głośno, ale platforma posiada w swojej ofercie setki produkcji, które na pewno przypadną do gustu.

Dla wielu z nas liczy się cena. Ta niestety wypada najgorzej w naszym zestawieniu. Podstawowy pakiet bez jakości HD i z możliwością oglądania jednocześnie tylko na jednym ekranie to aż 34 złote, a usługa Standard z jakością HD i dla 2 ekranów aż 43 złote. Usługa Premium z Ultra HD i 4 ekranów to 52 złote.

Dla naszego polskiego portfela jest to bolesny wydatek. Na szczęście użytkownicy sprzętów z logiem jabłka otrzymali promocję i kolejno za usługi zapłacimy 29,99, 34,99 i 44,99. Ceny takie wydają się korzystniejsze, nie umywają się jednak ofercie Showmaxa.

Showmax wszedł do Polski niedawno, lecz zdobył zaufanie polskich użytkowników wprowadzeniem języka polskiego od razu (w Netflixie czekaliśmy na to miesiącami). Na tej platformie zobaczymy wiele popularnych polskich produkcji. Posiada też w ofercie ukazywany na YouTube serial “Ucho Prezesa”. Z zagranicznych seriali zainteresowały mnie jedynie: Opowieść Podręcznej, Fargo i Top Gear. Serialowa baza serwisu prezentuje się więc dość ubogo. Miejmy nadzieję, że to się zmieni, bo płacąc jedynie 20 złotych otrzymujemy dostęp do jakości HD dla 2 osób oglądających jednocześnie. Twórcy wyszli z założenia, że 14- dniowy okres próbny wystarczy do przetestowania usługi. Abonenci Play’a otrzymują do tego dodatkowe 12 miesięcy.

Platformę HBO GO od reszty odróżnia problematyka dostępności. Nie kupimy jej “z ulicy”, trzeba będzie dopłacić naszemu operatorowi telefonicznemu bądź wykupić razem z telewizją. Koszt takiej usługi to od 25 do około 40 złotych. Ta bowiem zależy od dostawcy. Baza seriali jest bardziej urozmaicona niż w Showmaxie, lecz żadna nie może się mierzyć z asortymentem Netflixa. Możemy tam obejrzeć m.in. Grę o Tron, Twin Peaks, Westworld, Silicon Valley, polski serial Pakt czy z filmów: Pitbulla, nowe Gwiezdne Wojny i Alicja w krainie czarów. Jest to jedyna usługa nie pozwalająca użytkownikom oglądać seriali offline po uprzednim ściągnięciu.

To właśnie była wielka trójka serwisów zagranicznych. Jednak Polacy nie gęsi i swoje platformy streamingowe też mieli i mieć będą. Postaram się je w wielkim skrócie przybliżyć.

Zacznijmy więc od najpopularniejszej strony – VOD.pl. Odróżniającym faktem od innych jest cena. Produkcje dostępne są za darmo, po uprzednim obejrzeniu reklam. Jeśli jednak chcielibyśmy obejrzeć najnowsze polskie produkcje, takie jak np. Powidoki czy Wołyń, musimy zapłacić. Ceny figurują od około 4 złotych do 10. Nie znajdziemy tam jednak nowości z zagranicy.

Cyfrowy Polsat również wykazał się inicjatywą zrobienia tego typu platformy i tak powstała Ipla. Znajdziemy tam darmowe filmy z poprzedzającymi je reklamami, jednak z nich również nie ma zbytnio czego wybierać. Jeśli chcemy zagłębić się w wysokobudżetowe produkcje, musimy zapłacić od 5 do 30 złotych za pakiety filmowe oraz 99 złotych za roczną możliwość oglądania ekstraklasy.

TVP i TVN również utworzyły tego typu serwisy, jednak znajdują się tam głównie archiwa ich ramówek. Platforma TVP różni się tym, że za 5 złotych można wykupić film fabularny, lub możliwość obejrzenia odcinków przed telewizyjną premierą.

Iplex to serwis udostępniający swoją bibliotekę za 10 złotych miesięcznie. Jeśli jednak nie chcemy płacić, to mamy dostęp do dość szerokiej gamy programów z reklamami.

Ostatnim serwisem wartym (według mnie) uwagi jest Ninateka. Posiada setki filmów dokumentalnych z których każdy znajdzie coś dla siebie. Za niektóre trzeba zapłacić, ale tych jest tylko 6% z wszystkich dostępnych tam materiałów.

Niestety polskie serwisy traktuję jako ciekawostkę. Moim ulubionym jest Netflix, a promocja dla użytkowników sprzętów z Cupertino tylko umacnia moje odczucia. Potestujcie, wybierzcie sami i napiszcie co Wam najbardziej odpowiada.

Posłuchaj najnowszego odcinka ThinkApple Podcast, w którym rozmawiamy o iPhonie 8

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

HyperJuice Wireless - ładuj swoje AirPodsy bezprzewodowo!

Michał Liczbik

Uczeń technikum informatycznego. Maniak technologii. Z nadzieją, że wiele się jeszcze w życiu nauczy, i że jego teksty będą warte poświęconego czasu.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: