Opinia naszego eksperta o HomePodzie: Fenomenalny dźwięk!

Dawid Olczak   3 marca 2018

HomePod podzielił konsumentów jak żaden inny produkt firmy z Cupertino: jedni uważają go za dzieło sztuki warte każdych pieniędzy, inni zaś krytykują go za zbyt ograniczone możliwości i nie wydaliby na niego nawet 100 dolarów. Ciężko jest opowiedzieć się po którejś stronie, prawda jak zwykle leży po środku. HomePod ma kilka wad, ale cokolwiek złego by nie powiedzieć o tym produkcie, to moim zdaniem ma on duszę, na którą nie zapracował perfekcjonizm, lecz ręka artysty, który swojej pracy oddał serce.

berrolia

HomePod – jak złapać dwie sroki za ogon?

Nie jest żadną tajemnicą, że żaden ze mnie audiofil, oraz że nie posiadam wykształcenia muzycznego. Dlatego moje opinie na temat jakości brzmienia głośników, słuchawek czy innego innego sprzętu muzycznego opieram głównie na własnych doświadczeniach i wielkiej miłości do muzyki.

Kiedy HomePod w końcu znalazł się w moich rękach i nareszcie mogłem przetestować jego możliwości, zacząłem się zastanawiać, czy osoba, która na co dzień pracuje z dźwiękiem, miałaby tak samo dobre zdanie na jego temat jak ja. Postanowiłem więc złapać dwie sroki za ogon i przeprowadzić mały test, który miał odpowiedzieć na moje pytania:

  • Czy HomePod faktycznie potrafi swoim dźwiękiem zdeklasować całą konkurencję?
  • Czy mój słuch muzyczny naprawdę jest tak dobry, jak mi się wydaje?

Dlatego wziąłem HomePoda pod pachę i zaniosłem go osobie, która miała odpowiedzieć na te pytania – ekspertowi.

Nasz ekspert

Mateusz Płonka – z wykształcenia muzyk pianista, wicedyrektor szkoły muzycznej Yamaha, aranżer oraz kierownik muzyczny w zespole Demeters, powinien rozwiać wszystkie moje wątpliwości.

Opinia Mateusza

***

Testowałem HomePoda głównie pod kątem jakości brzmienia głośnika. Przyznam szczerze, że moje pierwsze wrażenie po odsłuchu, to było jedno wielkie “WOW!”.

Porównując HomePoda z jakimkolwiek innym głośnikiem Bluetooth uważam, że jest to urządzenie niemalże bezkonkurencyjne.

Niestety nie miałem zbyt dużo czasu na przyglądnięcie się konstrukcji, ale wrażenie dźwięku w 360 stopniach jest wyraźnie odczuwalne.

Swoje początkowe testy postanowiłem rozpocząć od postawienia HomePoda na podłodze i według mnie grał wtedy najlepiej. Miałem wrażenie, że im wyżej stoi, tym mniej mamy niskich tonów. To samo dotyczy odległości, z jakiej słuchamy muzyki z niego – wiadomo: im dalej, tym słabiej.

Nie możemy się jednak spodziewać, że zastąpi nam on kino domowe z subwooferem, gdyż praw fizyki niestety nie da się oszukać. Mówiąc wprost, wielkość głośnika niskotonowego jest zbyt mała, by zagrał on jak subwoofer.

Jednak jak już wcześniej wspomniałem, jeżeli umiejscowimy go nisko, gra po prostu fenomenalnie. W pełnym zakresie pasma, wszystko jest słyszalne i klarowne. Niskie tony są bardzo przyjemne i kompletnie nie odnosi się wrażenia, że jest ich zbyt mało. Pasmo podbite jest dość dobrze w okolicy 1kHz, przez co HomePod sprawia wrażenie bardzo głośnego sprzętu, zachowując przy tym kulturę i klarowność.

Salon, w którym testowałem głośnik jest dość duży, ma wymiary 4 x 5 m. Z każdą kolejną minutą odtwarzania muzyki na tym małym sprzęcie byłem pod wrażeniem tego, co potrafi. Zacząłem się zastanawiać, czy Apple jednak nie stworzyło produktu, który oszukał prawa fizyki.

Na uwagę zasługuje jeszcze inny aspekt – nawet przy maksymalnej głośności odtwarzania muzyki reakcja na dość ciche wypowiedzenie komendy „Hey, Siri“ jest natychmiastowa.

Kolejną fazą testu było porównanie go z kinem domowym zainstalowanym na stałe w moim salonie i odtwarzanie na zmianę jednego utworu poprzez streaming AirPlay do HomePoda i Apple TV. Wzmacniacz Pioneer, kolumny AmTech, subwoofer Magnat (ogólna wartość sprzętu około 2500 zł). W efekcie ciężko powiedzieć kto wygrał, ponieważ dźwięk był zupełnie inny. HomePod to urządzenie starające się zagrać w pojedynkę najlepiej jak potrafi i przyznam szczerze, że zamierzony efekt został osiągnięty. W porównaniu z konkurencją w postaci kilku dużych kolumn, według mnie wypada fenomenalnie.

Głośnik od Apple polecam wszystkim, którzy chcą mieć małe, dobrze wykonane urządzenie, który oferuje fenomenalny dźwięk w tak kompaktowym opakowaniu. Jestem święcie przekonany, że jeszcze lepsze wrażenie odnieślibyśmy po sparowaniu ze sobą dwóch HomePodów.

***

Podsumowanie

Pewnie niektórzy z Was zaczęli się zastanawiać, dlaczego nie przeprowadziliśmy testu w studiu muzycznym lub pomieszczeniu lepiej przystosowanym do tego typu eksperymentów. Nie taki był nasz zamysł – chcieliśmy sprawdzić jak HomePod odnajduję się w warunkach naturalnych, gdyż 99% jego przyszłych użytkowników właśnie tak będzie go użytkować.

Na zakończenie chciałbym jeszcze poruszyć jedną kwestię. Mateusz słusznie zwrócił uwagę na fakt, że HomePod naprawdę rozwinie skrzydła i pokaże na co go stać dopiero w połączeniu z drugim głośnikiem. Naprawdę ubolewam nad tym, że do tej pory Apple nie udało się udostępnić nam takiej możliwości. Jednak kiedy to nastąpi, głośnik zaprojektowany w Cupertino będę mógł uznać za kompletny.

Przeczytaj też:

Więcej moich recenzji: 

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Ruszył wspólny projekt ThinkApple i iSpot!

Dawid Olczak

Użytkownik sprzętów z nadgryzionym jabłkiem od 2010 roku.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: