Aplikacja tygodnia: Paste na Maca (oraz iOS w wersji beta) + zniżka 30%

Dawid Olczak   16 lutego 2018

Dziś kolejny artykuł z cyku „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy ciekawe programy. W poprzednim tygodniu przedstawiłem Wam świetną aplikację, która precyzyjnie analizuje nasz sen – AutoSleep. Dzisiaj postanowiłem zaprezentować program, bez którego nie wyobrażam sobie pracy na Macu i od niedawna również na iOS.

berrolia

Pisząc teksty na ThinkApple codziennie kopiuję i wklejam ogromną ilość treści, w postaci linków do aplikacji, odnośników recenzowanych przeze mnie produktów czy tapet, które publikuję dla Was co tydzień. Paradoksalnie, właśnie z „Tapetami tygodnia” mam najwięcej pracy, ponieważ jest tam cała masa linków oraz grafik, które trzeba skopiować i wkleić w odpowiednie miejsce. Dlatego, by ułatwić sobie życie i mniej czasu poświęcać powtarzającym się czynnościom, korzystam z menadżera schowka, który dużą część pracy wykonuje za mnie, zapisując każdą skopiowaną rzecz.

Paste na Maca

Na rynku można spotkać wiele różnego rodzaju uniwersalnych schowków, których zadaniem jest poprawne zarządzanie naszymi skopiowanymi plikami, zdjęciami czy linkami. Sam kiedyś korzystałem z menadżera wbudowanego w program Alfred, jednak nie był on ani ładny, ani funkcjonalny.

Dlatego moją uwagę przykuł program Paste, na który natknąłem się całkowicie przypadkowo podczas przeszukiwania App Store. Nie dość, że aplikacja funkcjonalnością znacznie przewyższa konkurencyjne rozwiązania, to jeszcze została zaprojektowana w bardzo przejrzysty i przyjazny sposób.

Nigdy więcej nie stracisz niczego, co skopiowałeś na swoim Macu

Paste idealnie rozszerza możliwości standardowego schowka wbudowanego w system macOS. Ilość rzeczy, które możemy skopiować i przechowywać w pamięci jest tak naprawdę nieograniczona, lecz standardowe ustawienia pozwalają na przechowywanie informacji z ostatniego miesiąca. Oczywiście te parametry możemy dowolnie konfigurować, aby dane nie zajmowały zbyt wiele miejsca na naszym dysku i skrócić czas przechowywania do jednego tygodnia lub dnia.

Każdy skopiowany link czy tekst Paste przedstawia użytkownikowi w postaci czytelnej tablicy, na której wyświetlane są podstawowe informacje na temat pliku. Muszę w tym miejscu dodać, że nie znam żadnego innego programu, który obsługuje się tak łatwo, oraz który został tak ładnie zaprojektowany.

Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest inteligentne wyszukiwanie treści. Każdy tekst, który skopiujemy, możemy łatwo odnaleźć za pomocą słów, które się w nim znajdują. Wystarczy tylko wpisać w pole wyszukiwania interesującą nas frazę i gotowe.

Jednym z najciekawszych rozwiązań, jakie znajdziemy w programie Paste, jest możliwość tworzenia folderów. Treści, które są przez nas często wykorzystywane możemy umieścić w osobnym folderze i tym samym otrzymać do nich szybszy dostęp.

Co ciekawe, dziewięć ostatnich skopiowanych elementów możemy wklejać za pomocą skrótu „comand + 1/2/3/…itd.”. Jeśli zaś wolimy wykorzystać do tej czynności touch pad, to nic nie stoi na przeszkodzie, by przekopiować pliki za pomocą metody „drag and drop”. Kopiowanie wielu elementów na raz, również nie jest żadną przeszkodą dla programu Paste.

Cieszy mnie też fakt, że osoby odpowiedzialne za stworzenie aplikacji równie wiele uwagi poświęciły bezpieczeństwu, co wyglądowi oraz funkcjonalności. Możliwość wprowadzania własnych reguł oraz wyjątków, dzięki którym hasła z 1Password oraz pęku kluczy będą pomijane i nie zostaną wprowadzone do schowka, to genialne rozwiązanie.

Oczywiście świetnych funkcji i nietypowych rozwiązań w aplikacji Paste znajdziemy o wiele więcej:

  • Wklej jako zwykły tekst – usuwa formatowanie ze skopiowanego tekstu lub wkleja dowolną treść jako zwykły tekst.
  • Szybkie spojrzenie – duży podgląd dowolnego rodzaju fragmentu w historii schowka.
  • Udostępnianie schowka – udostępnij historię schowka znajomym lub prześlij ją przez AirDrop na inne urządzenia.
  • Niestandardowe skróty – skonfiguruj własne skróty do bezproblemowego wklejania kopii między aplikacjami i plikami.
  • Zsynchronizuj iCloud – wszystkie dane są bezpiecznie synchronizowane na wszystkich urządzeniach.

Paste dla iOS – beta

Z pewnością wielu z Was zaskoczył fakt, że cyklu, w którym zazwyczaj polecam aplikacje z App Store dla iOS, wspominam o programie na Maca. Jednak mam w tym swój ukryty motyw. Ponieważ całkiem niedawno twórca aplikacji Paste zdecydował się rozszerzyć funkcjonalność swojego programu i udostępnić ją również na iPhone’a. Choć Paste dla iOS znajduje się jeszcze w fazie beta i nie jest dostępny w App Store, każdy może zapisać się na beta testy i przekonać się na własnej skórze, jak wartościowy jest to produkt.

Oczywiście nie omieszkam Was poinformować o oficjalnej publikacji wersji dla iOS w AppStore.

Podsumowanie

Paste od dawna był dla mnie narzędziem, bez którego ciężko byłoby mi się obejść na Macu. Jednak odkąd aplikacja pojawiła się również na iPhonie, jeszcze bardziej się z nią związałem i teraz już nie wyobrażam sobie codziennego funkcjonowania bez tego programu.

Uważam też, że osoby, które na co dzień nie pracują z tekstem, również znajdą wiele zastosowań dla tej aplikacji.

Zniżka 30%

Dzięki uprzejmości twórców Paste, każda osoba, która zdecyduję się na zakup programu na ich oficjalnej stronie otrzyma 30% zniżki i standardowa cena $9,99 zostanie obniżona do kwoty $6,99. Aby obniżyć cenę aplikacji Paste wystarczy, że podczas zakupu w pole „kupon” wpiszecie kod THINKAPPLE i zatwierdzicie płatność za pomocą karty debetowej lub PayPal. Jednak decyzje o zakupie musicie podjąć szybko, gdyż zniżka wygaśnie w niedzielę 25.02.2018 r.

Poprzednio polecałem m.in.:


Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Serwis Apple iDoit

Dawid Olczak

Użytkownik sprzętu z nadgryzionym jabłkiem od 2010 roku. Miłośnik dobrej muzyki i książek fantasy, wieczny optymista od dziewięciu lat nieprzerwanie podróżujący po kraju.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: