AirPower będzie kosztowała 150 dol. (około 700 zł)? Czy to drogo?

Tomek Czech   1 lipca 2018

Kilka dni temu Mark Gurman z Bloomberga pisał, że stworzona przez Apple ładowarka bezprzewodowa AirPower trafi do sprzedaży nie później niż we wrześniu (najprawdopodobniej właśnie we wrześniu, razem z nowymi iPhone’ami). Teraz na Twitterze być może zdradził cenę ładowarki.

berrolia

Apple AirPower – cena

Co prawda Gurman zapytał tylko, czy zapłacilibyśmy 150 dol. za AirPower, ale biorąc pod uwagę fakt, że dziennikarz ma bardzo dobre kontakty w Apple, mogła to być delikatnie zawoalowana próba oznajmienia światu, że tyle właśnie może kosztować ładowarka stworzona w Cupertino (wskazuje na to również swoiste puszczenie do nas oka poprzez dodanie “Pytam dla przyjaciela”).

Gdyby Gurman był bardzo pewny tej ceny, napisałby o tym w artykule dla Bloomberga, dlatego 150 dol. może być jedynie kwotą, która pojawia się w rozmowach zespołu pracującego nad AirPower, ale dziennikarz nie jest w stanie jej potwierdzić. Ceny nowych produktów Apple są jedną z najpilniej strzeżonych w Cupertino tajemnic i bardzo rzadko wyciekają przed premierą.

Taka cena nie jest zaskoczeniem

Tak czy inaczej, nie powinniśmy spodziewać się ceny znacznie odbiegającej od 150 dol. Biorąc pod uwagę przelicznik stosowany przez Apple, w Polsce byłoby to około 700 zł (produkty sprzedawana przez Apple za 149 dol. kosztują w polskim Apple Online Store od 659 zł, do 699 zł, ale za wycenione na 159 dol. AirPodsy trzeba u nas zapłacić aż 799 zł).

“Zwykłe” ładowarki (umożliwiające jednoczesne ładowanie tylko jednego urządzenia), np. Belkin czy Mophie, stworzone przez te firmy we współpracy z Apple, kosztowały w momencie premiery 289 zł. Urządzenie z logo nadgryzionego jabłka, umożliwiające jednoczesne ładowanie aż trzech urządzeń, z pewnością będzie dużo droższe. Według Gurmana, tak zaawansowanego produktu nie ma jeszcze na rynku – Apple chce, żeby AirPower nie tylko ładowała jednocześnie aż trzy urządzenia – iPhone’a, Apple Watcha oraz AirPodsy (w nowym etui ze wsparciem dla ładowania indukcyjnego), ale też, żeby każde z nich można było położyć w dowolnym miejscu maty.

Firma musi wyposażyć AirPower w wiele modułów ładujących, musiała też opracować własną technologię ładowania, kompatybilną ze standardem Qi.

Dodatkowo, Apple musiało stworzyć nowy chip specjalnie dla AirPower, a programiści musieli opracować dla niej oddzielny system operacyjny, który jest oparty na iOS.

Myśląc o cenie AirPower, trzeba wziąć pod uwagę te wszystkie czynniki.

HIT DNIA: Puro Dual iPower – stacja dokująca do Apple Watcha i szybki powerbank jednocześnie. 

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Źródło: Mark Gurman

Link Me Air – innowacyjny bezprzewodowy powerbank z nano-przyssawkami

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: