Ciekawostka tygodnia: Apple kupuje 50 biletów lotniczych klasy biznes z San Francisco do Szanghaju…każdego dnia. Wydaje na loty 150 mln dolarów rocznie… tylko w jednej z linii lotniczej

Łukasz Bernaczyk   14 stycznia 2019

Linie lotnicze United postanowiły pochwalić się swoimi największymi klientami, co zaowocowało pojawieniem się ciekawych informacji na temat Apple. Kosmiczne wydatki przeznaczane na loty, bynajmniej nie w kosmos, dobitnie pokazują, jak ogromną firmą stało się założone w garażu Jobsa Apple.

berrolia

Międzynarodowe lotnisko w San Francisco to port lotniczy położony najbliżej Cupertino. Nie dziwi więc fakt, że to właśnie z tego lotniska pracownicy Apple korzystają najczęściej, ale chyba mało kto spodziewał się, że z taką intensywnością.

Z informacji udostępnionych przez United wynika, że Apple kupuje codziennie 50 biletów lotniczych klasy biznes na trasie San Francisco – Szanghaj. Rocznie bilety te kosztują 35 milionów dolarów.

Nie wiemy dokładnie, ile Apple wydaje na inne poszczególne kierunki, wiemy natomiast, że łącznie w ciągu roku, na loty linią United gigant z Cupertino wydaje 150 mln dolarów i jest największym klientem korporacyjnym tego przewoźnika.

Poniżej znajdziecie listę 10 miast, do których najczęściej latają pracownicy Apple:

  1. Szanghaj (PVG)
  2. Hongkong (HKG)
  3. Tajpej (TPE)
  4. Londyn (LHR)
  5. Seul (ICN)
  6. Singapur (SIN)
  7. Monachium (MUC)
  8. Tokio (HND)
  9. Pekin (PEK)
  10. Tel Awiw (TLV)

Apple dysponuje obecnie ponad 130 000 pracownikami rozlokowanych po całym świecie. Powyższe dane liczbowe dotyczą jedynie lotów z lotniska w San Francisco (niedaleko Cupertino jest też inne lotnisko międzynarodowe – San Jose) i tylko linii lotniczej United. Spodziewać się więc można, że łączna kwota przeznaczana rocznie na bilety lotnicze przez Apple jest znacznie wyższa niż wymienione 150 mln dolarów.

iWalk Chic 10000PD – aluminiowy, szybki, niedrogi powerbank do MacBooka, iPhone’a czy iPada (bezpłatna dostawa!)

Źródło

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką, niejednokrotnie z sukcesami.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: