Zgadnijcie, kto jako następny po Apple usunie ładowarkę i słuchawki z pudełek z własnymi smartfonami? Tak, zgadliście

Łukasz Bernaczyk   9 grudnia 2020

Krótko po premierze iPhone’ów 12 Samsung tradycyjnie nabijał się z Apple, wytykającą firmie z Cupertino brak ładowarek w pudełkach najnowszych flagowców. Nie minęło dużo czasu i okazuje się, że południowokoreańska firma wpadła na genialny pomysł… – również usunie ładowarki i słuchawki z pudełek nachodzącego Galaxy 21.

berrolia

(Not) Included with your Galaxy

Dokładnie takim hasłem “Included in Galaxy” na zdjęciu z ładowarką Samsung wyśmiewał decyzję Apple o sprzedaży iPhone’ów 12 bez ładowarki, wyłącznie z przewodem Lightning – USB-C.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo Samsung lubi tego typu prześmiewcze akcje marketingowe wycelowane w Apple, gdyby nie fakt, że właśnie okazało się, że nowa linia flagowców – Galaxy S12, również będzie sprzedawana bez ładowarki.

Zgodnie z raportem brazylijskiego portalu Tecnoblog, smartfony Galaxy S21, Galaxy S21+ i Galaxy S21 Ultra zostały właśnie zaakceptowane przez brazylijską komisję łączności ANATEL Z dokumentacji wynika, że wszystkie trzy flagowce będą sprzedawane wyłącznie z przewodem zasilającym, bez ładowarki i słuchawek.

Samsung po raz kolejny udowodnił, że sam nie ma odwagi podejmować trudnych decyzji, ale za to bardzo lubi je najpierw wyśmiewać, a następnie kopiować.

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku usunięcia portu słuchawkowego z iPhone’a. Samsung również nabijał się z tej decyzji, po czym niespełna dwa lata później usunął minijacka ze swoich smartfonów.

Tak bardzo wyśmiewany przez Samsunga notch trafił ostatecznie do Galaxy Fold.

Tak to niestety bywa, kiedy firma technologiczna nie ma własnej strategii, pomysłu i wizji na swoje produkty lub po prostu boi się podejmować trudne decyzje. Wtedy pozostaje wyłącznie wyśmiewanie konkurencji lub kopiowanie uch rozwiązań. Z niezrozumiałych względów Samsung postanowił robić i to i to.

Apple Watch Series 7 dostępny na Amazon.pl - szybka dostawa!

Źródło

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Z wykształcenia mgr inż. informatyki w inżynierii, pracuje również jako Dyrektor ds. Rozwoju w jednej z podpoznańskich firm. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką i własnoręcznie robionym smart home.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: