iPad Pro z M1 szybszy o 50% od poprzedników i wydajniejszy od MacBooka Pro z Intel Core i9

Łukasz Bernaczyk   12 maja 2021

Nowe iPady Pro z układem M1 trafią do pierwszych użytkowników dopiero w przyszłym tygodniu, jednak w sieci już pojawiły się pierwsze wyniki testów wydajnościowych nowych tabletów od Apple. Jest ogień! Nawet najmocniejszy MacBook Pro z Intelem i9 został w tyle.

berrolia

iPad Pro (M1, 2021) – pierwsze benchmarki

Pierwsze testy wydajnościowe nowych iPadów potwierdzają to, co już wiedzieliśmy o procesorze M1 – że jest niewiarygodnie szybki i zostawia w tyle nawet najmocniejsze chipy Intela.

Dzięki układowi M1 nowe iPady Pro stały się prawdziwymi bestiami, znacznie szybszymi niż poprzednie modele, a wydajnościowa poprzeczka była przecież zawieszona bardzo wysoko przez procesory A12Z.

Najlepszym dowodem na to, jak szybkie i wydajne są nowe iPady Pro jest fakt, że wyniki Geekbench 5 dla testu wielu rdzeni pokazują, że iPad Pro z układem M1 jest szybszy od najmocniejszego MacBooka Pro 16″ z procesorem Intel Core i9.

W teście wydajnościowym Geekbech 5 nowe iPady Pro uzyskały wynik 1700 punktów w teście jednego rdzenia i 7200 punktów dla badania multi-core. Dla porównania, poniżej prezentujemy wyniki tego samego testu (Geekbench 5, multi-core) dla kilku innych urządzeń Apple:

  • M1 iPad Pro: 7,200
  • A12Z iPad Pro: 4,656
  • iPad Air: 4,246
  • 16” MacBook Pro with Intel Core i9 processor: 6,819
  • M1 Mac mini: 7,346
  • M1 MacBook Air: 7,580

Jak widzimy, podczas ostatniej konferencji Apple nie kłamało, że nowe iPady Pro to skok wydajności o ponad 50% w stosunku do poprzedników, a układ M1 zapewnia nowym tabletom z linii Pro wydajność na poziomie praktycznie nieosiągalnym dla laptopów z układami Intela czy AMD.

Czy i jak Apple zamierza wykorzystać ten potencjał iPadów Pro dowiemy się już niedługo, bowiem konferencja WWDC 2021 może wnieść sporo nowości do iPadOS 15. Oprócz nowych funkcji i wyglądu, liczymy na pełnowartościowe aplikacje, takie jak Final Cut Pro, Adobe Premiere, czy chociażby pełny Photoshop.

W końcu obsługiwać te programy będzie dokładnie ten sam procesor, który robi to w komputerach Mac. Nie trzeba więc pisać specjalnych wersji tych aplikacji o niepełnych możliwościach (tak było dotychczas), a wcześniejsze ograniczenia, jak moc procesora czy ilość pamięć RAM, przestały istnieć.

Jeżeli Apple odpowiednio wykorzysta obecny potencjał nowych iPadów Pro możemy mieć do czynienia z najbardziej wszechstronnym i uniwersalnym urządzeniem w historii firmy z Kalifornii.

iPhone 13 i 13 Pro już w sprzedaży!

Źródło

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Z wykształcenia mgr inż. informatyki w inżynierii, pracuje również jako Dyrektor ds. Rozwoju w jednej z podpoznańskich firm. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką i własnoręcznie robionym smart home.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: