Czy Apple zrezygnowało z wiosennej konferencji?

Tomek Czech   2 marca 2022

Z informacji udostępnionych kilka tygodni temu przez Marka Gurmana z Bloomberga wynikało, że Apple zaplanowało swoją pierwszą w tym roku konferencję produktową na 8 marca. Wczoraj spodziewaliśmy się więc, że firma z Cupertino oficjalnie zaprosi cały świat na to wirtualne wydarzenie. Nic takiego się jednak nie stało, dlatego pojawiały się spekulacje, że Apple zrezygnowało z organizowania konferencji.

berrolia

Konferencja Apple odwołana?

Na wszystkie poprzednie wirtualne konferencje Apple zapraszało dokładnie z tygodniowym wyprzedzeniem, dlatego oficjalnych informacji o wydarzeniu, które miało się odbyć 8 marca spodziewaliśmy się wczoraj, 1 marca.

Co może oznaczać fakt, że Apple takich zaproszeń nie rozesłało?

Oczywiście możliwe jest, że od początku event planowany był na inny termin – wcześniej pojawiały się donieseinia, że może się on odbyć pod koniec marca lub nawet w kwietniu. Z tym, że Mark Gurman z Bloomberga raczej nie podaje niesprawdzonych informacji, więc bardziej prawdopodobne są dwie inne opcje:

  • z powodu napaści Rosji na Ukrainę Apple przeniosło konferencję na inny termin (nie byłoby na miejscu zachwycanie się nowym gadżetami w momencie, gdy media pełne są informacji o ofiarach wojny);
  • z tego samego powodu Apple w ogóle zrezygnowało z konferencji i nowe produkty zostaną po prostu ogłoszone za pomocą zwykłej informacji prasowej.

W tym ostatnim scenariuszu nowe sprzęty pojawiłyby się po prostu na stronach Apple w przyszły wtorek, a o wszystkich szczegółach na ich temat dowiedzielibyśmy się z oficjalnego komunikatu prasowego.

W przeszłości firma z Cupertino wielokrotnie wprowadzała na rynek nowe produkty w ten sposób (np. obecnego iPhone’a SE 2. gen. w 2020 r.).

Jakich nowości się spodziewać?

Pewniakami są iPhone SE 3. generacji z 5G oraz iPad Air 5. generacji.

Najprawdopodobniej Apple pokaże również nowe Maki z procesorem M2 – odświeżonego MacBooka Pro 13″, iMaca 24″ oraz Maca mini.

Firma z Cupertino może też obniżyć cenę iPhone’a SE 2. gen. (2020) do zaledwie 199 dol., co w Polsce przełożyłoby się na około 999 zł.

Niewykluczone, że zobaczymy również iPhone’a 13 i 13 mini w nowym kolorze (rok temu na wiosennej konferencji Apple zaprezentowało iPhone’a w kolorze fioletowym).

Apple powinno udostępnić także finalną wersję iOS 15.4 [zobacz wszystkie nowości] oraz nowe aktualizacje wszystkich pozostałych systemów.

Szkło hartowane do iPhone’a BananShield - twardość na poziomie szkieł Gorilla Glass💪

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: