True Wireless w wykonaniu Denona – recenzja słuchawek AH-C630W i AH-C830NCW

Mateusz Majewski   6 kwietnia 2022

Choć mam do czynienia z dużą ilością sprzętu audio, nie jestem ekspertem od dźwięku. Na szczęście jednak nie muszę nim być, żeby obcowanie ze słuchawkami dobrej jakości sprawiało mi ogromną przyjemność. Enigmatyczne symbole AH-C630W oraz AH-C830NCW to dwie pary nowych słuchawek „true wireless” od Denona, których testowanie sprawiło mi właśnie taką przyjemność.

berrolia

Słuchawki Denon AH-C630W i AH-C830NCW

Pierwsze wrażenia + stylistyka

Zanim zagłębimy się we wszystkie szczegóły obu modeli, trzeba zadać pytanie o sens różnych nazw dla dwóch identycznie wyglądających par słuchawek o innych kolorach. To oczywiście pułapka, na którą sam się nabrałem przy rozpakowaniu Denonów.

Te dwa modele faktycznie wyglądają niemal tak samo, ale w istocie posiadają sporo różnic. Obie pary występują w białym i czarnym wariancie, ale AH-C630W to wersja standadowa, a AH-C830NCW jest modelem z dodatkowymi funkcjonalnościami – aktywną redukcją hałasu (ANC) i trybem transparentności. Na wszystkich moich zdjęciach ciemne słuchawki to AH-C630W, a jasnymi są AH-C830NCW. 

Pozytywnego odbioru obu wersji nie psuje świadomość, że jedna z nich jest tą “budżetową”. Oba pudełka to solidna, zgrabna konstrukcja, w której znajdują się słuchawki przyczepiane magnetycznie.

Wariant C830NCW wygląda na wykonany z nieco lepszej jakości tworzywa, zarówno na pudełku ładującym, jak i samych słuchawkach. Różnicę w wierzchniej strukturze dostrzec można zarówno w dotyku, jak i wizualnie. 

Choć podejrzewam, że może to pozytywnie wpłynąć na trwałość, to z praktycznego punktu widzenia nie stanowi to raczej wielkiej różnicy.

Moja ocena Denonów w kwestii stylistyki jest naprawdę wysoka. Zarówno gładkie C830NCW, jak i lekko chropowate C630W wyglądają naprawdę elegancko i nowocześnie.

Moją uwagę od razu zwróciły nieduży rozmiar i mała waga obu modeli. Co bardzo istotne, nie mamy tu do czynienia z dużymi, odstającymi z uszu “patykami”, a naprawdę zgrabnymi, kompaktowymi słuchawkami o ładnym designie. 

Funkcjonalność 

Pierwszą różnicę pomiędzy oboma modelami zauważyłem bardzo szybko. Wariant C830NCW wyróżnia się wygodną opcją wykrywania umieszczenia w uchu, która potrafi automatycznie zatrzymywać i wznawiać odsłuch. 

Nie uważam jednak, że jest to killer-feature, bowiem obie wersje posiadają wbudowany w prawą słuchawkę dotykowy panel do sterowania odtwarzaniem. Pojedyncze tapnięcie zatrzymuje/wznawia, podwójne pomija aktualny utwór, a potrójne wraca do poprzedniego. Dotykowo możemy także odbierać i kończyć połączenia telefoniczne.

W przypadku rozbudowanej wersji C830NCW, panel dotykowy posiada też lewa słuchawka. Służy on do obsługi mikrofonów odpowiedzialnych za wzmocnienie lub wytłumienie dźwięków otoczenia. Pojedyncze tapnięcie przęłącza pomiędzy ANC (aktywna redukcja szumów), Ambient (Tryb transparentny) i wyłączonymi mikrofonami. 

Ergonomia

Rozdział poświęcony ergonomii to w zasadzie istota tej recenzji, bo to tutaj znajdziecie moje wrażenia dotyczące codziennego użytkowania. 

Rozpocznę więc od rzeczy, która, choć z pozoru wydaje się błaha, w przypadku wielu par true wireless wcale nie była w przeszłości tak oczywista. Słuchawki Denona nie mają opóźnień, nie zrywają połączenia i nie gubią zasięgu Bluetooth. Po prostu działają. Niby podstawa, a jednak wiemy, że w przypadku wielu podobnych produktów innych producentów nie jest to oczywiste.

W tym miejscu warto także wspomnieć, że słuchawki łączyły się z moimi urządzeniami za każdym razem wręcz natychmiastowo. Wygląda to tak, jakby robiły to od razu przy otwarciu pokrywy case’a ładującego.

Natomiast, żeby połączyć je z nowym urządzeniem, wystarczy dłuższe przytrzymanie przycisku z tyłu etui, by weszły w tryb parowania. 

Jeśli chodzi o odczucia, gdy słuchawki znajdują się już w uszach, to jest to kolejna rzecz, co do której nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń. Dokanałowa budowa zapewnia solidny „chwyt” w uchu, a dołączone do zestawu trzy wielkości gumowych nakładek pozwalają podejrzewać, że każdy będzie w stanie dopasować je do siebie.

Doceniam fakt, że zastosowany tu rodzaj gumy jest bardzo przyczepny. Na co dzień korzystam z AirPodsów Pro, których wadą jest w mojej opinii mocno przeciętne trzymanie się w uchu. W moim przypadku problem ten występuje przy aktywności fizycznej, podczas której guma staje się sliska, a słuchawka powoli wysuwa się z ucha. Obydwie pary testowanych Denonów radziły sobie z tym znacznie lepiej. 

Pozostając przy aktywności fizycznej – z doświadczenia wiem, że nie każde słuchawki bezprzewodowe wytrzymają kontakt z cieczą (pot, deszcz), natomiast zarówno C830NCW, jak i AH-C630W radziły sobie z tym bez problemu (obydwie pary charakteryzują się klasą odporności IPX4).

Ostatnim zagadnieniem w kwestii ergonomii jest ocena sposobu sterowania. Panele dotykowe, o których wspominałem wcześniej, są bardzo czułe i zajmują sporo miejsca na słuchawce. Z jednej strony daje to dużą wygodę sterowania, gdy słuchawka jest w uchu, ale z drugiej  strony, zajęło mi kilka dni, żeby przyzwyczaić się do chwytu słuchawki nieinicjującego przy okazji którejś z akcji. Na szczęście jednak słuchawki rozróżniają pojedyncze tapnięcie od dłuższego przytrzymania, co powoduje, że w przypadku nieintencyjnego dotknięcia wystarczy przytrzymać palec chwilę dłużej i niepożądana akcja nie powinna się wykonać. 

Bateria

Wszyscy dobrze wiemy jak kluczowym zagadnieniem jest zarządzanie energią w smartfonach. Biorąc pod uwagę miniaturowe rozmiary słuchawek, optymalizacja baterii to w tym przypadku prawdpodobnie jeszcze trudniejsze zadanie. Tym bardziej cieszy fakt, że AH-C630W wytrzymyją na pojedynczym ładowaniu 4,5 godziny, a AH-C830NCW nawet 6 godzin (bez ANC). W przypadku obu wersji pudełko ładujące dostarcza dodatkowe trzy ładowania. 

W moich testach, AH-C830NCW przy włączonym ANC wytrzymywały zwykle ponad 4 godziny, co zgadza się z tym, co podaje producent (4,8 h).

Jeśli chodzi o baterię, jest więc naprawdę dobrze.

Na koniec pozostaje jeszcze kwestia ładowania. Etui ładuje Denony całkiem sprawnie i kilkanaście minut w pudełku wystarcza, by cieszyć się muzyką przez kolejne kilkadziesiąt minut. Efektywne ładowanie samego case’a uzyskuje się dzięki zintegrowanemu portowi USB-C (kabel USB-C znajduje się w zestawie), ale niestety zabrakło tu dodatkowego ładowania indukcyjnego.

Jakość dźwięku i ANC

Choć zawsze sądziłem, że jakość dźwięku w słuchawkach typu true wireless nie jest kluczowa, testowane Denony nieco zmieniły moją perspektywę. Okazuje się, ża możliwe jest stworzyć tak małe i wielozadaniowe słuchawki, z taką pełnią i szczegółowością dźwięku.

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że brzmią one lepiej niż AirPodsy Pro, którymi jeszcze jakiś czas temu zachwycało się pół internetu. Denony to wyższy poziom i to niezależnie, czy wybierzemy AH-C630W, czy AH-C830NCW. Zdecydowanie widać, że są to słuchawki stworzone przez firmę z doświadczeniem w audio (producent podaje, że obydwa modele są strojone przez Denon Sound Master).

Poza dźwiękiem, posiadacze wyższego modelu AH-C830NCW docenią ANC, które radzi sobie naprawdę nieźle. Szczególnie jak na tak małe słuchawki, wytłumienie niskich częstotliwości jest wystarczające, by wyobrazić sobie, że PKS, którym jedziecie, jest elektryczny.

Choć tryb Ambient (czyli transparentności) nie jest w mojej ocenie tak samo efektywny, jak w AirPods Pro, nie miałem żadnych problemów przy  rozmawianiu z kimś mając AH-C830NCW w uszach.

Poza konwersacjami twarzą w twarz, warto także wspomnieć o rozmowach telefonicznych. Nie ma tutaj zaskoczenia: jakość wbudowanych mikrofonów jest bardzo dobra i o ile nie natraficie na huragan, to bez przeszkód odbywać możecie kilkugodzinne rozmowy czy telekonferencje. Nawiasem mówiąc, znam osoby, które docenią możliwość korzystania z jednej słuchawki, kiedy druga się ładuje. 

Podsumowanie

Chociaż na pierwszy rzut oka to AH-C830NCW kradną całe show, warto pochylić się nad też AH-C630W. Słuchawki te, mimo znacznie niższej ceny, mają najbardziej istotne funkcje i przy okazji fantastycznie brzmią. 

Jeśli miałbym znaleźć najlepsze porównanie do świata Apple, to AH-C630W są jak iPhone SE. Z jednej strony najbardziej wymagający użytkownicy i tak przyzwyczajeni są do Face ID, więc wybiorą wyższy model, ale istnieje grono osób, które ze względu na swoje wcześniejsze doświadczenia i przyzwyczajenia, bez zawahania sięgnie po kolejny telefon bez tej funkcji. I tak samo jest z Denonami, bo choć osobiście nie wyobrażam sobie korzystania z dokanałowych słuchawek bez trybu transparentności (i tym samym wybrałbym wersję AH-C830NCW), to wiem, że standardowy konsument może nie wiedzieć, że jest mu to w ogóle potrzebne. 

Natomiast model AH-C830NCW można ocenić jako znacznie tańszą alternatywę dla AirPods Pro, ze świetnym dźwiękiem, bardzo dobrze działającym ANC, trybem transparentności, odpornością na pot i wodę, dobrą baterią i ciekawym designem. Alternatywę wartą rozważenia zwłaszcza przez użytkowników sprzętów innych niż Apple.

Słuchawki bezprzewodowe true wireless Denon AH-C630W i AH-C830NCW znajdziecie w specjalistycznych salonach audio-video Denon Store oraz na salonydenon.pl.

Promocja dla Czytelników i Czytelniczek ThinkApple!

Specjalnie dla Was salony Denon Store mają zniżkę na obydwie pary słuchawek.

Kod „thinkapple” obniży ich cenę o 10%.

Promocja trwa do 16 kwietnia.

Kup w promocji:

Mateusz Majewski

Apple-user od 2008 roku. Student Informatyki. macOS rulez. Nagrywam, żegluję, programuję. Zdjęcia: mateuszmajewski.com

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: