Dziś kolejny artykuł z cyku „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy ciekawe programy z App Store. W poprzednim tygodniu przedstawiłem Wam świetną aplikację służącą do rozpoznawania tekstu – TextGrabber. Dzisiaj chciałem zaprezentować program, dzięki któremu wiem, ile czasu spędzam w danej lokalizacji.
Search: tapety
Na ThinkApple powrócił cykl „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy ciekawe programy z App Store. W poprzednim tygodniu przedstawiłem Wam świetną aplikację do zarządzania subskrypcjami – „Bobby”. Dzisiaj czas na jedną z moich ulubionych aplikacji na iOS.
Apple udostępniło wszystkim użytkownikom aktualizację iOS – wersję 11.2.1. Zawiera ona poprawki błędów, ale przede wszystkim rozwiązuje problem, który mógł uniemożliwiać zdalny dostęp wspólnym użytkownikom aplikacji Dom.
Apple udostępniło też aktualizację tvOS 11.2.1, która jest powiązana z najnowszym updatem iOS.
Na ThinkApple powraca cykl „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy dla Was ciekawe i mniej znane programy z App Store. Nowa seria to nowe wyzwania oraz zmiany, które przygotowaliśmy z myślą o Was. Od teraz wszystkie polecane przez nas aplikacje będą publikowane systematycznie w każdy poniedziałek. Postanowiliśmy również podnieść cenę maksymalną opisywanych przez nas programów, by móc polecać Wam aplikacje najwyższej jakości. Oczywiście nie zapomnieliśmy także o niespodziankach i konkursach. A więc śledźcie uważnie wszystkie nasze publikacje, by niczego nie przeoczyć.
Dość nieoczekiwanie Apple udostępniło dzisiaj finalną wersję iOS 11.2. Aktualizacja pojawiła się w sobotę rano najprawdopodobniej dlatego, żeby natychmiast rozwiązać błąd związany z powiadomieniami, który powodował dzisiaj u wielu użytkowników zawieszanie czy samoczynne restarty systemu (tzw. “błąd 2 grudnia”).
iOS 11.2 naprawia ten błąd i zawiera wiele innych zmian i ulepszeń – m.in. wsparcie dla szybszego ładowania indukcyjnego 7,5 W, powiadomienia pop-up wyjaśniające, co dokładnie oznacza wyłącznie Wi-Fi i Bluetooth w centrum sterowania, nowe tapety dla iPhone’a X, Apple Pay Cash (tylko w USA) czy rozwiązanie słynnego błędu kalkulatora.
Jakiś czas temu przypomniałem Wam jedną z legendarnych tapet z pierwszego iPhone’a – “The Clownfish”. Dzisiaj pora na drugą, być może jeszcze bardziej zananą, bo była domyślną tapetą zaprezentowanego w 2007 r. iPhone’a – “The Earth”.
Nie wszyscy o tym wiedzą, ale nie jest zwyczajne zdjęcie Ziemi. To w rzeczywistości stworzona w programie graficznym kompilacja obrazów przesyłanych przez satelitę NASA przez cztery miesiące, dodatkowo podrasowana w Photoshopie (sklonowano np. niektóre chmury). Powstała w 20o2 roku, a jej autorem jest Robert Simmon, grafik pracujący dla NASA. Była to kontynuacja “zdjęć” Ziemi z serii “Blue Marble” – pierwsze z nich wykonała w 1972 r. załoga Apollo 17.
Wszyscy dobrze pamiętamy charakterystyczną tapetę z pierwszego iPhone’a – The Clownfish. Przedstawiała amfipriona, czyli rybę ukwiałową, nazywaną również błazenkiem, która swoją ogromną popularność zawdzięcza filmowi “Gdzie jest Nemo?”. Ten animowany film wyprodukowało trzy lata przed premierą pierwszego iPhone’a należące do Steve’a Jobsa studio Pixar.
Pamiętacie tapety przedstawiające bebechy iPhone’a? Są naprawdę pomysłowe i zabawne, więc swego czasu cieszyły się ogromną popularnością. Przygotowuje je serwis iFixit, znany z rozbierania każdego urządzenia Apple na drobne część.













