Nikkei podaje dzisiaj, że Apple bada możliwość przeniesienia części produkcji swoich najważniejszych urządzeń (m.in. iPhone, iPad, MacBook) poza Chiny, w obawie przed negatywnymi skutkami wojny handlowej między Stanami Zjednoczonymi a Państwem Środka.
apple chiny
Dzieje się! Apple stworzyło specjalny zespół do obliczenia kosztów przeniesienia części produkcji poza Chiny

Ciekawostka tygodnia: Apple kupuje 50 biletów lotniczych klasy biznes z San Francisco do Szanghaju…każdego dnia. Wydaje na loty 150 mln dolarów rocznie… tylko w jednej z linii lotniczej

Linie lotnicze United postanowiły pochwalić się swoimi największymi klientami, co zaowocowało pojawieniem się ciekawych informacji na temat Apple. Kosmiczne wydatki przeznaczane na loty, bynajmniej nie w kosmos, dobitnie pokazują, jak ogromną firmą stało się założone w garażu Jobsa Apple.
Ciągle sympatyzujesz z Trumpem? Przez niego możesz zapłacić znacznie więcej za swojego nowego iPhone’a

Nie interesuje Was bezsensowna wojna handlowa wywołana przez Trumpa, bo toczy się gdzieś za oceanem i Was nie dotyczy? Otóż wojna handlowa prowadzona przez Stany Zjednoczone prędzej czy później dotknie każdego, a fani sprzętu Apple mogą odczuć jej skutki bardzo szybko. Chiny ostrzegły właśnie Trumpa, że jeśli dalej będzie zaogniał handlowy konflikt, mogą uderzyć w Apple.