Przesiadkę z Androida na iOS lub w odwrotnym kierunku zaliczyła pewnie większość z nas przynajmniej jeden raz. Dlaczego to robimy zbadał PCMag.
ios czy android
“Bo tańszy”. “Bo lepszy system”. Czyli dlaczego przesiadamy się z iOS na Androida lub z Androida na iOS

Kiedyś pisałem o tym, jak dostałem od Androida z buta prosto w twarz. Okazuje się, że Apple widzi konkurencyjny system podobnie. W nowej reklamie firmie z Cupertino “Andek” wybucha użytkowniczce właśnie… prosto w twarz. A dokładniej, robi to aplikacja z otwartego – i tym sposobem mniej bezpiecznego – sklepu z aplikacjami Google Play.
To jeden z dwóch nowych klipów z zapoczątkowanej w ubiegłym roku kampanii, mającej przekonać użytkowników Androida do przejścia na iOS.
Aktualizacja: ThinkPrimaAprillis!
***
Mamy dość!
Próbowaliśmy. Przez wiele lat. Przekonywaliśmy samych siebie, że produkty Apple są nie tylko bezkonkurencyjne, ale jednocześnie rewolucyjne i magiczne. A potem przekonywaliśmy do tego Was.
Niesłusznie.
Przepraszamy. Głupio nam.
Minął już ponad miesiąc, odkąd rozpocząłem test Androida i przesiadłem się w tym celu z iPhone’a na Samsunga Galaxy Note 8. Przez ponad cztery tygodnie, które spędziłem z Androidem przeżywałem huśtawkę nastrojów. Po początkowych trudnościach i kilku frustrujących dniach, Samsung oraz system Android coraz bardziej zaczęły mi odpowiadać. Niestety, po ponad dwóch tygodniach zaczęło mnie nużyć ciągłe grzebanie w ustawieniach i aplikacjach, by osiągnąć to, co na iOS przychodziło mi z łatwością. Jednak pod koniec testu moje zdanie znów uległo mocnej zmianie, dlatego podjąłem decyzję o przesunięciu publikacji mojego końcowego artykułu do czasu, aż nie dojdę ze swoimi przemyśleniami do ładu.
Udało mi się się to po kilkunastu dniach przerwy i powtórnej przesiadce na iPhone’a, dlatego uważam, że jestem gotów podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.
Dla ułatwienia, podzieliłem ten tekst na kilka części, gdyż każdą z nich zamierzam podsumować osobno. Dlaczego? Ponieważ niektóre cechy samego telefonu jak i oprogramowania przypadły mi do gustu mniej lub bardziej i nie jestem w stanie napisać jednego, ogólnego podsumowania.