Galaxy S8 nie sprzedaje się najlepiej – Samsung sprzedał tylko 5 mln sztuk w pierwszym miesiącu

by Tomek Czech on 17 maja 2017

Galaxy S8 to porządny telefon z rewelacyjnym ekranem, jego promocja prowadzona jest na niezwykle szeroką skalę za setki milionów dolarów, dlatego zdziwiło mnie, że firma sprzedała jedynie 5 mln egzemplarzy (S8 i S8+) w pierwszym miesiącu dostępności telefonu (dokładnie – przez pierwsze 26 dni).

Dlaczego „jedynie”? Taka ocena bierze się z porównania do sprzedaży poprzednich modeli i największego konkurenta flagowców Samsunga na rynku smartfonów, czyli oczywiście iPhone’a.

W poprzednim roku, w pierwszym miesiącu dostępności, Samsung sprzedał około 10 mln egzemplarzy Galaxy S7 i S7 Edge. Rok wcześniej, Galaxy S6 sprzedał się w liczbie około 810 mln sztuk. Galaxy S5 – 11 mln. S4 – 10 mln.

Trzeba dodać, że przedstawiciel Samsung ogłosił, że firma sprzedała 5 mln Galaxy S8 „klientowi końcowemu”, natomiast jeśli doliczyć egzemplarze przekazane do sieci dystrybucji (sklepy, operatorzy komórkowi, itd.) liczba ta wynosi 10 mln sztuk. Ale nawet jeśli założyć, że liczby za ubiegłe lata również obejmują egzemplarze przekazane dystrybutorom, S8 – mimo gigantycznej promocji – nie był w stanie pobić rekordów ustanowionych przez swoich poprzedników. Samsung oficjalnie twierdzi co prawda, że sprzedaż S8 jest o około 20-30% wyższa niż S7, ale liczby wskazują na coś innego.

Czyżby Samsungowi zaszkodziła jednak afera z wybuchającym Note 7?

A może potencjalni klienci po prostu uważnie czytają recenzje? Jak mówiliśmy z @add_mean w poprzednim odcinku ThinkApple Podcast, po wgłębieniu się w recenzje S8 widać, że oprócz świetnego ekranu, którym zachwycają się wszyscy i kilku innych zalet, telefon posiada wiele wad – niemal każdy recenzent skarży się na źle umiejscowiony czytnik linii papilarnych, skaner tęczówki nie jest najszybszym i najwygodniejszym rozwiązaniem, zakrzywione krawędzie ekranu przeszkadzają czasem w wygodnej lekturze tekstu czy oglądaniu zdjęć, telefon działa na Androidzie – ze wszystkimi jego wadami, no i system rozpoznawania twarzy, który może być oszukany zwykłym zdjęciem twarzy – skandaliczne moim zdaniem zaniedbanie Samsunga w czasach, kiedy tak ważna staje się ochrona prywatności.

Wracając do sprzedaży, dla porównania: w 2014 Apple sprzedało 10 mln egzemplarzy iPhone’a 6 i 6 Plus przez… pierwsze 3 dni. Rok późnej, również w ciągu 3 dni, sprzedało 13 mln sztuk iPhone’a 6s/Plus. Firma nie podała danych o sprzedaży iPhone’a 7. Nie wiemy, czy była ona niższa, czy wyższa od poprzedników, ale musimy mieć na uwadze, że są to liczby obejmujące zaledwie pierwszy weekend sprzedaży.

Żeby było jasne – mimo kilku jego wad, wciąż uważam, że Galaxy S8 to świetny telefon. Dlatego tym bardziej dziwię się, że nie sprzedaje się aż tak dobrze.

300x300-oslo

Przeczytaj też:

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Tomek Czech

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Twitter: @finicestfini
Tomek Czech

Link to our Facebook Page
Link to our Rss Page
Link to our Twitter Page
Link to our Youtube Page
  • Rogi

    Czyli dmuchany szał w Polsce, ale globalnie ludzie zauważyli tę drogą niedoróbkę.

    • Tomek Czech

      Dmuchany szał jest wszędzie, chociaż rzeczywiście, na rynkach, gdzie iPhone ma mniejszy udział Samsung atakuje mocniej.

    • Andrzej Pa

      Drogą niedoróbkę? Sorry ale tego akurat nie można o S8 powiedzieć. Kosztuje i przynajmniej wiesz za co płacisz. Miałem iPhony, na które jest naprawdę ogromny szał i spinanie tyłka w Polsce i do tej pory zastanawiam się dlaczego od X lat Apple nie zrobiło nic, dosłownie nic a sprzedaż cały czas ma tak wysoką. Siri? Serio, po co w ogóle do ładują skoro nie działa w j. polskim, płatności apple pay? Nie działają w Polsce, ekran … pozostawię bez komentarza, system powiadomień – musiałem kupić smartwach mimo że jestem przeciwnikiem. Trwałość? Jeden upadek na ziemię – wymiana wyświetlacza 659 zł, a obudowy i klawiszy nie chcieli nawet wymieniać (zaproponowano mi urządzenie refubrished jako nowe…), kabel dołązony do zestawu – wymieniony na gwarancji po zaledwie 6 misiącach użytkowania. Android ma wady, ale na rynku polskim płacisz za coś co da się jako tako używać i wiesz że producent nie ma w głębokim poważaniu kraju w którym go użytkowujesz

  • Leon

    Dyplomowany dziennikarz nie powinien kłamać

    • Tomek Czech

      ??

  • Przenieśli skanowanie palca na tył obudowy, nie dość że niezbyt wygodne, to na dodatek w pobliże obiektywu. Nie dziwie się, że słaba sprzedaż. Sam bym w związku z tym nie kupił. … Zbyt to hmmm męczące i niewygodne… Często odblokowuję telefon leżący nieopodal na biurku.

    • Nic Ci do tego

      Dokładnie i jeśli ten czytnik wyląduje w Note 8, do tego z tymi okropnymi zakrzywionymi bokami, przez co rysik będzie się na krawędziach zsuwał to dziękuję. Pozostaje dalej przy czwórce. Ewentualnie wybieram iPhone.

  • Tepez

    Jak kurwa kosztuje 3500zł najtańsza wersja, to co się dziwić, że się nie sprzedaje.

  • Stefan Kowalski

    Ceny każdego kolejnego modelu rosną „dla zasady”. Nie idzie za tym jakość wykonania czy jakiś konkretny postęp techniczny. Za to samsungi są już droższe niż telewizory 55 calowe UHD. Idzie to w tym kierunku że należy przypuszczać że po prostu klienci przestali kupować drogie zabawki. Nie sądzę by mniejsza sprzedaż doprowadziła samunga do refleksji że postępują niemądrze podnosząc ceny. Będą to robić dalej, będą brnąć jak NOKIA aż konkurencja tak nadepnie im na odcisk że wymienią zarząd i może wtedy się coś zmienić. Samsung idzie w kierunku nieakceptowalnym przez zwykłych ludzi.

Previous post:

Next post: