galaxy

Samsung na swojej prezentacji Unpacked zadebiutował dzisiaj najnowsze wersje swoich flagowców – Samsung Galaxy S9 i Galaxy S9+. Na pierwszy rzut oka nie różnią się one zbytnio od zeszłorocznych modeli, ale Samsung twierdzi, że są one najbardziej rewolucyjnymi smartfonami na świecie.

Czytaj dalej…

Samsung Galaxy S9, którego premiera już w najbliższą niedzielę, będzie wyposażony w nowe procesory Exynos 9810 oraz Snapdragon 845 (w zależności od regionu). Youtuber Danny Winget miał okazję przetestować ten drugi w siedzibie jego producenta – Qualcomm. Chip jest co prawda zacznie szybszy od poprzedniej wersji 835, ale wciąż znacznie mniej wydajny na jednym rdzeniu niż użyty w iPhonie X procesor A11 Bionic.

Czytaj dalej…

Wprowadzając iPhone’a X Apple przekonywało nas, że zastosowano w nim “udoskonalone rozwiązania względem tradycyjnych wyświetlaczy OLED, aby poprawić jakość obrazu i po raz pierwszy osiągnąć standard wymagany w iPhonie”. Szczególną uwagę firma zwracała na jedną z największych wad OLED – wypalanie, czyli pozostawanie śladu obrazu na ekranie, kiedy obraz o wysokim kontraście jest długo wyświetlany bez zmian.

“Wyświetlacz Super Retina opracowaliśmy tak, aby najbardziej w branży ograniczyć występowanie efektu wypalania OLED” – chwaliło się Apple. Okazuje się, że mieli do tego podstawy – dowiodły tego długie i szczegółowe testy przeprowadzone przez stronę Cetizen.

Czytaj dalej…

Samsung robi naprawdę dobre smartfony. Reklamując je mógłby się skupić na tym, co w nich dobrego. Tymczasem firma po raz kolejny zdecydowała się pokazać światu, że nie rozumie, dlaczego przegrywa z Apple.

Tym Apple, które sprzedało kilka razy więcej (teoretycznie) niewodoodpornych smartfonów, niż Samsung tych odpornych na kąpiel w jeziorze. Tym Apple, które sprzedało znacznie więcej zeszłorocznych iPhone’ów bez minijacka, niż Samsung tegorocznych flagowców z wejściem słuchawkowym. Tym Apple, które sprzeda dużo więcej egzemplarzy iPhone’a X z wycięciem w ekranie, niż Samsung swoich topowych modeli bez wycięcia.

W Seulu dalej nie rozumieją, że Apple sprzedaje tak dużo smartfonów WŁAŚNIE DLATEGO, że podejmuje takie decyzje (o usunięciu minijacka czy zastosowaniu wycięcia), a nie pomimo tego.

Czytaj dalej…

Od dawna wiemy, że m.in. dzięki świetnie skonstruowanemu procesorowi A10 Fusion, iPhone 7 to bardzo szybka i wydajna maszyna, która w testach wypada znacznie lepiej niż większość najnowszych flagowców konkurencji (m.in. Galaxy S8, LG G6, Goolge Pixel), posiadających więcej RAM i rdzeni w procesorach.

Pierwszym (i jak dotąd jedynym) smartfonem, który pokonał iPhone’a 7 Plus w teście szybkości był OnePlus 5. Ta sztuka nie udała się jednak zaprezentowanemu niedawno Note8, wyposażonemu w dwa razy więcej RAM (6 GB vs. 3 GB) i procesor z dwa razy większą ilością rdzeni (8 vs. 4) niż 7 Plus.

Czytaj dalej…

Samsung zaprezentował właśnie swojego najnowszego flagowca – Galaxy Note 8, następcę wycofanego z rynku modelu Note 7. Telefon wyposażony jest w 6,3-calowy ekran Super AMOLED, procesor Snapdragon 835, 6 GB RAM, Bluetooth 5.0, port USB-C i gniazdo minijack.

Oprócz nieco większego rozmiaru, od modeli S8 i S8+ nowy Note różni się w zasadzie jedynie podwójną tylną kamerą i oczywiście rysikiem S Pen.

Przedsprzedaż rusza już jutro, a data oficjalnej premiery rynkowej została wyznaczona na 15 września. Oficjalna polska cena telefonu to 4299 zł (iPhone 8 będzie jeszcze droższy). W USA ceny różnią się w zależności od dystrybutora lub operatora komórkowego (T-Mobile sprzedaje Note’a 8 za 930 dol.).

Czytaj dalej…

Zazwyczaj wiarygodny Evan Blass z VentureBeat twierdzi, że Galaxy Note 8 będzie kosztował w Europie 999 euro. Według gsmManiaK, polska cena najnowszego flagowca Samsunga została ustalona na 4299 zł (za podstawową wersję z 64 GB pamięci). Premiera urządzenia odbędzie się 23 sierpnia, przedsprzedaż ruszy prawdopodobnie dzień później, a wysyłka wystartuje po 15 września.

Czytaj dalej…

Po premierze Galaxy S8 kilkakrotnie mówiłem (m.in. w naszym podcaście), że wcale się nie zdziwię, jeśli najnowszy flagowiec Samsunga będzie sprzedawał się gorzej niż zeszłoroczny iPhone 7. I tak się właśnie dzieje. Wskazywały już na to poprzednie raporty (“Galaxy S8 nie sprzedaje się najlepiej”“Galaxy S8 sprzedaje się w USA gorzej niż iPhone 7”), teraz potwierdza to najnowszy raport Strategy Analytics.

Czytaj dalej…

Wiele razy wspominałem, że Galaxy S8 nie będzie moim zdaniem poważną konkurencją dla iPhone’a 8. Uważam, że co najwyżej może konkurować z iPhonem 7. Teraz okazuje się, że jeśli chodzi o wysokość sprzedaży, flagowiec Samsunga przegrywa rywalizację nawet z zeszłorocznymi iPhone’ami.

Firma analityczna Kantar opublikowała nowy raport dotyczący runku smartfonów w Stanach Zjednoczonych, Europie i Chinach. Raport potwierdza wcześniejsze doniesienia, że Galaxy S8 nie sprzedaje się najlepiej.

Czytaj dalej…

Galaxy S8 to porządny telefon z rewelacyjnym ekranem, jego promocja prowadzona jest na niezwykle szeroką skalę za setki milionów dolarów, dlatego zdziwiło mnie, że firma sprzedała jedynie 5 mln egzemplarzy (S8 i S8+) w pierwszym miesiącu dostępności telefonu (dokładnie – przez pierwsze 26 dni).

Dlaczego “jedynie”? Taka ocena bierze się z porównania do sprzedaży poprzednich modeli i największego konkurenta flagowców Samsunga na rynku smartfonów, czyli oczywiście iPhone’a.

Czytaj dalej…