Poległ Snapdragon 888, przegrywa też Exynos 2100 – Samsung Galaxy S21 Ultra jest znacznie słabszy od iPhone’a 12 Pro

Łukasz Bernaczyk   8 lutego 2021

Niedawno premierę miała linia Samsungów Galaxy S21, uważanych za głównych rywali flagowych iPhone’ów. Jak zwykle przy takich okazjach robione są różnego rodzaju porównania, w tym testy wydajnościowe procesorów. Pierwsze wyniki takiego właśnie testu jednoznacznie wskazały zwycięzcę. Niespodzianki nie było.

berrolia

iPhone 12 Pro vs. Galaxy S21 Ultra

Już kilka tygodni temu okazało się, że najnowszy procesor Snapdragon 888, który znajduje się w Galaxy S21 przeznaczonych do dystrybucji w USA i Chinach jest znacznie słabszy nie tylko od układu A14 Bionic, w który wyposażone są iPhone’y 12, ale nawet od starszego A13 Bionic, który między innymi znajdziemy w najtańszym z iPhone’ów – modelu SE 2. generacji.

Ale Samsungi Galaxy S21 dostępne na większości rynków na świecie, w tym w Polsce, wyposażone są w inny procesor – Exynos 2100. Jednak jak pokazują testy, również on jest znacznie mniej wydajny niż najnowszy chip stworzony przez Apple.

Bloger Nicolas Catard jako jeden z pierwszych porównał wydajność procesorów w Samsungu Galaxy S21 Ultra i iPhonie 12 Pro. Przy użyciu oprogramowania Geekbench 5 przeprowadził testy sprawdzające moc obliczeniową obu procesorów, a następnie wynikami podzielił się na Twitterze.

Wyszło jak co roku – teoretycznie mocniejszy „na papierze” S21 Ultra z 8-rdzeniowym Exynos 2100 wspomaganym aż 12 gigabajtami RAM okazał się znacznie mniej wydajny od iPhone’a 12 Pro z 6-rdzeniowwym układem A14 Bionic i 6 GB RAM.

Różnica w wynikach jest ogromna, szczególnie dla testów pojedańczego rdzenia, gdzie wynosi ponad 47% ( iPhone 12 Pro – 1597 pkt, Galaxy S21 Ultra – 1085 pkt).

W teście multi-core Exynos 2100 wypadły nieco “lepiej”, bo różnica wydajności w porównaniu do iPhone 12 Pro wyniosła “zaledwie” 21,7%.

Kolejny raz Apple udowadnia, że w smartfonach nie liczą się napompowane cyferki, lecz naprawdę dobrze przemyślany i wykonany chip oraz umiejętność pełnego wykorzystania sprzętowych zasobów i optymalna integracja hardware’u z systemem operacyjnym.

Nowe MacBooki Pro 14” i 16” już dostępne w przedsprzedaży

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Z wykształcenia mgr inż. informatyki w inżynierii, pracuje również jako Dyrektor ds. Rozwoju w jednej z podpoznańskich firm. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką i własnoręcznie robionym smart home.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: