iPhone z Face ID i Touch ID jednocześnie? Może to sugerować najnowszy patent przyznany Apple

Łukasz Bernaczyk   20 grudnia 2018

Osobiście nie tęsknie za bardzo za Touch ID, ale wiem, że technologia ma wielu zwolenników, których na pewno ucieszy ta wiadomość: Apple złożyło wniosek patentowy, opisujący smartfona, w którym znajduje się Face ID , jako główne źródło identyfikacji użytkownika oraz Touch ID, będące drugim sensorem autoryzacji biometrycznej.

berrolia

iPhone z Face ID i Touch ID jednocześnie

Według wniosku patentowego, umieszczenie zarówno Face ID jak i Touch ID w jednym urządzeniu pozwoliłoby na lepszą i wygodniejszą identyfikację użytkownika.

Identyfikacja użytkownika obecnie

Obecnie w iPhone’ach X/XR/XS/XS Max użytkownik podczas uwierzytelniania ma do czynienia z technologią Face ID, w której twarz skanowana twarz przez zespół kamer i czujników TrueDepth jest porównywa z wzorcowym skanem wykonanym podczas konfiguracji użytkownika.

Jeżeli wynik takiego porównania to tzw. false negative, czyli nierozpoznanie twarzy, mimo że jest to twarz właściciela telefonu, w takim wypadku iPhone’a wyświetla stosowny komunikat i prosi o ponowne wykonanie identyfikacji lub o wpisanie kodu zabezpieczającego.

Face ID w iPhonie działa naprawdę bardzo dobrze, zwłaszcza w porównaniu do konkurencyjnych rozwiązań. Pomimo to każdemu, kto jej użytkuje, na pewno zdarzyła się sytuacja wspomnianego false negative, gdzie iPhone nie rozpoznał Waszej twarzy. Sytuacja taka nastąpi też na pewno podczas próby odblokowania telefonu przy jego poziomym ułożeniu, gdyż Face ID nie działa w iPhonie przy takim położeniu urządzenia

Patent i identyfikacja w przyszłości

Właśnie po to, żeby rozwiązać takie sytuacje bez konieczności wpisywania kodu zabezpieczającego, Apple patentuje rozwiązanie dwóch biometrycznych technologii uwierzytelniania.

We wniosku firma opisuje, że nadal pierwszym i głównym sposobem identyfikacji użytkownika pozostałoby Face ID, natomiast następnym w kolejności miałby być Touch ID. Dopiero w przypadku braku rozpoznania właściciela iPhone’a przez obie te metody, trzecią opcją byłoby wpisanie kodu zabezpieczającego.

Co prawda rysunki dołączone do patentu przedstawiają model iPhone’a z fizycznym przyciskiem z Touch ID, ale trzeba brać pod uwagę, że szkice dołączane do wniosków patentowych nie są materiałami marketingowymi i mają tylko przedstawiać sposób działania danego rozwiązania. Apple ma w zwyczaju korzystanie z rysunków starszych urządzeń na swoich ilustracjach patentowych.

Przy obecnym wyglądzie nowych modeli iPhone’a, gdzie ekran wypełnia praktycznie całą przednią część telefonu, nie ma szans by Touch ID wrócił właśnie w takiej formie. Jeżeli czytnik linii papilarnych w ogóle wróci, to na pewno znajdzie się pod ekranem, gdyż, jak wiemy po konkurencji, taka technologia jest już możliwa.

Patent wspomina również o możliwości zastosowania Face ID w Apple Watchu, natomiast wymagałoby to umieszczenia w smartwatchu wspomnianej kamery TrueDepth, co prawdopodobnie jest właśnie w planach Apple.

Jak już wspomniałem, dla mnie Touch ID w iPhonie nie jest już potrzebne, gdyż Face ID spełnia z nawiązką moje oczekiwania. Jestem ciekaw jaka jest Wasza opinia na ten temat?

Chcesz 50 zł na zakupy w dowolnym miejscu? To masz!

Źródło

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką, niejednokrotnie z sukcesami.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: