Pierwsze recenzje Apple Watch Series 5 – wspaniały wyświetlacz „always on”, wytrzymała bateria, kompas dający nowe możliwości

Łukasz Bernaczyk   18 września 2019

Do premiery Apple Watch Series 5 pozostały raptem dwa dni. Wybrani dziennikarze technologiczni mieli już jednak możliwość testowania nowego modelu i napisali właśnie pierwsze recenzje.

berrolia

Podobnie jak w przypadku przedpremierowych testów iPhone’a 11/Pro, do nowego smartwatcha od Apple dostęp mieli dziennikarze między innymi z: The Verge, iMore, Buzfeed, Wired, TechCrunch oraz znany bloger John Gruber z Daring Fireball.

Pierwsze recenzje Apple Watch Series 5

ZALETY

Ogólnie nowy zegarek Apple został przyjęty przez media technologiczne bardzo pozytywnie. Wśród głównych zalet urządzenia znalazły się:

Wyświetlacz „always-on”: niegasnący ekran to zdecydowanie najbardziej zachwalana funkcjonalność nowego Apple Watch Series 5. Ekran, który wyświetla nieco przyciemnione informacje w specjalnym trybie ciągłym, o ograniczonej częstotliwości odświeżania (nie zużywa w ten sposób zbyt wiele energii) został nawet porównany przez Johna Grubera do skoku technologicznego, jaki nastąpił w momencie wprowadzenia wyświetlacza Retina w iPhonie 4 (rok 2010). Z kolei Dieter Bohn z The Verge napisał, że miał już przyjemność używać urządzeń z wyświetlaczami „always-on”, jednak ten zastosowany w zegarku Apple bije konkurencję o głowę.

Wytrzymała bateria: to druga najczęściej zachwalana cecha nowych smartwatchy z Cupertino. Recenzenci wskazywali, że urządzenie – zgodnie z deklaracją producenta – wytrzymuje przynajmniej 18 godzin na jednym ładowaniu. Jest to dokładnie tyle samo, co w przypadku Apple Watch Series 4, jednak należy pamiętać, że dzięki funkcji „always-on” nowy model cały czas wyświetla informacje. Nicole Nguyen z Buzzfeed sprawdziła, jak się sprawuje bateria nowego Apple Watcha, kiedy wyłączymy funkcję „always-on”- po 21 godzinach stan naładowania wynosił 43%.

Wbudowany kompas: to trzecia z najczęściej wymienianych zalet. Większość dziennikarzy testujących Apple Watcha 5. serii zwracała uwagę, że to właśnie kompas może stać się największym hitem w tym modelu. Kiedy Apple udostępni deweloperom specjalne API umożliwiające wykorzystanie funkcjonalności kompasu w aplikacjach firm trzecich będziemy mogli zobaczyć nowe, ciekawe funkcje, a mapy wyświetlane na zegarku będą znacznie dokładniej wskazywały nasze położenie.

Emergency calling: funkcja pozwalająca zadzwonić po pomoc do odpowiedniej w danym kraju jednostki (nie trzeba znać jej numery, Apple Watch dodzwoni się do niej automatycznie) również została wspomniana prze redaktorów jako niewątpliwa zaleta. Z racji krótkiego okresu testowego nie mieli jednak możliwości przetestowania jej poza granicami swojego kraju.

Ostatnimi wspominanymi zaletami były nowe materiały, z jakich wykonane są koperty  – ceramika i tytan. Te modele nowego Apple Watcha skierowane są bardziej do sektora modowego, w którym smartwatch z Cupertino zawsze znajdował swoje miejsce.

WADY

Dziennikarze praktycznie nie wskazywali zbyt wielu wad nowego Apple Watcha Serii 5. Jedynym zarzutem był niezmieniony główny procesor zegarka, który posiada dokładnie takie same parametry, jak ten zastosowany w 4. serii.

Moim zdaniem, pakowanie do urządzeń nowego procesora każdego roku wcale nie jest konieczne, jeżeli obecny w pełni sprawnie obsługuje wszystkie funkcje. Zresztą, jak wiadomo, sztuczne nakręcanie specyfikacji wielkimi cyframi związanymi z procesorem, megapikselami czy ilością pamięci RAM (nie w pełni potem wykorzystywanej) nigdy nie wpisywało się w strategię firmy z Cupertino.

PROMOCJA: Słuchawki wokółuszne Denon AH-GC30 z ANC tańsze o 400 zł!

Grafika

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką, niejednokrotnie z sukcesami.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: