Apple Watch wykrywa pierwsze objawy COVID-19 tydzień wcześniej niż testy PCR – czy funkcja informująca o zakażeniu trafi do zegarka?

Łukasz Bernaczyk   15 kwietnia 2021

Fot. Mateusz Majewski

We wrześniu, podczas prezentacji nowego modelu swojego smartwatcha, Apple ogłosiło rozpoczęcie badań nad możliwością wczesnego wykrywania przez Apple Watch pierwszych objawów zarażenia COVID-19. Wygląda na to, że badania wchodzą w kolejną fazę, bo właśnie rozpoczęto poszukiwania ochotników, którzy będą nosili zegarek Apple praktycznie bez przerwy i wezmą tym samym udział w zbieraniu niezbędnych danych diagnostycznych.

berrolia

Wykrywanie COVID-19 za pomocą Apple Watch

O tym, że za pomocą Apple Watcha można rozpoznać pierwsze objawy COVID-19 nawet tydzień wcześniej, niż za pomocą najczęściej używanych w tym celu testów PCR wiemy już od pewnego czasu, bo właśnie do takich wniosków doszli naukowcy z Mount Sinai, którzy w lutym tego roku opublikowali wyniki swoich badań w Journal of Medical Internet Research.

Teraz swoje badania na ten temat rozpoczyna Apple wraz z partnerami – Uniwersytetem Waszyngtońskim oraz grupą naukowców z Seatle Flu Study. Mają one potwierdzić, ale też pogłębić wyniki badań przeprowadzonych przez ekspertów z Mount Sinai.

Badacze z Mount Sinai opierali się na danych dostarczanych przez Apple Watch Series 5 i wcześniejsze modele (skupiali się na rytmie serca, a w szczególności na HRV – zmienności rytmu zatokowego), tymczasem najnowszy Apple Watch Series 6 jest wyposażony w czujniki mierzące poziom saturacji tlenowej, a to właśnie malejący poziom tlenu we krwi jest jednym z pierwszych objawów infekcji COVID-19. Zatem połączenia badania rytmu serca z poziomem saturacji tlenowej może dać jeszcze lepsze wyniki we wczesnym wykrywaniu zakażenia organizmu koronawirusem.

Badania prowadzone przez Apple i ich partnerów mają porwać do 6 miesięcy i mogą w nich wziąć udział osoby powyżej 22 roku życia, mieszkające w obrębie Seattle i posiadające iPhone’a 6s lub nowszego. Osoby zakwalifikowane do programu badań zostaną wyposażone w Apple Watch, którego będą zobligowani nosić praktycznie przez cały czas (zarówno w dzień, jak i w nocy). Regularnie będą też musieli wypełniać ankiety na temat swojego samopoczucia i wykonywanych aktywności.

Jeśli badania potwierdzą ponad wszelką wątpliwość, że Apple Watch jest w stanie wykrywać wstępne objawy zakażenia koronawirusem, być może funkcja informowania o tym użytkownika trafi do smartwatcha z Cupertino. Wczesne wykrywanie COVID-19 u osób, które następnie byłby zobligowane do izolacji/kwarantanny mogłoby znacznie ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa.

Podobne badania przeprowadzone w przeszłości wykazały, że Apple Watch jest w stanie wykrywać wczesne symptomy cukrzycy i arytmii (jej najczęstszej formy – migotania przedsionków).

Wymieniłem baterię w iPhonie nie wychodząc z domu - skorzystaj z darmowej usługi „door-to-door”!

Źródło

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką, niejednokrotnie z sukcesami.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: