Bloomberg: łączność satelitarna w iPhonie będzie ograniczona do sytuacji alarmowych

Łukasz Bernaczyk   31 sierpnia 2021

Przedwczoraj znany analityk Ming-Chi Kuo odpalił prawdziwą bombę informując, że iPhone 13 będzie wspierał łączność satelitarną, umożliwiając wykonywanie połączeń nawet poza zasięgiem sieci komórkowej. Dzisiaj Mark Gurman z Bloomberga wyjaśnia, że na razie chodzi wyłącznie o połączenia alarmowe, a usługa najprawdopodobniej będzie dostępna dopiero w przyszłym roku.

berrolia

iPhone 13 z łącznością satelitarną

Mark Gurman potwierdza, że iPhone’y 13 rzeczywiście będą wyposażone w specjalny modem Qualcomm umożliwiający łączność satelitarną z satelitami na niskiej orbicie okołoziemskiej (Low Earth Orbit – LEO).

Według dziennikarza Bloomberga, Apple pracuje nad dwoma funkcjami związanymi z łącznością satelitarną w sytuacjach alarmowych, ale mało prawdopodobne jest, żeby były one gotowe wcześniej niż w przyszłym roku.

Pierwszą z nich mają być wiadomości alarmowe wysyłane nawet bez zasięgu sieci komórkowej z poziomu aplikacji iMessage. Będzie je można wysyłać do naszych kontaktów alarmowych oraz do policji, pogotowia czy straży pożarnej. Takie wiadomości będą oznaczone szarym kolorem (wiadomości iMessage mają kolor niebieski, a zwykłe SMSy kolor zielony).

Informatorzy Bloomberga nie wykluczają, że możliwe będzie również wykonywanie alarmowych połączeń głosowych przez satelitę.

Druga funkcja ma dotyczyć automatycznego raportowania o większych wypadkach, jak katastrofa lotnicza czy morska.

Ponadto Bloomberg podaje, że wykonanie alarmowego połączenia satelitarnego w przypadku przebywania poza zasięgiem łączności komórkowej będzie możliwe jedynie na otwartej przestrzeni (nie będzie możliwe wewnątrz budynków).

Nawiązywanie połączenie się z satelitą może trwać nawet minutę, a dostępność samych satelit jak i funkcji oferowanych przez połączenie satelitarne może w różnych krajach różnić się w zależności od lokalnych przepisów prawa.

Apple Watch Series 7 dostępny na Amazon.pl - szybka dostawa!

Źródło

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Z wykształcenia mgr inż. informatyki w inżynierii, pracuje również jako Dyrektor ds. Rozwoju w jednej z podpoznańskich firm. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką i własnoręcznie robionym smart home.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: