Kilkanaście dni temu Apple poinformowało, że oficjalna cena wymiany stłuczonego ekranu w iPhonie X w USA to 279 dol. (w strefie euro jest to 321 €). Biorąc pod uwagę przelicznik stosowany w Polsce przewidywałem, że w naszym kraju cena ta wyniesie 1400-1500 zł. Nie pomyliłem się.
Tomek Czech
Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
iPhone’y możemy ładować na coraz więcej sposobów. Oprócz tradycyjnego ładowania z użyciem dołączonego zasilacza, tegoroczne modele – 8, 8 Plus i X – możemy ładować również indukcyjnie lub używając ładowarki ze wsparciem dla szybkiego ładowania USB-C PD. Ale wcześniejsze modele też mogliśmy ładować szybciej przy pomocy 10- lub 12-watowej ładowarki do iPada.
Wiele osób zastanawiało się jednak, czy zbyt częste szybkie ładowanie nie wpływa źle na żywotność baterii. Ich zdaniem mogłoby to wyjaśniać, dlaczego Apple nie dołącza do pudełka iPhone’a mocniejszego zasilacza.
W iPhonie X znajdziemy kilka nowych tapet, których nie posiadają inne modele – siedem dynamicznych i sześć “żywych”. Trzy z tych ostatnich pojawią się i będą dostępne dla wszystkich w finalnej wersji iOS 11.2. Ale już teraz możesz pobrać je wszystkie na swojego iPhone’a (oczywiście w wersji statycznej, nie live).
Aktualizacja: w dzisiejszej becie pojawiła się informacja, że wraz z pojawianiem się finalnej wersji iOS 11.2 deweloperzy otrzymają możliwość oferowania zniżki na pierwszy okres autoodnawialnej subskrypcji ich aplikacji.
***
Apple udostępniło właśnie deweloperom drugą betę iOS 11.2. Prawdopodobnie zawiera ona tylko poprawki błędów i drobne ulepszenia. W najbliższym czasie (dzisiaj/jutro) powinna pojawić się publiczna wersja tej bety.
Według analityka Ming-Chi Kuo, w przyszłym roku Apple zaprezentuje dwa flagowe modele z ekranem OLED i stalową ramą – następców iPhone’a X. Obramowanie ze stali nierdzewnej zostanie ulepszone w celu przyspieszenia transmisji danych komórkowych. Rama ma się składać z większej ilości elementów (obecnie składa się z czterech części).
Samsung robi naprawdę dobre smartfony. Reklamując je mógłby się skupić na tym, co w nich dobrego. Tymczasem firma po raz kolejny zdecydowała się pokazać światu, że nie rozumie, dlaczego przegrywa z Apple.
Tym Apple, które sprzedało kilka razy więcej (teoretycznie) niewodoodpornych smartfonów, niż Samsung tych odpornych na kąpiel w jeziorze. Tym Apple, które sprzedało znacznie więcej zeszłorocznych iPhone’ów bez minijacka, niż Samsung tegorocznych flagowców z wejściem słuchawkowym. Tym Apple, które sprzeda dużo więcej egzemplarzy iPhone’a X z wycięciem w ekranie, niż Samsung swoich topowych modeli bez wycięcia.
W Seulu dalej nie rozumieją, że Apple sprzedaje tak dużo smartfonów WŁAŚNIE DLATEGO, że podejmuje takie decyzje (o usunięciu minijacka czy zastosowaniu wycięcia), a nie pomimo tego.
Pierwszymi wrażeniami podzieliłem się z Wami już w piątek, po zaledwie kilku godzinach z iPhonem X. Przez weekend miałem okazję dokładniej przyjrzeć się nowemu flagowcowi z Cupertino.
Oto kolejna porcja moich spostrzeżeń:
Nigdy nie zwracałem szczególnej uwagi na czas pracy baterii w iPhonie (gdy jest bliski rozładowania po prostu podłączam go do prądu, rzadko jestem w sytuacji, kiedy naprawdę nie mogę go do niczego podłączyć, nawet do powerbanka), ale dla wielu osób długość pracy urządzenia na jednym ładowaniu wydaje się być bardzo ważną sprawą, dlatego robię testy baterii każdego modelu, żeby podzielić się nimi z Wami.
Jak to wygląda w przypadku iPhone’a X? Dobrze. A nawet bardzo dobrze – czas pracy baterii najnowszego flagowca jest porównywalny z iPhonem 7 i 8 Plus.
Od prawie roku używam iPhone’a 7 Plus – choć bardzo nie podoba mi się jego duży rozmiar i duża waga, nie zrezygnowałem z niego przede wszystkim ze względu na kamerę. Po prostu nie mogę sobie już wyobrazić używania iPhone’a bez podwójnej kamery z zoomem optycznym i trybem portretowym. Teraz taką kamerę, a nawet lepszą (jaśniejszy teloobiektyw ze stabilizacją), a w dodatku prawie taką samą baterię dostaję w zdecydowanie mniejszym, (nieco) lżejszym, bardziej poręcznym telefonie. Do tego z większym ekranem.
No i jest. iPhone X – najbardziej wyczekiwany iPhone od lat. Z ekranem (prawie) edge-to-edge, kontrowersyjnym wycięciem, bez uwielbianego przez użytkowników Touch ID, za to z budzącą wiele obaw i wątpliwości (nie u mnie) nową metodą biometryczną – Face ID.
Spędziłem z iksem kilka intensywnych godzin. Oto moje pierwsze wrażenia.













