Oprócz udostępnienia publicznej wersji iOS 10.1.1, Apple oddało też wczoraj w ręce deweloperów pierwszą betę iOS 10.2. Aktualizacja zawiera serię drobnych ulepszeń i poprawek błędów oraz sporo ciekawych nowości:
Tomek Czech
Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Kilka dni temu Nikkei informowało, że prezes Sharpa potwierdził zastosowanie wyświetlacza OLED w iPhonie 8, dzisiaj japoński serwis donosi, że przyszłoroczny iPhone będzie mógł być (w końcu!) ładowany bezprzewodowo.
Aple udostępniło przed chwilą publiczną wersję iOS 10.1.1 naprawiającą błąd, który powodował niewyświetlanie się niektórych danych w aplikacji Zdrowie. Aktualizacja dostępna jest dla wszystkich użytkowników iPhone’ów i iPadów.
Podczas czwartkowej konferencji serca miłośników linii Air zabiły szybciej po słowach Phila Shillera: “Mamy też klientów, którzy wybierają inne nasze produkty, jak MacBook Air…”. Wydawało się, że za moment zobaczymy nowego, całkowicie odmienionego, szybkiego i pięknego MacBooka Air. Niestety stało się odwrotnie. Shiller ogłosił śmierć Aira.
Świetny, drogi MacBook Pro i śmierć Aira. Dlaczego nie było aktualizacji pozostałych Maców? Czy przejściówki to rzeczywiście aż taki problem? Microsoft Studio – hit czy kit? Czy komputer z dotykowym ekranem w ogóle ma sens? Posłuchajcie naszych przemyśleń po konferencji Apple.
Podczas trwającej właśnie konferencji “Hello again” Apple zaprezentowało trzeci, tańszy model nowego MacBooka Pro, bez dodatkowego wyświetlacza Touch Bar, “stworzony z myślą o miłośnikach MacBooka Air” (czytaj: “dla mniej wymagającego użytkownika, szukającego tańszego produktu”).
Oto wszystkie szczegóły:














