Apple szykuje kolejną rewolucję: rozproszony system obliczeniowy – iPhone i iPad zwiększą moc obliczeniową Maca i na odwrót

Łukasz Bernaczyk   10 lutego 2021

W najbliższych latach ekosystem Apple może jeszcze bardziej urosnąć w siłę. Już teraz korzyści płynących z posiadania kilku urządzeń Apple jest wiele, a w przyszłości może do nich dołączyć rewolucyjny system współdzielenia zasobów, takich jak procesor, RAM czy dysk twardy.

berrolia

Rozproszony system obliczeniowy

Patent przyznany Apple przez Amerykański Urząd Patentów i Znaków Towarowych opisuje nowatorski projekt współpracy pomiędzy sobą wielu urządzeń, takich jak iPad, iPhone, Mac, czy Apple Watch.

W dokumentacji zatytułowanej “Rozproszony system obliczeniowy peer-to-peer dla heterogenicznych typów urządzeń” Apple wyjaśnia, że w dzisiejszych czasach użytkownicy często posiadają więcej niż jedno urządzenie z logo nadgryzionego jabłka. Jednak urządzenia te przez większość czasu nie wykorzystują swojej potencjalnej mocy, no bo jeżeli korzystamy np. z Maca, to w tym samym czasie iPad i iPhone leżą nieużywane.

Tu właśnie zastosowanie miałby mięć opisany w patencie rozproszony system obliczeniowy. Urządzenia Apple znajdujące się w swoim otoczeniu miałyby dzielić ze sobą zasoby, takie jak moc procesora, wolną pamięć RAM czy przestrzeń dyskową.

W momencie wykonywania np. na iPhonie czynności wymagających dużej mocy obliczeniowej, smartfon mógłby przekazać część pracy znajdującemu się w pobliżu iPadowi czy Macowi (lub obu jednocześnie), by te odciążyły go i pozwoliły szybciej i wydajniej wykonać konkretne zadania.

Podobnie sytuacja mogłaby wyglądać w przypadku, gdy użytkownik wykonuje “zasobożerne” operacje na urządzeniu, które jest prawie rozładowane.  W takim wypadku skomplikowane procesy obliczeniowe zostałyby scedowane na najbliższe urządzenie Apple podłączone do źródła zasilania, które posiada wolną moc obliczeniową.

Rozproszony system obliczeniowy może w przyszłości stać się prawdziwym “game changerem”, dzięki któremu Apple osiągnie jeszcze większą przewagę nad konkurencją.

Wymieniłem baterię w iPhonie nie wychodząc z domu - skorzystaj z darmowej usługi „door-to-door”!

Źródło

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką, niejednokrotnie z sukcesami.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: