Apple umieszcza tagi “M1X” oraz “M1X MacBook Pro” – czyżby planowało pokazać nowe komputery?

Łukasz Bernaczyk   10 czerwca 2021

Na swoim oficjalnym kanale serwisu YouTube Apple umieściło film z zapisem prezentacji otwierającej tegoroczną konferencję WWDC 21. Co ciekawe pod filmem, wśród innych tagów, znaleźć można “m1x” oraz “m1x MacBook Pro”, odnoszące się do nowego procesora z Cupertino oraz nowych laptopów z linii Pro wyposażonych właśnie w ten układ.

berrolia

MacBook Pro z M1X

Dla mniej wtajemniczonych wytłumaczę, że “M1X” to najprawdopodobniej jedna z dwóch (druga opcja to “M2”) możliwych nazw autorskiego procesora Apple drugiej generacji, który będzie napędzał nowe Maki (a później prawdopodobnie również nowe iPady Pro).

Nowy czip od Apple ma być znacznie potężniejszy od układu pierwszej generacji, który i tak miażdży pod względem wydajności procesory Intela.

Z koleji “m1x MacBook Pro” to określenie nawiązujące do wyczekiwanych już od jakiegoś czasu nowych, przeprojektowanych MacBooków Pro z ekranami o przekątnej 14 i 16 cali, opartych właśnie na procesorze Apple Silicon drugiej generacji.

Wiele osób liczyło, że wspomniane MacBooki Pro z układem Apple M1x/M2 zostaną pokazane właśnie podczas prezentacji otwierającej konferencję WWDC 2021, która miała miejsce w poniedziałek. Jak wiemy, tak się jednak nie stało.

“m1x” i “m1x MacBook Pro” – przypadkowy błąd, próba wykorzystania rozgłosu czy “one more thing”?

Dodane przez Apple tagów “m1x” oraz “m1x MacBook Pro” pod zapisem z prezentacji otwierającej WWDC 21 może dawać cień nadziei, że firma z Cupertino zamierza zaskoczyć nas na koniec trwającej do jutra konferencji i zaprezentować układ M1X/M2 oraz wyposażone w niego MacBooki Pro jako tzw. “one more thing”.

Inny możliwy scenariusz to po prostu błąd pracownika Apple, który wrzucał zapis wideo z WWDC 21 na YouTube i nieco poniosła go fantazja lub udzieliła się atmosfera z wielkiego wydarzenia, jakim ewidentnie jest Worldwide Developer Conference 2021.

Możliwe jest też, że – zgodnie z doniesieniami – Apple planowało pokazać nowe MacBooki Pro podczas keynote na WWDC, ale ostatecznie zmieniło plany. Nie zapomnijmy też, że leaker Jon Prosser informował kilka dni temu, że tuż po WWDC 2021 Apple zamierza zorganizować zamknięty briefing prasowy na temat nowych MacBooków Pro.

Osobiście jednak jestem zdania, że marketingowcy Apple postanowili wykorzystać rozgłos i tzw. “hype” wokół nowych procesorów i laptopów Apple, by przyciągnąć więcej oglądających i sprawić, by materiał wideo wyświetlał się w wyszukiwaniach dla wspomnianych haseł.

W zasadzie już od premiery układu Apple M1 w sieci zaczęto mówić o jego następcy, którego najczęściej nazywano “M1X”. Druga możliwa nazwa – „M2″, zaczęła być wykorzystywana znacznie później, a i dzisiaj w nowych artykułach i wiadomościach używa się często nomenklatury “M1X’.

MacBooki i iPady ze zniżką nawet 11%. Do tego akcesoria w prezencie!

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Z wykształcenia mgr inż. informatyki w inżynierii, pracuje również jako Dyrektor ds. Rozwoju w jednej z podpoznańskich firm. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką i własnoręcznie robionym smart home.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: