500 zł – o tyle podrożeje iPhone w Polsce? Są pierwsze sygnały

Tomek Czech   8 sierpnia 2022

W czerwcu Apple podniosło ceny niemal wszystkich Maców i spodziewamy się, że jesienią podniesie też ceny innych produktów, w tym iPhone’ów (już to zrobiło w Japonii). O ile? Niedawno pojawiły się przypuszczenia, że iPhone 14 może być o 100 dol. droższy od obecnych modeli. W Polsce oznaczałoby to podwyżkę o co najmniej 500 zł. I taki właśnie sygnał pojawił się na polskim Amazonie.

berrolia

iPhone 14 – jaka cena w Polsce?

Apple, jak inni producenci, podwyższa ceny swoich sprzętów przede wszystkim ze względu na kryzys na rynku półprzewodników i globalną inflację. W Polsce dochodzi do tego jeszcze bardzo niekorzystny kurs złotówki do dolara – w ciągu ostatniego roku nasza waluta straciła w stosunku do dolara ponad 20%.

Pierwszym sygnałem wzrostu cen iPhone’a w Polsce może być to, co dzieje się z ceną iPhone’a 13 Pro Max na Amazon.pl – cena modelu w kolorze alpejskiej zieleni, w wersji 1 TB, wzrosła ostatnio ze standardowych 8199 zł do 8699 zł. Właśnie o 500 zł.

Być może to przypadek, ale jest spora szansa, że jednak nie. Amazon jest oficjalnym partnerem Apple w Polsce (ma nawet specjalną „Strefę Apple”) i od momentu pojawienia się sklepu w naszym kraju ceny iPhone’ów nigdy nie były tam wyższe od oficjalnych. Przeciwnie – większość modeli jest zazwyczaj nieznacznie przeceniona (np. iPhone 13 czy 13 mini), czasem zdarzają się nawet większe zniżki. Ale nigdy nie było drożej (monitoruję te ceny na bieżąco).

Dlatego podniesienie ceny iPhone’a 13 Pro Max wzbudziło moje zainteresowanie – może być zapowiedzią generalnej podwyżki cen iPhone’a w Polsce. Amazona może właśnie testować nowy cennik.

Warto dodać, że z niektórych doniesień wynika, że Apple może podnieść jedynie ceny modeli „pro”, a cenę iPhone’a 14 pozostawić na poziomie ceny iPhone’a 13 (obecnie najtańszy model 128 GB kosztuje 4199 zł). Jest to tym bardziej prawdopodobne, że w tym roku iPhone 14 Pro i 14 Pro Max otrzymają znacznie więcej ulepszeń niż tańsze modele – m.in. procesor A16 Bionic i nowy ekran w dwoma otworami zamiast notcha.

Zagadką pozostaje cena nowego modelu – iPhone’a 14 Max z ekranem 6,7”, który zastąpi wersję mini. Powinna wynosić pomiędzy 4,5 – 5 tys. zł. Dla Apple to kolejny powód do podniesienia ceny 6,1-calowego iPhone’a w wersji „pro” – obecnie wynosi ona 5199 zł. Gdyby taka pozostała, różnica w cenie pomiędzy iPhonem 14 Max a iPhonem 14 Pro byłaby zbyt mała, żeby opłacało się kupić tańszego z nich.

Premiera wszystkich czterech modeli iPhone’a 14 odbędzie się we wrześniu – Apple już zaczęło nagrywać prezentację. Kiedy ją zobaczymy? Sprawdź tutaj.

MacBooki Pro i Air w zaawansowanych konfiguracjach dostępne od ręki w Lantre

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: