Moim zdaniem nowy „budżetowy” iPhone, którego premiery ma nastąpić w marcu, nie będzie się nazywał ani „iPhone SE 2”, ani „iPhone 9”, ale nazwa jest tutaj drugorzędna – ważne, jaką będzie miał specyfikację, dizajn, cenę i czy okaże się choć częściowo tak popularny, jak iPhone SE. Na kanale ConceptsiPhone pojawił się właśnie nowy koncept tego modelu, którego autorowi jest bliżej do nazwy „iPhone 9”.
Tomek Czech
Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
W sieci pojawiło się pierwsze wideo pokazujące drugi po Galaxy Fold model składanego smartfona Samsunga – Galaxy Z Flip. Telefon ma być oficjalnie zaprezentowany 11 lutego razem z nowymi flagowcami z serii S20.
Wygląda na to, że pojawiła się realna szansa na Siri w języku polskim – Apple szuka w Warszawie programisty lub programistki specjalizującej się w bazach danych, która miałaby dołączyć do zespołu pracującego nad Siri.
Od dawna słyszymy, że premiera iPhone’a SE 2 jest planowana na marzec. Ale w ostatnich dniach pojawiło się wiele sugestii, że może ona zostać przesunięta na późniejszy termin ze względu na rozprzestrzeniającą się w Chinach epidemię koronawirusa.
Oczywiście w tym przypadku najważniejsze jest zdrowie i życie ludzkie – smartfony, inne urządzenia i w ogóle wszystko inne powinno zejść na drugi plan. Dlatego charakter tego tekstu jest czysto informacyjny.
W swoim najnowszym raporcie Ming-Chi Kuo pisze, że w pierwszej połowie 2021 r. Apple wprowadzi na rynek nowy model iPhone’a z Touch ID umieszczonym z boku urządzenia. Dodaje, że będzie to model z ekranem LCD, co wskazuje, że jest to potwierdzenie wcześniejszych doniesień analityka na temat iPhone’a SE 2 Plus.
Własna ładowarka bezprzewodowa, high-endowe słuchawki Bluetooth, lokalizator Bluetooth, nowe iPady Pro, MacBooki i iPhone SE 2 – wysyp nowości od Apple jeszcze przed wakacjami
Według analityka Ming-Chi Kuo, jeszcze w tej połowie roku czeka nas wiele premier nowego sprzętu Apple. O ile na przeszkodzie nie stanie koronawirus – w przypadku opóźnienia produkcji niektóre premiery mogą zostać przeniesione na jesień 2020 r.
Oprócz udostępnienia wczoraj finalnej wersji iOS 13.3.1 i nowych wersji wszystkich pozostałych systemów, Apple udostępniło również aktualizację iOS 12.4.5 dla starszych iPhone’ów, iPadów i iPodów touch, które nie są kompatybilne z iOS 13.
Rok temu Apple po raz pierwszy wspomniało o Polsce w swojej oficjalnej informacji prasowej – o tym, że w ostatnim kwartale 2018 r. zanotowano w naszym kraju rekordowe przychody ze sprzedaży produktów firmy z Cupertino. Wczoraj, podczas telekonferencji po ogłoszeniu wyników finansowych za ostatni kwartał 2019 r., Tim Cook wymienił nazwę naszego kraju aż trzykrotnie. Okazuje się, że w Polsce sprzęty z nadgryzionym jabłkiem sprzedają się coraz lepiej. Znowu pobiliśmy kilka rekordów.
Apple ogłosiło wyniki finansowe za czwarty kalendarzowy kwartał 2019 roku. Przychody wyniosły 91,8 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 9% w porównaniu do tego samego okresu poprzedniego roku i jest rekordem wszech czasów – w całej swojej historii firma z Cupertino nie odnotowała wyższych przychodów w jednym kwartale.
Zysk firmy wyniósł 22,2 miliarda dolarów.
Apple udostępniło właśnie finalną wersję iOS 13.3.1. Aktualizacja rozwiązuje wiele mniejszych i większych problemów, m.in. problem dotyczący limitów komunikacji, edycji zdjęcia Deep Fusion, czy problemy z aplikacjami Mail, CarPlay i FaceTime.












