Nie interesuje Was bezsensowna wojna handlowa wywołana przez Trumpa, bo toczy się gdzieś za oceanem i Was nie dotyczy? Otóż wojna handlowa prowadzona przez Stany Zjednoczone prędzej czy później dotknie każdego, a fani sprzętu Apple mogą odczuć jej skutki bardzo szybko. Chiny ostrzegły właśnie Trumpa, że jeśli dalej będzie zaogniał handlowy konflikt, mogą uderzyć w Apple.
Tomek Czech
Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Ciągle sympatyzujesz z Trumpem? Przez niego możesz zapłacić znacznie więcej za swojego nowego iPhone’a
Może dlatego, że podejmują tak nietrafione decyzje, jak usunięcie minijacka, portów z MacBooków czy zastosowanie notcha?
Może dlatego, że ich sprzęty nie są już lepsze niż sprzęty konkurencji i ludzie wybierają produkty innych firm?
A może dlatego, że ich urządzenia nie są warte swojej ceny i – zorientowawszy się, że przepłacili – ludzie nie kupują sprzętów Apple nigdy więcej?
Apple zostało właśnie pierwszą na świecie firmą, której rynkowa wartość to 1 000 000 000 000 (bilion) dolarów – przed chwilą cena akcji firmy z Cupertino przebiła na amerykańskiej giełdzie magiczny próg 207,05 dolarów.
Dziennikarka CNET Lynn La rozpoczęła sezon na zgadywanie daty premiery tegorocznych iPhone’ów. Ma rację, że odgadniecie tej daty nie jest takie trudne – od kilka lat Apple trzyma się jednego schematu i jeśli w tym roku nic się nie zmieni, już teraz możemy się szykować na premierę nowych telefonów 12 września.
Apple nie zwalnia tempa (choć nie byłoby to wcale takie dziwne, nie można przecież rosnąc w nieskończoność) – ogłosiło właśnie najlepsze w historii firmy wyniki finansowe za drugi kalendarzowy kwartał roku. Przychody wyniosły 53,3 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 17% w porównaniu do ubiegłego roku.
Przez ostatnie trzy miesiące firma zarobiła “na czysto” 11,5 miliarda dolarów.
Samsung przyznał dzisiaj oficjalnie, że Galaxy S9 sprzedaje się słabo (“slow sales”), słabiej niż się spodziewano.
Przyczyniło się to do dużego spadku zysków Samsung Mobile – aż o 34% w porównaniu z poprzednim rokiem.
Na Youtube pojawiły się dzisiaj dwa filmiki przedstawiające atrapy (tzw. dummy models) nowych iPhone’ów, których premiery spodziewamy się już we wrześniu – iPhone’a z ekranem LCD 6,1-cala (nazywanego “iPhone 9”) oraz iPhone’a z ekranem OLED 6,5-cala (nazywanego “iPhone X Plus”).
iPhone 9 dopiero w listopadzie? Kto nie zdecyduje się na droższe flagowce, będzie mógł kupić tańszy model LCD 6,1″
Wygląda na to, że jesienią może się powtórzyć sytuacja z ubiegłego roku, kiedy we wrześniu na rynek weszły dwa pierwsze nowe iPhone’y (iPhone 8 i iPhone 8 Plus), natomiast trzeci (iPhone X) dopiero w listopadzie. Jak podaje Macotakara, tym razem Apple zmaga się z produkcją “tańszego” modelu z ekranem LCD 6,1″, nazywanego “iPhone 9” i jego rynkowa premiera może odbyć się nawet dopiero pod koniec listopada.
Apple udostępniło właśnie piątą deweloperską betę iOS 12. Będziemy aktualizować artykuł jak tylko znajdziemy w niej jakieś znaczące nowości.












