Obok oficjalnych premier finalnych wersji systemów iOS 12, watchOS 5 i tvOS 12, światło dzienne ujrzało także uaktualnienie głośnika HomePod, wprowadzające kilka znaczących zmian.
homepod
Apple udostępniło przed chwilą wszystkim użytkownikom finalną wersję iOS 11.4, który testowało od niemal dwóch miesięcy. Aktualizacja zawiera miedzy innymi długo wyczekiwane Wiadomości w iCloud oraz AirPlay 2.
Finalna wersja iOS 11.4 zostanie udostępniona dzisiaj. Taką informację podał właśnie BuzzFeed News, który prawdopodobnie został o tym poinformowany przez Apple, ale opublikował artykuł przed końcem wyznaczonego przez firmę z Cuperino embargo.
Łańcuszek plotek w świecie Apple bywa, jak dobrze wiemy, dosyć szalony. Często pojawiają się informacje, które rozprzestrzeniają się jak wirus po portalach piszących o firmie z Cupertino. Często też… nic z nich nie wynika. Wszystko wskazuje, że tak jest też w tym przypadku – Apple chce ponoć stworzyć tańszego (∼200$) HomePoda pod szyldem Beats… No, nie.
HomePod, jak każde inne urządzenie Apple, nie jest wolne od wad czy niedoróbek. Dotyczy to również każdego innego produktu firm konkurencyjnych, aczkolwiek to firma z Cupertino ze względu na swoją popularność jest najbardziej narażona na krytykę czy wytykanie palcami – niestety, bycie na szczycie ma też swoje minusy.
Oczywiście z wieloma negatywnymi opiniami można się zgadzać lub nie, lecz powiedzmy sobie szczerze – HomePod, przez swoje ograniczenia oraz brak niektórych funkcji, wywołuje wśród wielu osób mieszane uczucia.Również u mnie. Dlatego dziś (po ponad miesięcznych testach) postanowiłem podzielić się z Wami swoimi negatywnymi przemyśleniami na temat HomePoda i spróbować Wam wytłumaczyć, dlaczego Apple poszło tą, a nie inną drogą.
Raport: Apple wprowadzi na rynek tańsze wersje bezramkowego iPhone’a, iPada, MacBooka Air i HomePoda
HomePod podzielił konsumentów jak żaden inny produkt firmy z Cupertino: jedni uważają go za dzieło sztuki warte każdych pieniędzy, inni zaś krytykują go za zbyt ograniczone możliwości i nie wydaliby na niego nawet 100 dolarów. Ciężko jest opowiedzieć się po którejś stronie, prawda jak zwykle leży po środku. HomePod ma kilka wad, ale cokolwiek złego by nie powiedzieć o tym produkcie, to moim zdaniem ma on duszę, na którą nie zapracował perfekcjonizm, lecz ręka artysty, który swojej pracy oddał serce.
Po zaprezentowaniu przez Apple HomePoda w czerwcu ubiegłego roku postanowiłem wstrzymać się z decyzjami zakupowymi dotyczącymi głośników bezprzewodowych do chwili, aż urządzenie firmy z Cupertino trafi w moje ręce. Opierałem się na przeświadczeniu, że kto jak kto, ale Apple powinno poradzić sobie ze zbudowaniem naprawdę dopracowanego i dobrze brzmiącego głośnika. W końcu to właśnie firma lata temu zmieniła branże muzyczną i sprawiła, że słuchanie muzyki stało się łatwe, przyjemne i wygodne, tym samym dając nam jasny sygnał, że świat muzyki nie jest im obojętny.
“O ja pier…!” – wyrwało mi się spontanicznie, gdy po raz pierwszy muzyka zagrała z HomePoda. Piękny, czysty dźwięk, mocne (ale nieprzesadzone) basy. Wow!
Być może wiecie już, że nie jestem audiofilem i zadowala mnie dźwięk z niemal każdego głośnika czy słuchawek, ale dźwięk z HomePoda wprawił mnie w osłupienie. Obok niego stoją dwie dość porządne kolumny Bowers & Wilkins podłączone do dobrego wzmacniacza Yamaha, ale ten zestaw, choć gra wyśmienicie, nigdy nie nie zrobił na mnie takiego wrażenia, jakie zrobił właśnie głośnik zaprojektowany w Cupertino.
Analityk Jun Zhang wspomina w swoim najnowszym raporcie (zdobytym przez AppleInsider) o kilku nowych produktach Apple, których mają pojawić się na rynku jeszcze w 2018 r. Doniesienia na temat kilu z nich pojawiały się już wcześniej, o kilku słyszymy po raz pierwszy.











