Nagrywanie ekranu iPhone’a jeszcze nigdy nie było tak proste. Do tej pory musieliśmy korzystać z programu QuickTime na Macu, podłączając telefon bezpośrednio do niego poprzez przewód USB. Oczywiście istniała jeszcze możliwość skorzystania z różnych programów firm trzecich, ale albo Apple szybko usuwało je z App Store, albo nie działały dobrze. Zresztą, umówmy się – zazwyczaj natywne narzędzia działają najlepiej.
iphone
Tydzień po pojawieniu się finalnej wersji iOS 11, mamy już kolejną aktualizację oprogramowania na iPhone’a i iPada – Apple udostępniło właśnie wszystkim użytkownikom iOS 11.0.1. Zawiera ono jedynie poprawki błędów i drobne ulepszenia. Być może delikatnie poprawi długość pracy na baterii.
Coś czuję, że ten koncept przypadnie do gustu wielu zwolennikom mniejszych smartfonów. Co prawda Apple zrealizowało właśnie marzenie sporej grupy osób i już za niewiele ponad miesiąc wprowadzi na rynek “mały telefon z dużym wyświetlaczem”, czyli iPhone’a X, to jednak taka konstrukcja jest wciąż za duża dla wielu fanów Apple, którzy od lat przekonują, że smartfon w idealnym rozmiarze to iPhone 5/5s/SE. Gdyby jeszcze posiadał ekran edge-to-edge…
Digitimes podaje dzisiaj, że Apple poprosiło producentów komponentów do iPhone’a X o zwolnienie dostaw – ograniczenie się do dostarczenia zaledwie 40% zamówionych przez Apple części. Resztę mają dostarczyć w późniejszym okresie.
Jak wskazują źródła Digitimes, podobną strategię Apple zastosowało w ubiegłym roku – producenci komponentów zostali poproszeni o dostarczenie w pierwszym terminie 60% zamówionych wcześniej części do iPhone’a 7. Pozostałą część dostarczyli miesiąc lub dwa później.
Mówiło się o “prawdziwym ładowaniu bezprzewodowym na odległość”, ale na tę technologię będziemy musieli poczekać pewnie jeszcze kilka lat. Skończyło się więc na ładowaniu indukcyjnym, czyli czymś, czego Apple nie chciało zastosować w iPhonie od wielu lat. Firma twierdziła, że nie rozwiązuje to żadnego problemu (bo w dalszym ciągu jest przewodowe). Dlaczego zmienili zdanie i dodali możliwość takiego ładowania do iPhone’a 8/Plus i iPhone’a X? Tego nie wyjaśnili. Być może wcześniej nie pasowało im to ze względów czysto technicznych, być może wierzą, że przełomowym rozwiązaniem będzie dopiero mata AirPower, którą szykują na następny rok (umożliwi ładowanie trzech urządzeń jednocześnie).
W każdym tygodniu polecamy Wam dwie gry na iOS, którym według nas warto poświecić trochę wolnego czasu w weekend. Są to tytuły mniej lub bardziej znane. Jedna z polecanych gier zawsze jest darmowa, a na drugą trzeba wydać kilka złotych.
Gdy na prezentacji iOS 11 pokazano możliwości rozszerzonej rzeczywistości od razu wiedziałem, że ze wszystkich nowości, które zaimplementowane zostaną w nowym systemie, ta będzie moją ulubioną. W dniu udostępnienia iOSa w App Store było już kilka gier wykorzystujących tę technologię. Nie mogłem odmówić sobie przybliżenia Wam dzisiaj dwóch nich.
„Tapety tygodnia” to nasza nowa seria, w której będziemy polecać ciekawe, inspirujące tapety na iPhone’a, iPada i Maca, które mamy nadzieję przypadną Wam do gustu. W każdym tygodniu znajdziecie u nas inny motyw przewodni, wiec zapowiada się naprawdę interesująco.
Jeśli dołożymy do tego możliwość opublikowania Waszych zdjęć jako tapet, robi się jeszcze ciekawiej. Wszystkie zdjęcia, które macie ochotę opublikować na ThinkApple, żeby podzielić się z innymi, wysyłajcie na mój adres e-mail. Pamiętajcie tylko, żeby były to Wasze najbardziej dopieszczone perełki. (W następnym tygodniu mam zamiar opublikować pierwsze nadesłane przez Was zdjęcia oraz wysokiej rozdzielczości tapety na Maci i iPady).
Ciężki, z pięknym tyłem obudowy. Takie było wczoraj moje pierwsze wrażenie po wyciągnięciu z pudełka iPhone’a 8 Plus w kolorze “złotym”. Ale nie martwcie się, nie ograniczę się tylko do tego – poniżej moje wszystkie wrażenia po kilkunastu godzinach spędzonych z nowym (nowym-starym?) smartfonem z Cupertino. Również po kilkudziesięciu minutach spędzonych w Apple Store, gdzie miałem okazję przyjrzeć się pozostałym modelom i wersjom kolorystycznym.
Okazuje się, że jesteśmy jedyną polską redakcją tech, w której ręce trafił iPhone 8 w dniu światowej premiery, więc jeśli macie jakieś pytania, nie wahajcie się pytać w komentarzach lub na naszym Facebooku czy Twitterze (bądź też na moim TT, dalej jestem w Berlinie i testuję “ósemkę”).
Nie o to chodzi, że nie wierzyłem, że iPhone 8 jest najszybszym smartfonem na świecie. Po prostu chciałem się na własne oczy przekonać, że trzymany przeze mnie w ręku telefon ma bardziej wydajny procesor niż ten, który znajdziemy w najnowszym MacBooku Pro (13″, z Core i5). No i oczywiście okazało się, że ma. W zeszłym roku świat zachwycał się chipem A10 Fusion, w tym roku ekscytujemy się jeszcze lepszym (znacznie lepszym!) procesorem A11 Bionic.













