Apple może połączyć USB-C i Lightning w jeden port. Ładowanie indukcyjne nowego iPhone’a będzie trwało 3 godziny? iPhone 8 opóźniony – raport

Tomek Czech   28 marca 2017

Analityk Christopher Rolland, który od lat zajmuje się rynkiem azjatyckich producentów komponentów do smartfonów, twierdzi, że Apple bada możliwość połączenia USB-C i Lightning w jeden port. Stanie się to jednak najwcześniej w następnym roku. Analityk potwierdził też, że wszystkie trzy tegoroczne iPhone’y będą wspierały ładowanie indukcyjne, oraz że iPhone z ekranem OLED pojawi się w sprzedaży dopiero pod koniec roku.

berrolia

USB-C i Lightning

W zeszłym miesiącu The Wall Street Journal pisał, że Apple zastąpi Lightning portem USB-C w najnowszym iPhonie. Kilka dni później analityk Ming-Chi Kuo zaprzeczył tym doniesieniom – według niego, wszystkie trzy nowe modele iPhone’a – 7s, 7s Plus8/X – będą dalej wyposażone w port Lightning. Ale mają też posiadać wsparcie dla szybkiego ładowania opartego na technologii USB Type-C Power Delivery (dalej przez port Lightning) – stąd mogło wziąć się nieporozumienie.

Według informatorów Rollanda, Apple szuka sposobów na połączenie obydwu standardów i stworzenie portu, który posiadałby to, co najlepsze w obu technologiach. Ale nawet jeśli im się to uda, to w nowy port na pewno nie będą wyposażone tegoroczne iPhone’y. Analityk twierdzi, że firma z Cupertino poważnie rozważa możliwość dodania takiego portu do iPhone’a w 2018 r.

Ładowanie indukcyjne

Rolland potwierdza też, że wszystkie trzy tegoroczne modele będą mogły być ładowane indukcyjnie. Apple ma wykorzystać technologię opracowaną przez Broadcom. Maty ładujące będą produkowane przez Pegatron i Foxconn.

Problemem może być jednak mała wydajność takiego ładowania – według źródeł analityka, pełne ładowanie iPhone’a metodą indukcyjną może trwać nawet 3 godziny.

Data premiery

Masowa produkcja modeli 7s i 7s Plus ma standardowo rozpocząć się w lipcu, co oznacza, że telefony trafią do sprzedaży we wrześniu. Analityk potwierdza jednak wcześniejsze informacje, że produkcja modelu z ekranem OLED zacznie się dopiero we wrześniu, co oznaczałoby, że telefon pojawi się w sprzedaży najwcześniej pod koniec października lub w listopadzie. Według Rollanda, Apple ma ciągle duże problemy techniczne związane z usunięciem przycisku Home.

Mimo wszystko, na wrześniowej konferencji mają być zaprezentowane wszystkie trzy nowe modele. Kilka dni temu analitycy Barclays prognozowali, że sprzedaż iPhone’a 8/X może wystartować już we wrześniu, ale jego dostępność w pierwszych tygodniach byłaby bardzo ograniczona.

Informatorzy Rollanda potwierdzają też, że nowy iPhone z ekranem OLED ma być wyposażony w większą baterię w kształcie litery “L”. Według Ming-Chi Kuo będzie ona miała pojemność około 2700 mAh.

Zobacz też: WiFi Calling działa już na iPhonie w Orange i Play

300x300-oslo

Więcej o iPhonie 8:

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Źródło: Barron’s, za 9to5Mac

KONKURS: Wygraj iPhone’a 12!

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: