iMac 21,5″ z dyskiem SSD w standardzie, iMac Pro z 10-rdzeniowym procesorem Xeon – Apple wprowadziło małe, ale ważne zmiany w ofercie

Łukasz Bernaczyk   5 sierpnia 2020

Wczoraj Apple wprowadziło do sprzedaży nowego, 27-calowego iMaca. Nie była to jednak jedyna nowość w ofercie firmy z Cupertino. Mniejsze, ale ważne zmiany trafiły również do iMaca z ekranem 21,5 cala oraz iMaca Pro.

berrolia

Nowości w standardach dla iMaca 21,5″ i iMaca Pro

Odświeżony iMac z wyświetlaczem o przekątnej 21,5 cala otrzymał w standardzie dysk SSD, w miejsce Fusion Drive wprowadzonego w 2012 roku, który na tamte czasy miał zapewnić szybkość charakterystyczną dla dysków SSD, przez zastosowanie kombinacji małej pamięci flash oraz tradycyjnego dysku talerzowego, połączonych ze sobą w jeden wirtualny dysk twardy.

Takie rozwiązanie zostało wtedy opracowane i wdrożone przez Apple ze względu na to, że dyski SSD o dużej pojemności dopiero wchodziły na rynek i były kosmicznie drogie.

Fusion Drive o pojemności 1 TB jest dalej dostępny w ofercie iMaca 21,5, ale jako opcja, na którą bez dopłaty możemy zamienić oferowany teraz w standardzie dysk SSD o pojemności 256 GB.

Jeżeli chodzi o iMaca Pro, to jedyna zmiana wprowadzona wczoraj przez Apple polega na zastąpieniu najsłabszego w ofercie 8-rdzeniowego procesora Xeon jego nowszym i mocniejszym odpowiednikiem, wyposażonym w 10 rdzeni (Intel Xeon W 3,0 GHz, 10-core, Turbo Boost do 4,5 GHz).

Mocniejsze procesory dostępne w konfiguracji iMaca Pro pozostały bez zmian

Ostatnie zmiany przed Apple Silicon

Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że powyższe zmiany w imacu 21,5″, iMacu Pro oraz nowy iMac 27″ to ostatnie aktualizacje sprzętowe komputerów all-in-one od Apple przed przejściem na własne procesory Apple Silicon.

Wraz z nowymi procesorami zobaczymy zapewne nowy wygląd iMaców, który praktycznie niezmieniony od wielu lat wymaga radykalnych zmian, które wyglądem dostosują komputery do takich produktów Apple, jak iPad Pro czy nadchodzący iPhone 12.

PROMOCJA: Słuchawki wokółuszne Denon AH-GC30 z ANC tańsze o 400 zł!

Źródło

Łukasz Bernaczyk

Swoją przygodę z Apple zaczął w 1992 r. od Macintosha Classic. Od tego czasu wierny użytkownik i fan marki z Cupertino. Gadżeciarz, miłośnik amerykańskiej koszykówki, szachów i podróży. W wolnych chwilach eksperymentuje z elektroniką, niejednokrotnie z sukcesami.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: