Jeden z najbardziej znanych leakerów świata Apple – Jon Prosser, pokazał właśnie na swojej stronie FrontTechPage jak będzie wyglądał iPhone 14.
Tomek Czech
Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Apple rozesłało właśnie zaproszenia na konferencję ”California streaming”, która odbędzie się 14 września, czyli już w najbliższy wtorek. Zobaczmy, premiery jakich nowych produktów powinniśmy się spodziewać.
Apple wysłało właśnie zaproszenia na swoją najbliższą konferencję, która odbędzie się już w najbliższy wtorek, 14 września, o godzinie 10:00 czasu w Cupertino (19:00 czasu polskiego) pod hasłem „California streaming”. Podczas konferencji spodziewana jest premiera iPhone’a 13.
Masz już odłożone pieniądze i niecierpliwie czekasz na premierę Apple Watch Series 7? Mamy dla Ciebie złe wiadomości – jak donosi bardzo wiarygodny Mark Gurman z Bloomberga, produkcja zegarka jest mocno opóźniona i na początku może być bardzo trudno go dostać.
Od kilku dni wiemy, że Apple Watch Series 7 będzie dostępny w dwóch nieco większych rozmiarach niż obecnie – 41 mm i 45 mm. Mark Gurman z Bloomberga podał kilka dodatkowych, szczegółowych informacji na temat wyświetlacza w nowym modelu zegarka. Dlatego możemy zobaczyć, jak zmieni się jego wielkość.
Tydzień temu analityk Ming-Chi Kuo podał sensacyjną wiadomość – iPhone 13 będzie wspierał komunikację satelitarną. Zaraz potem Mark Gurman wylał wiadro zimnej wody na rozgrzane głowy fanów Apple, szykujących się do zakupu nowego flagowca – zdradził, że łączność satelitarna ma być ograniczona do sytuacji alarmowych, oraz że prawdopodobnie nie trafi do iPhone’a jeszcze w tym roku. Teraz dziennikarz Bloomberga podaje nowe informacje na ten temat.
Zorganizuj swoje biurko razem z Oakywood – teraz -20% na wszystko z kodem specjalnie dla Was! [promocja przedłużona]
Aktualizacja: ze względu na duże zainteresowanie i prośby wielu z Was, promocja została przedłużona o trzy dni – wszystkie produkty Oakywood możecie kupić taniej o 20% z kodem THINKAPPLE20 do najbliższej środy, 8.09 (włącznie).
***
Powrót do szkoły, powrót do pracy, coraz częściej do pracy zdalnej. Czekają nas długie godziny spędzone przy domowym biurku. Ważne więc, żebyśmy się przy nim dobrze czuli – musimy zorganizować nasze sprzęty w taki sposób, żeby było wygodnie, funkcjonalnie i do tego najlepiej jeszcze estetycznie.
Właśnie w tym specjalizuje się polska firma Oakywood, która w małej manufakturze na Podhalu od lat ręcznie wytwarza drewniane akcesoria zapewniające mistrzowską organizację biurka.
Teraz Oakywood proponuje Wam zoptymalizowanie przestrzeni na swoich biurkach przy pomocy ich akcesoriów – specjalnie dla naszych Czytelników i Czytelniczek firma oferuje specjalną zniżkę 20% na cały asortyment z kodem „THINKAPPLE20”.
Wczoraj Nikkei donosiło o opóźnieniu produkcji Apple Watch Series 7. Jednocześnie w raporcie mogliśmy znaleźć informację, że nowy model zegarka z Cupertino będzie wyposażony w czujnik do pomiaru ciśnienia tętniczego krwi. Jednak Mark Gurman z Bloomberga zdementował te doniesienia.
Każdy produkt Apple jest kopiowany przez mniejszych (lub większych…) chińskich producentów, a tzw. klony są sprzedawane na tamtejszym rynku, czasem nawet jeszcze przed premierą oryginalnego urządzenia Apple. Nie inaczej jest z Apple Watch Series 7, którego klony można kupić w Chinach już od co najmniej kilkunastu dni. Daje nam to okazję, żeby zobaczyć, jak mniej więcej nowy smartwatch z Cupertino będzie wyglądał na naszych nadgarstkach.
Złe wiadomości dla osób szykujących się do zakupu Apple Watch Series 7 – z najnowszych informacji wynika, że jego produkcja się opóźnia. W związku z tym również premiera sklepowa może się odbyć później, niż się spodziewaliśmy.













