Podczas wirtualnej WWDC 2o20 Apple zaprezentowało wczoraj iOS 14. Jak co roku użytkownicy pytają więc, kiedy będą mogli wypróbować nowy system w postaci publicznej bety i kiedy będą mogli się cieszyć wersją finalną. Co zatem wiemy o dacie premiery iOS 14?
Tomek Czech
Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Jedną z wielu ciekawych funkcji zaprezentowanego wczoraj iOS 14 jest możliwość stuknięcia w tył iPhone’a w celu wywołania konkretnej akcji. To najszybszy z możliwych sposobów wykonania pewnych czynności na iPhonie, np. zrobienia zrzutu ekranu, wyciszenia telefonu czy wywołania Centrum sterowania.
Apple oficjalnie podało, że zaprezentowany właśnie podczas wirtualnej WWDC 2020 system iOS 14 będzie kompatybilny ze wszystkim modelami iPhone’ów, z którymi kompatybilny jest iOS 13. Ta informacja ucieszy z pewnością użytkowników starszych modeli – iPhone’a 6s/6s Plus i iPhone’a SE, wyposażonych w procesor A9, którzy mogą się obawiać, że ich telefon straci wsparcie najnowszego iOS.
Apple prezentuje macOS Big Sur z mocno przeprojektowanym interfejsem, Centrum sterowania i znacznie ulepszoną Safari
Apple zaprezentowało iOS 14 z nowym ekranem początkowym z widgetami, PiP, App Clips i aplikacją Translate
Gdzie i jak oglądać konferencję WWDC 2020 na żywo [Mac, iPhone/iPad, Apple TV, Windows, Android, YouTube]
Już o 19:00 polskiego czasu startuje keynote otwierający konferencję WWDC 2020, podczas którego Apple zaprezentuje najnowsze wersje wszystkich swoich systemów operacyjnych – iOS 14/iPhoneOS 14, iPadOS 14, watchOS 7, macOS 10.16, tvOS 14. Najnowsze doniesienia wskazują, że nie zobaczymy dzisiaj żadnego nowego sprzętu.
Sprawdź, gdzie i jak oglądać konferencję na żywo.
Dzisiaj startuje WWDC 2020. Keynote, podczas którego Apple zaprezentuje iOS 14/iPhoneOS 14 i nowe wersje wszystkich pozostałych systemów rozpocznie się o 19:00 polskiego czasu. Wygląda na to, że – wbrew przewidywaniom – Apple nie zaprezentuje dzisiaj żadnego nowego sprzętu.
Dla bardzo wielu użytkowników idealnym iPhonem byłby model o dizajnie iPhone’a SE pierwszej generacji, jego wielkości (lub tylko nieznacznie większy), ale z bezramkową konstrukcją i ekranem edge-to-edge. Wprowadzony niedawno na rynek iPhone SE 2020, czyli telefon w obudowie iPhone’a 8, tych użytkowników zawiódł. Ale wydaje się, że nie wszystko dla nich stracone – to za sprawą jednego z modeli iPhone’a 12, którego premiera odbędzie się jesienią.
We wrześniu 2017 r. Apple hucznie zapowiedziało wprowadzenie na rynek przełomowej ładowarki bezprzewodowej, potrafiącej jednocześnie ładować nawet trzy urządzenia (w tym Apple Watcha), bez względu na miejsce, w których na macie te urządzenia położymy. Półtora roku później firma z Cupertino przyznała się jednak do porażki – mimo ponad dwóch lat prac nad ładowarką, nie udało się osiągnąć zadowalającego końcowego rezultatu i projekt został anulowany.
Później jednak zaczęły docierały do nas głosy, że prace nad AirPower zostały po ciuchu wznowione. Dzisiaj mamy tego dowód – Jon Prosser, jeden z najbardziej wiarygodnych w ostatnim czasie leakerów, opublikował zdjęcie prototypu ładowarki i podzielił się kilkoma informacjami na jej temat.
Youtuber EverythingApplePro podzielił się dzisiaj na Twitterze nowymi informacjami na temat iPhone’a 12. Według niego, wiele wcześniejszych doniesień o nowych flagowcach z Cupertino było błędnych, bo opierały się wczesnych, nieaktualnych schematch CAD, które wyciekały z chińskich fabryk.










