Szefowie Apple często powtarzają, że uważnie przyglądają się innym rynkom i badają możliwość wprowadzenia do sprzedaży produktów z innych kategorii. Czy jednym z kolejnych produktów z logo nadgryzionego jabłka może zostać “inteligentne lustro”? Raczej nie, ale prototyp takiego urzadzenia stworzony przez projektanta Rafaela Dymka udowadnia, że to wcale nie byłby głupi pomysł.
Tomek Czech
Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Wiele osób było rozczarowanych tym, że w iPhonie 7 Plus tylko jeden z obiektywów – szerokokątny – otrzymał optyczną stabilizację obrazu. Prawdopodobnie zmieni się to w przyszłym roku – analityk Ming-Chi Kuo (który w ostatnim czasie jest źródłem niemal wszystkich doniesień o nowym iPhonie) przewiduje, że w następnym modelu smartfona z Cupertino stabilizację będzie posiadał również teleobiektyw.
Poważny błąd w zabezpieczeniach iOS pozwala na dostęp do zdjęć i listy kontaktów każdego iPhone’a i iPada
Znaleziony kilka dni temu błąd w zabezpieczeniach iOS pozwala dostać się do listy kontaktów i zdjęć każdego zablokowanego iPhone’a i iPada, na którym włączona jest Siri oraz możliwość dostępu do niej z zablokowanego ekranu – a takie są domyślne ustawienia każdego urządzenia mobilnego od Apple.
Do końca listopada za wszystkie przejazdy z mytaxi zapłacimy połowę ceny w Krakowie, Warszawie i Trójmieście. Z kodem rabatowym ThinkApple otrzymasz darmowy pierwszy przejazd (do 50 zł).
Najpierw odkryto ogień, potem wynaleziono koło, pismo, druk, silnik parowy, elektryczność, fotografię, żarówkę, telewizję, komputer, roboty, smartfona, zbudowano Międzynarodową Stację Kosmiczną, a zwieńczeniem twórczego wysiłku ludzkości i jej największym osiągnięciem jest… nowy MacBook Pro. Tak złośliwi mogą zinterpretować najnowszą reklamę Apple. Tymczasem hasło reklamy – “a tool for all the ideas to come” – wskazuje, że firmie z Cupertino chodziło raczej o to, że ich najnowszy laptop może być narzędziem, za pomocą którego można stworzyć kolejne przełomowe wynalazki. Ale czy tylko o to? Może między wierszami chcieli nam jednak przemycić ta pierwszą interpretację? Ocenę zostawiam Wam.
Analityk Ming-Chi Kuo potwierdził dzisiaj swoje wcześniejsze doniesienia, że Apple zaprezentuje w przyszłym roku iPhone’a z 5,8-calowym wyświetlaczem OLED. Według niego, ekran ten będzie miał jednak około 5,1″-5,2″ powierzchni aktywnej, ze względu na “specyficzny dizajn” nowego telefonu. Prawdopodobnie chodzi o to, że wyświetlacz będzie zakrzywiony na krawędziach: jego przekątna mogłaby wynosić 5,8″, ale “powierzchnia użytkowa” ograniczona byłaby tylko do centralnej części panelu o przekątnej około 5,1-5,2-cala.
Business Insider donosi dzisiaj, że Apple intensywnie pracuje nad dodaniem do kamery iPhone’a szerokiego wsparcia dla technologii rzeczywistości rozszerzonej (AR). Stworzyło w tym celu tajny zespół, w skład którego wchodzą również pracownicy przejętych przez Apple startupów zajmujących się wirtualną i rozszerzoną rzeczywistością – m.in. Metaio, Flyby Media, PrimeSense i Polar Rose.
Krótko i konkretnie – proszę, przestańcie wypisywać, że Apple zrobiło książkę dla kasy. Żeby “ściągnąć hajs” z głupich owieczek. “Z zachłanności”. “Bo im ciągle za mało pieniędzy”. Dla “szybkich zysków małym kosztem”. “Dokładnie tak samo jak z PRZEJŚCIÓWKAMI”!
To bzdura.
Czuję się lekko zażenowany, że w ogóle muszę takie rzeczy wyjaśniać. Ale co zrobić.
Zajrzyjcie w sprawozdanie finansowe Apple. Jaki procent dochodów stanowią przejściówki? PROCENT??? Bez jaj. Promil? Też gruba przesada. Może za zyski z adapterów posadzą kilka drzewek wokół nowego kampusu. A za to, co zarobią na książce, zespół Ive’a pójdzie na dobrą kolację.
Podczas wrześniowej konferencji Apple, Shigeru Miyamoto – legendarny twórca i producent gier wideo ogłosił, że już wkrótce na nasze iPhone’y i iPady trafi jedna z najbardziej znanych gier ze stajni Nintendo – Super Mario Bros., której wersja na iOS będzie się nazywała Super Mario Run. Wczoraj poznaliśmy dokładną datę premiery i cenę aplikacji – zadebiutuje ona 15 grudnia i będzie ją można pobrać z App Store za darmo, natomiast za dostęp do pełnej wersji gry będziemy musieli zapłacić 9,99 € (płatność wewnątrz aplikacji).
Jeśli tak jak ja uważasz, że trudno sobie wyobrazić Święta bez prezentu w postaci książki, to w tym roku możesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – obdarować siebie lub bliskich książką, która jest jednocześnie produktem Apple (niestety, jak zawsze w przypadku Apple – drogim produktem). Firma z Cupertino wprowadziła dzisiaj do swojej oferty książkę, a właściwie album zatytułowany “Designed by Apple in California”, prezentujący historię ostatnich 20 lat projektowania swoich produktów.












