Co roku pojawiają się plotki, że nowy iPhone może zostać zaprezentowany już w czerwcu na WWDC. Coż, myślenie życzniowe – wszyscy chcemy mieć najnowszy model telefonu Apple jak najszybciej. Co roku rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak takie pogłoski i nowego iPhone’a widzimy dopiero jesienią. Nie inaczej będzie w tym roku: japoński portal Nikkei Asian Review, który w przeszłości kilkakrotnie trafnie przewidział datę premiery nowych iPhone’ów, informuje, że premiera iPhone’a 6 odbędzie się we wrześniu.
Wiadomości
Do 30 marca w salonach Cortland we Wrocławiu, Gdańsku i Gliwicach trwa konkurs, w którym można wygrać iPada mini. Trzeba tylko osobiście wybrać się do któregoś z trzech salonów, poprawnie oszacować liczbę jabłek w koszyku, który tam znajdziemy oraz kreatywnie odpowiedzieć na pytanie “Dlaczego jabłka smakują tak dobrze?” (uwaga: odpowiadamy z doświadczenia, w salonach degustacja zabroniona).
Apple pracuje nad nowym modelem 12-calowego MacBooka Air, który ma mieć swoją premierę już “wkrótce” – wynika z wpisu na chińskim forum WeiPhone.com, na którym dwa lata temu pojawiły zdjęcia MacBooka Pro z Retiną jeszcze przed jego premierą.
Kolejny dzień, kolejne plotki na temat nowego iPhone’a (6/Air?). Tym razem swoje trzy grosze dorzuca Abhey Lamba, analityk Mizuho Securities: według “azjatyckich i japońskich” źródeł Lamby, iPhone 6 ma być zaprezentowany już na czerwcowej WWDC, co pozwoliłoby firmie z Cupertino uniknąć problemów z dostępnością nowego modelu iPhone’a w czasie gorącego okresu świątecznego. Takie, nietrafione jak wiemy plotki, pojawiały się również w tamtym roku, ale mając w pamięci zeszłoroczne kłopoty z wyprodukowaniem przez Apple dostatecznej ilości iPhone’a 5s, nie można odmówić sensu takiej argumentacji.
Według informacji, do których dotarł The Wall Street Journal, w drugiej połowie 2014 (najprawdopodobniej we wrześniu) Apple wprowadzi dwa nowe modele iPhone’a z większymi wyświetlaczami. Ekran w pierwszym z nowych modeli ma mieć rozmiar pomiędzy 4,5 a 5 cali, drugi ma być większy niż 5 cali. Z raportu WSJ nie wynika, czy Apple porzuciłby produkcję iPhone’a o przekątnej 4 cali (jak w iPhonie 5/5s), czy na rynku byłyby dostępne trzy modele telefonu.
Ustami rzecznika Wojtka Jabczyńskiego, Orange chwali się, że w zasięgu tworzonej przez nią sieci LTE jest “już” 16% populacji kraju (dopiero?!), a liczba stacji obsługujących tę technologię dochodzi do 900. Jednocześnie operator poinformował, że “już niedługo” z sieci LTE Orange będą mogli korzystać użytkownicy smartfonów, w tym – miejmy nadzieje – posiadacze iPhone’ów (jeśli Orange zaktualizuje tzw. “ustawienia operatora” dla iOS).
iSpot wietrzy magazyny i żegna stary rok wielką wyprzedażą sprzętu oraz akcesoriów. Mimo, że niektóre produkty dostępne są nawet z 95-procentową zniżką, promocja nie powala, bo dotyczy w większości starszych modeli sprzętu i akcesoriów. Chociaż…, na etui dla mojego iPada mini i iPhone’a 5 za 5 zł (!) już się akurat skusiłem. Oto przykładowe promocje:
Pomysł na prezent za 87 tys. zł, czyli jak nowy Mac Pro (cenowo) konkuruje z samochodami klasy średniej
Zdaniem Apple, nowy Mac Pro, który wczoraj trafił do sprzedaży, ma “zredefiniować rynek komputerów osobistych przeznaczonych do zadań specjalnych”. Firmie z Cupertino niewątpliwie chodziło o rewolucję w mocy, wydajności i dizajnie komputerów profesjonalnych, ale nowy Pro to też niewątpliwie rewolucja cenowa. Co prawda podstawowa wersja kosztuje “jedynie” 13 299 zł, ale jeśli skonfigurujemy Maka dodając najlepsze oferowane przez Apple komponenty, skusimy się na sugerowane akcesoria oraz software, za nasz nowy superkomputer zapłacimy, uwaga, 87 599 zł! Oto jak wyglądałaby taka konfiguracja marzeń:
Apple ogłosił dzisiaj oficjalnie, że jutro rozpocznie się sprzedaż nowego, całkowicie odmienionego Maka Pro, którego po raz pierwszy zaprezentowano na tegorocznej WWDC. Ceny nowego Pro w polskim Apple Online Store zaczynają się od 13299 zł.













